Wasze najśmieszniejsze wypadki i gleby :P

Możecie pisać tu co nie pasuje do innych kategorii.
Sknerus
Zaklinacz słów
Posts: 359
Location: Eloni

Post by Sknerus »

O kurczę Dosu666 mam nadzieję że nic ci się nie stało :wink: Vadim ten ktoś musiałbyć dziwny że po gliny zadzwonił :? Pouczenie za szybką jazdę na rowerze? Na rowerze nie ma ograniczeń :? Dzisiaj miałem sobie w-f. Niby zwykły w-f. Zaczęliśmy grać w nogę gramy, gramy, a nagle taką petardę w krocze dostałem :( Już nie ćwiczyłem do końca w-f :wink:
MagnusArias
Tańczący z warnami
Posts: 356
Postać w RPG: Thalon Van Leyen
Location: ETM
Contact:

Post by MagnusArias »

Ouuu.... to jak ja kiedyś na w-f 'ie dostałem kopnięta piłka od kosza prosto w twarz... nos mi ten "typek" złamał
Ari
Arinistrator
Posts: 1318
Location: Z Brzuszka Mamusi
Contact:

Post by Ari »

Ja tydzień przed wakacjami złamałem sobie palec u nogi, bo z kumplem naraz kopnęliśmy piłkę. Jemu nic się nie stało, ja miałem gips (były takie upały, że się topił xD) na trzy tygodnie.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Hju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
"Przeze mnie droga w miasto utrapienia
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Dosu666
Zbrojny w klawiaturę
Posts: 75

Post by Dosu666 »

Hmmm WF. Kiedyś jak były rozgrywki w Dwa Ognie to taki młody wyrwał z piłki w twarz, a moja koszulka była cała z krwi bo stałem koło niego xD
Sknerus
Zaklinacz słów
Posts: 359
Location: Eloni

Post by Sknerus »

Oooou Vadim piłki od kosza są bardzo twarde :? . Dosu666 tak ci krwawił nos? Ja dzisiaj sobie macham kluczem i dostałem naganę :( . Powód: Macham sobie i jakiś młody się nawija i bum! Miał zcharataną twarz xD
MagnusArias
Tańczący z warnami
Posts: 356
Postać w RPG: Thalon Van Leyen
Location: ETM
Contact:

Post by MagnusArias »

Heh... ale za co nagane? Na lekcjach taka po****na dziewczyna gra sobie na komórce i jej wolno, a innym to fony od razu zabiera.. Dziwne co nie?
Tobik
Webmajster
Posts: 383

Post by Tobik »

Ołł moją najgorszą glebą było chyba jak chciałem zrobić front flipa a spadłem na szyje i bark. Nie polecam takich rzeczy :/
MagnusArias
Tańczący z warnami
Posts: 356
Postać w RPG: Thalon Van Leyen
Location: ETM
Contact:

Post by MagnusArias »

Noo... ta kjak ja kiedyś chciałem zrobić salto do tyłu (typu Matrix - od ściany :D) i tak szybko się zakręciłem, że głowa walnąłem o mur domu :P



Tez oglądałem Tarzana, ale mi wychodzi akurat skakanie po drzewach (nawet mam ksywke w szkole Małpa :D)
Sknerus
Zaklinacz słów
Posts: 359
Location: Eloni

Post by Sknerus »

Naganę dostałem za to, że gościu miał mocno zcharataną twarz :wink: . Fajny podpis Vadim :) W północnych Górach Wietrznych?
MagnusArias
Tańczący z warnami
Posts: 356
Postać w RPG: Thalon Van Leyen
Location: ETM
Contact:

Post by MagnusArias »

Tiaa... mnij wincyj :D

Miałem problem pomiędzy magmowym a leśnym - wybrałem leśne



Wczoraj na w-f 'ie mielismy zrobic salto na drabince (takie coś co się doczepia) I nie zdążyłem sie złapać drążka i rypłem banią i beton na małej salce :x
Sknerus
Zaklinacz słów
Posts: 359
Location: Eloni

Post by Sknerus »

My też mieliśmy takie coś, tylko nie takie dramatyczne :D Ja uszłem z życiem xDD Masz dużego guza? :wink:
Ari
Arinistrator
Posts: 1318
Location: Z Brzuszka Mamusi
Contact:

Post by Ari »

Do teraz mam fobie, od kiedy spadłem na twarz (prawie) w podstawówce ;] Wniosek? Drążek to zUo ;P
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Hju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
"Przeze mnie droga w miasto utrapienia
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Sknerus
Zaklinacz słów
Posts: 359
Location: Eloni

Post by Sknerus »

Co do fobii mam jedną nieprzyjemną :wink: Zaczęło się od tego, że kiedyś sobie szedłem i jakiś TIR mnie prawie potrącił(przyznam, naprawdę się przestraszyłem). I teraz jak idę chodnikiem i słyszę TIRA odrazu się obracam czy nie jedzie po chodniku xD Raz to nawet w trawę się rzuciłem jak usłyszałem że jest blisko xDD
Doyle
Łupieżca tematów
Posts: 243
Location: Nysa

Post by Doyle »

Ja miałem kiedyś zabawną sytuację. Miałem bodajże 5-6 lat. Wcześnie rano padało. Gdy poszedłem pojeździć, był jeszcze trochę mokry chodnik, na którym walały się liście. Zjeżdżałem z betonowego podjazdu (oczywiście nie hamowałem, a wręcz przeciwnie :P). Jak można się domyślać na dole próbowałem zahamować, za wiele to nie dało, ślizgając się uderzyłem w niski metalowy płotek. Prawie wyleciałem przez kierownicę i uszkodziłem płotek (niestety niedawno zdemontowany został :/).



Inna sytuacja to jak w tym roku wyskakiwałem z małej hopki (jakieś pół metra) i przypadkiem noga mi się ześlizgnęła z pedału. Za nią poszła druga i wykonałem pół supermana, po czym rower upadł bokiem, a ja spadłem piszczelami i kolanami na ramę . Poniżej poprawna wersja supermana (btw. nie ja robiłem :wink: ), żeby każdy wiedział o co chodzi.

http://farm1.static.flickr.com/216/4774 ... 37.jpg?v=0
Image
Image
Image
Sknerus
Zaklinacz słów
Posts: 359
Location: Eloni

Post by Sknerus »

Ten koleś na zdjęciu niezłego supermana zrobił :wink: . Dzisiaj se z kolegami chodzimy po lodzie na rzece i mój kolega najpierw wpadł do połowy łydek, później po pas, a potem zaczął się topić! Udało mu się wyjść i jakoś żyje :D



PS Nie jestem taki głupi jak on i chodziłem tylko po brzegu, a on wziął wybiegł na środek rzeki. :D (Ta rzeka ma jakieś 1,5 metra :shock: )
Post Reply