Questy ?

Dyskusja o grze SpellForce
Guest

Questy ?

Post by Guest »

Szarogórze



Tak więc zaczynamy...

Po krótkim przywitaniu i streszczeniu aktualnej sytuacji Rohen zostawia nas z posłańcem. Idąc ścieżką eliminujemy kolejnych wrogów i sprawdzamy skrzynie. Po pewnym czasie spotykamy... Mrocznego – naszego największego wroga! Po tym jak posłaniec okazał się być zdrajcą, od kapłana dowiemy się, że droga do Szarogórza zablokowana jest przez gobliny. Przyzywamy budowniczych i wznosimy po kolei wszystkie budynki – przy czym nie zapominamy zabezpieczyć obozu wieżami strzelniczymi! Tworzymy oddział i ruszamy na gobliny. Walka nie jest zbyt trudna – gobliny padają jak muchy. Po pokonaniu jeszcze paru grup przeciwników (głównie orków) i spenetrowaniu skrzyń wchodzimy do miasta. Tam Sartarius wyjaśni nam parę rzeczy i nakaże wyruszenie do Lionnon.





Liannon

Liannon to druga z kolei lokacja na naszej drodze. Po przybyciu do miasta od Dariusa dowiadujemy się, że Rohen Wyruszył już dawno, a jedyna droga, która zaniesie nas do niego prowadzi przez Eloni, poczym wysyła nas do Celen Fell. Od niej dowiadujemy się, że jej ludzie mogą otworzyć portal prowadzący do Eloni, jednak musimy najpierw pozbyć się Snarfa – przywódcy bandy goblinów, które przybyły niedawno do Liannon. Nie jest on wymagającym przeciwnikiem, więc pokonujemy go szybko i zanosimy jego sztylet Celen. Ona, będąc pod wrażeniem, wyśle ludzi do portalu, jednak będziemy musieli zapewnić im eskortę. Po wszystkim zostaje nam wypełnienie paru nieskomplikowanych zadań dla rybaka, możemy też oczyścić okolicę z bandytów. Po załatwieniu wszystkich spraw udajemy się do Eloni.





Eloni

Sprawa wygranej jest bardzo prosta: najpierw naszym bohaterem likwidujemy Zana, przy okazji niszcząc jego obóz. Potem tylko budujemy armie, a gdy ta będzie już gotowa, otwieramy kamienna bramę (dla bezpieczeństwa można postawić parę wież kuszniczych). UWAGA! Na pierwsze, najsilniejsze ataki wroga czekamy stojąc w bramie! Na koniec wysyłamy nasze siły na wesoły, bezproblemowy podbój







Cień Drzew

Pierwsza trudniejsza mapa. Niestety nie można się tutaj zbytnio wykazać taktycznie. Jak najszybciej niszczymy mniejsze obozy wroga. Gdy tylko zdobędziemy plany Paladyna i Zbrojnego, zaczynamy produkcję tych jednostek opierając na nich naszą armię. Dalsza część batalii to czysta walka, w której liczy się liczebność. Jeżeli mamy na tyle surowców, wypadałoby przyzwać tytana.







Shiel

Poziom trudności gry ciągle wzrasta. Zaraz po rozmowie uratańskim pułkownikiem udajemy się do Liannon, gdzie Shan zleci nam znalezienie pewnej rośliny. Jako, że gobliny, które są w jej posiadaniu nie są wymagającym wrogiem, rozprawiamy się z nimi szybko i wracamy po miksturę, poczym teleportujemy się ponownie do Shiel. Rozmawiamy z pułkownikiem, który zechce podać lekarstwo generałowi. Generał, wdzięczny za ocalenie życia, przydzieli nam oddział żołnierzy i da kilka cennych wskazówek. Tak więc zabijamy wartowników, przejmujemy monumenty i zaczynamy produkcję wojska. Przy wejściach do obozu rozstawiamy tyle wież, ile się zmieści. Kiedy będziemy mieli już pełen oddział, ruszamy oswobodzić twierdzę Urtańczyków. Walka nie jest trudna, ale warto się do niej przygotować. Po doniesieniu o armii orków kierujemy dziesięciu robotników pod eskortą małego oddziału wojska południowo - zachodniego rogu mapy. Jeżeli nie zniszczyliśmy tamtejszego obozu bandytów wcześniej, warto wysłać wraz z robotnikami ze dwóch bohaterów. Tymczasem naszym avatarem przebijamy się w kierunku ołtarzyka. "Tajemna ścieżka" nie jest trudna do odnalezienia, ale po drodze znajduje się obóz kuszników, którzy mogą przeszkodzić w marszu -:kolejny oddział wojska wskazany. Kiedy już uzbieramy tysiąc liści enyi i nadejdzie noc, przyzywamy driady, przy pomocy których niszczymy armię, największy obóz orków i pomniejsze obozy bandytów.





I co to koniec?Nie ma juz nic?Tak sie sklada ze gram 2 dni i jestem w IV mapce i zostalo tylko Shield?

A co z dodatkami?Oplaca sie brac :wink: ?

pozdro.
Sorvina
Jeden z Trzynastu
Posts: 817
Postać w RPG: Nashera Yildun

Post by Sorvina »

Jaki koniec człowieku... to dopiero początek :D
Spoiler:
Guest

Post by Guest »

Przecież to dopiero pierwszy rozdział gry spell force. Dodatkowe questy są bardzo dobre ponieważ po ich wykonaniu dostaniemy jakiś nowy przedmiot i oczywiście DOŚWIADCZENIE.



pozdro!!!
Guest

Post by Guest »

Dwa questy dodatkowe które się opłacają to świat cieni i Amra i Lea bo za pierwszy dostajemy bardzo fajną szatę (200 pancerz odporność +20 wszystko no i umiejętności poboczne zwinność itp...)a za Amre i Lee otrzymuje się na końcu rówmież ciekawe spodnie i pancerz pozatym podczas wypełniania leci sporo exp.

zwłaszcza przy zabijaniu strażników Lei a pózniej Amry jeden ze strażników Amry

jest na 30 poziomie.
Sylar
Zaklinacz słów
Posts: 333
Location: Syland

Post by Sylar »

Nom wiem taki szkielet.Żeby go zabić musiałem zrobić armię krasnoludów.
Image
Guest

Post by Guest »

eee tam mój avatar na 25 poziomie rozwalił go że aż w kościach trzeszczało :D łatwa misja tyle że dużo było łażenia
Kahad
Administrator
Posts: 141
Location: z głupoty; z zaskoczenia!

Post by Kahad »

Amra i Lea to wg. mnie właśnie jeden z trudniejszych (jak nie najtrudniejszy) quest w grze. Wydaje mi się że nawet z Kowalem Dusz nie męczyłem się tak jak z tym szkieletem na 30 lvl, choć to raczej uzasadnione jest - ma się wtedy niższy poziom, gorszy sprzęt, słabsze runy...
Guest

Post by Guest »

dokładnie, jak ja tam poszedłem za pierwszym razem z 25 lvlem i zobaczyłem go (przypomne, że na imię miał Kres Wszelkiej Nadziei o ile sam dobrze pamiętam) to sobie pomyślałem, no zobaczymy czyjej nadziei xD ale jak mnie zaraz usmiercił to juz wiedziałem czyjej xD no to huzia na juzia narobiło się krasnoludów i jakoś poszło. z Kowalem jest o tyle łatwiej, że jak już Kahad wspomniał mamy po pierwsze większe doświadczenie a po 2 lepszy sprzęt itd.
Guest

Post by Guest »

nie trzeba robić armii tylko przyzwać samych roboli żeby odwrócić jego uwagę a wtedy nasz boss go po twarzy okłada gdy tamten zabija słabeuszy...

dwa razy go pokonywałem raz z robolami a raz bez i zawsze wygrywałem
Guest

Post by Guest »

Ja tą misje robiłem późno już na końcowym levelu i i tak było ciężko a Kowal Dusz to akurat prościzna :D a tą armie przy ostatniej bramie sług ostrzych to samym avatarem rozwaliłem Ci kowale dusz w cieniu feniksa są bardzo mocni przede wszystkim dlatego żę przywołuje duże ilości ostrzy ;]
Guest

Post by Guest »

dokladnie na koncu gry gdy avatar jest dobrze "napakowany" (sprzet umiejetnosci itd.) to te ostrza, ktore sa podstawione przez tworcow odchodza w niebyt
Guest

Post by Guest »

SłYSZAłEM żE Są 3 KRWI DEMONA OPISZECIE MI GDZIE ALBO ZRóBCIE NA TEJ STRONIE SKRENSZOTA BYM WIEDZIAł GDZIE JEST NA MAPIE I NAPISZCIE GDZIE
Drakon Arach

Post by Drakon Arach »

Bo są 3 krwi demona jeśli ci chodzi o Zakon Świtu. Jedną uncje krwi demona ma Ulather, taki demon w Brużdzie którego trzeba zabić. Natomiast, aż 2 uncje ma też demon tylko, zę słabszy jest. On ma swoje gniazdo w Mulandirze na wypalonej ziemi. Niewiem tylko jak się nazywa. Jest niedaleko portalu do Farlonowej nadziei.
Guest

Post by Guest »

Nazywa się on chyba Arz`ach a jest na wypalonej ziemi w pobliżu Nekromanty Mrocznych Elfów
Guest

Post by Guest »

a ja zawsze się dziwiłem jednej rzeczy bo w kampanii feniksa w mieście dusz tym drugim nie początkowym jest taki mały olbrzym co się nazywa gnom łatwo jest go zabić

tyle że wtedy się klonuje na dwóch jak go zabijemy i tak ciągle im więcej jego zabijemy i jego klonów tym jest ich więcej jak się pozbyć gnoma
Post Reply