Wasze najśmieszniejsze wypadki i gleby :P
O kurczę Dosu666 mam nadzieję że nic ci się nie stało
Vadim ten ktoś musiałbyć dziwny że po gliny zadzwonił
Pouczenie za szybką jazdę na rowerze? Na rowerze nie ma ograniczeń
Dzisiaj miałem sobie w-f. Niby zwykły w-f. Zaczęliśmy grać w nogę gramy, gramy, a nagle taką petardę w krocze dostałem
Już nie ćwiczyłem do końca w-f 
-
MagnusArias
- Tańczący z warnami
- Posts: 356
- Postać w RPG: Thalon Van Leyen
- Location: ETM
- Contact:
Ouuu.... to jak ja kiedyś na w-f 'ie dostałem kopnięta piłka od kosza prosto w twarz... nos mi ten "typek" złamał
http://www.youtube.com/user/95MagnusAri ... &flow=grid - Majne kowers
Ja tydzień przed wakacjami złamałem sobie palec u nogi, bo z kumplem naraz kopnęliśmy piłkę. Jemu nic się nie stało, ja miałem gips (były takie upały, że się topił xD) na trzy tygodnie.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
MagnusArias
- Tańczący z warnami
- Posts: 356
- Postać w RPG: Thalon Van Leyen
- Location: ETM
- Contact:
Heh... ale za co nagane? Na lekcjach taka po****na dziewczyna gra sobie na komórce i jej wolno, a innym to fony od razu zabiera.. Dziwne co nie?
http://www.youtube.com/user/95MagnusAri ... &flow=grid - Majne kowers
-
MagnusArias
- Tańczący z warnami
- Posts: 356
- Postać w RPG: Thalon Van Leyen
- Location: ETM
- Contact:
Noo... ta kjak ja kiedyś chciałem zrobić salto do tyłu (typu Matrix - od ściany
) i tak szybko się zakręciłem, że głowa walnąłem o mur domu 
Tez oglądałem Tarzana, ale mi wychodzi akurat skakanie po drzewach (nawet mam ksywke w szkole Małpa
)
Tez oglądałem Tarzana, ale mi wychodzi akurat skakanie po drzewach (nawet mam ksywke w szkole Małpa
http://www.youtube.com/user/95MagnusAri ... &flow=grid - Majne kowers
-
MagnusArias
- Tańczący z warnami
- Posts: 356
- Postać w RPG: Thalon Van Leyen
- Location: ETM
- Contact:
Tiaa... mnij wincyj 
Miałem problem pomiędzy magmowym a leśnym - wybrałem leśne
Wczoraj na w-f 'ie mielismy zrobic salto na drabince (takie coś co się doczepia) I nie zdążyłem sie złapać drążka i rypłem banią i beton na małej salce
Miałem problem pomiędzy magmowym a leśnym - wybrałem leśne
Wczoraj na w-f 'ie mielismy zrobic salto na drabince (takie coś co się doczepia) I nie zdążyłem sie złapać drążka i rypłem banią i beton na małej salce
http://www.youtube.com/user/95MagnusAri ... &flow=grid - Majne kowers
Do teraz mam fobie, od kiedy spadłem na twarz (prawie) w podstawówce ;] Wniosek? Drążek to zUo ;P
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Co do fobii mam jedną nieprzyjemną
Zaczęło się od tego, że kiedyś sobie szedłem i jakiś TIR mnie prawie potrącił(przyznam, naprawdę się przestraszyłem). I teraz jak idę chodnikiem i słyszę TIRA odrazu się obracam czy nie jedzie po chodniku xD Raz to nawet w trawę się rzuciłem jak usłyszałem że jest blisko xDD
Ja miałem kiedyś zabawną sytuację. Miałem bodajże 5-6 lat. Wcześnie rano padało. Gdy poszedłem pojeździć, był jeszcze trochę mokry chodnik, na którym walały się liście. Zjeżdżałem z betonowego podjazdu (oczywiście nie hamowałem, a wręcz przeciwnie
). Jak można się domyślać na dole próbowałem zahamować, za wiele to nie dało, ślizgając się uderzyłem w niski metalowy płotek. Prawie wyleciałem przez kierownicę i uszkodziłem płotek (niestety niedawno zdemontowany został :/).
Inna sytuacja to jak w tym roku wyskakiwałem z małej hopki (jakieś pół metra) i przypadkiem noga mi się ześlizgnęła z pedału. Za nią poszła druga i wykonałem pół supermana, po czym rower upadł bokiem, a ja spadłem piszczelami i kolanami na ramę . Poniżej poprawna wersja supermana (btw. nie ja robiłem
), żeby każdy wiedział o co chodzi.
http://farm1.static.flickr.com/216/4774 ... 37.jpg?v=0
Inna sytuacja to jak w tym roku wyskakiwałem z małej hopki (jakieś pół metra) i przypadkiem noga mi się ześlizgnęła z pedału. Za nią poszła druga i wykonałem pół supermana, po czym rower upadł bokiem, a ja spadłem piszczelami i kolanami na ramę . Poniżej poprawna wersja supermana (btw. nie ja robiłem
http://farm1.static.flickr.com/216/4774 ... 37.jpg?v=0



Ten koleś na zdjęciu niezłego supermana zrobił
. Dzisiaj se z kolegami chodzimy po lodzie na rzece i mój kolega najpierw wpadł do połowy łydek, później po pas, a potem zaczął się topić! Udało mu się wyjść i jakoś żyje
PS Nie jestem taki głupi jak on i chodziłem tylko po brzegu, a on wziął wybiegł na środek rzeki.
(Ta rzeka ma jakieś 1,5 metra
)
PS Nie jestem taki głupi jak on i chodziłem tylko po brzegu, a on wziął wybiegł na środek rzeki.