Największe rozczarowanie(walka itp.)

Dyskusja o grze SpellForce
Sylar
Zaklinacz słów
Posts: 333
Location: Syland

Post by Sylar »

Braningana. A co do tego to tam musi tak być bo gra była by za łatwa jakby rekryt miał level 12.
Image
Drakon Arach

Post by Drakon Arach »

Dlatego tak jest, bo to inne etapy gry. Co byś zrobił gdyby Braningan i jego bandyci byli na levelu wyższym? Pewnie byś miał sporo problemów! Tak to już jest. Mnie wogule zawiódł Kowal dusz. Jego czary mega słabe i hity nienajlepsze. Mag wręcz by go rozwalił. No ale cóż. Nie wszytko zrypali. Dla mnie fajnym wyzwaniem byli wiarusi wilczarze. Silni no i wytrzymali dosyć. Albo taki jeden bandyta w Shiel przed tą bramą do dzikiej przełęczy. Chyba Botar się nazywa. Też jest dość silny. No ale ogólnie spodziewałem się czegoś lepszego, po bossach.
Guest

Post by Guest »

ja sie zawiodłem na walce z tym władcą pająków mówią że on wszystkich ludzi zabija a tu bach zabiłem go magiem lodu za 5 ciosami używając tylko walki wręcz i jednego zaklęcia wybuch lodu czyli cztery ciosy i jedno zaklęcie poziomu 4 rozwaliło go a pająki pozbyłem sie ich bo otoczyłem je wieżyczkami
Mroczny mag
Łowca postów
Posts: 152
Location: z Mandaen-taum

Post by Mroczny mag »

to znaczy tak samo silny jak brahim sorrki pomyłka po prostu nie byłem dawno w ferlonowej nadzieji ale oboje mają 12lvl
po to czego nie zabrała śmierć zabiorę ja ,a czego mi się nie uda zabrać ukryje czas
Guest

Post by Guest »

A mnie rozczarowała walka z np. królem liczów. To był taki cienias, że rozwaliłem go magiem umysłu żadko używając czarów.
Eon
Postrach moderatorów
Posts: 633
Postać w RPG: MG
Location: nadejdzie śmierć?
Contact:

Post by Eon »

Kowal dusz :arrow: Żal do kwadratu

Król Liczów :arrow: Cienki

Korshar miażdżyciel (chyba tak ma na imię) :arrow: Bułka z masłem





Osoby i potwory które stanowiły dla mnie wyzwanie to: Belial, Aryn, Fial Dark, Mumie (w dużej ilości są Okropnym zagrożeniem)



Ostatnio próbowałem zabić maga Ismaila (z zakonu świtu) ale choć próbowałem z wszystkich sił nie udało mi się. Pozdro :)
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji! ┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ And if you won't... Image
Guest

Post by Guest »

Jak to ci się nie udało? Trzeba zrobić armię 80 żołnieży najlepiej 40 łuczników od elfów i 40 najlepszych wojowników od krasnoludów. Ja go tak załatwiłem tracąc przy tem może 2 żołnieży.





Raczej on Ciebie załatwił, tracąc dwa punkty życia ;D//Ari
Eon
Postrach moderatorów
Posts: 633
Postać w RPG: MG
Location: nadejdzie śmierć?
Contact:

Post by Eon »

Ty chyba nie wiesz kto to jest ten Ismail... On pilnuję dojścia do Hokana. Grasz na kodach?
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji! ┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ And if you won't... Image
Guest

Post by Guest »

WIEM KTO TO ISMAIL. I na serio mówię bo te elfki go ciągle zamrażały i w końcu go załatwiły. A tak wogle co za problem? On nie dysponuje żadną magią i może walić tylko jednego gościa naraz więc jak ma rozwalić całą armię zabijając jednego gościa co jakiś czas bo często stoi zamrożony? I on nie ma 10000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000 punktów życia ale może troszkę ponad 1000 a jak wy nie potraficie go rozwalić to jesteście naprawdę cieńcy w spellforce i nie uiecie zrobić dobrej armii.
Ari
Arinistrator
Posts: 1318
Location: Z Brzuszka Mamusi
Contact:

Post by Ari »

Ta, łuczniczka na 8 (chyba ten poziom runy ma się w Szepcie? Czy też 10-12, ale dużej różnicy to nie robi) poziomie zamroziła Ismaila na 30 ;D

A ta część wypowiedzi, że Ismail nie potrafi czarować powininna polecieć na Spellforce 'owego basha ;D Ma masowe cierpienie/zagładę, czy jakoś tak wyglądające zaklęcie, które z miejsca zabija wszystkie dostępne na tym etapie jednostki.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Hju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
"Przeze mnie droga w miasto utrapienia
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Sorvina
Jeden z Trzynastu
Posts: 817
Postać w RPG: Nashera Yildun

Post by Sorvina »

misiu dostałeś warna i uważaj, bo jak się mi nie spodobasz kolejną, prymitywną wypowiedzią dostaniesz od razu bana. Jak najbardziej w tym momencie tu pokazałeś siebie jako laika w grze SpellForce. Nie masz zielonego pojęcia jakie zaklęcia posiadają jednostki i czy da się je zabić czy nie. Zamiast wypowiadać się na forum o grze, powinno się ją przejść od A do Z. Daruj sobie kolejnego posta w tym temacie, który nie będzie nawiązywał do tematu w pierwszym poście, bo nie ręczę za siebie. Co jak co, ale chamstwa nie zniosę.
Spoiler:
Guest

Post by Guest »

W temacie dowody macie dowód na to że mówiłem prawdę więc zobaczcie sobie.
Feniks
Mocarz klawiszy
Posts: 545

Post by Feniks »

Ismal był wyzwaniem ,próbowałem go zabić całą armią ,ale zabił wszystkich ,a grałem na kodach więc . Mnie najbardziej rozczarowała walka z ostrzami , bo niby mocarze , nie do pokonania . panowie życia i śmierci ,maszynki do zabijania podczas gdy zwykłym magiem ich zamrażałem .Zawiodłem się także na umiejętnościach ponieważ jest ich dużo a można wybrać chyba tylko 4-6 .
Proximo
Skrytopisarz
Posts: 29
Location: ja cię znam?

Post by Proximo »

Feniks...

Ci wszyscy prości żołnierze/ludzie widzieli ostrza i zaraz się posrali w gacie.... A my(bohater) władamy potęgą run, więc to taki pikuś :P
Guest

Post by Guest »

Ja się najbardziej zawiodłem na Kowalu Dusz i na tym gościu z Dzikiej Przeleczy. Chodzi mi o Tego generała już nie pamiętam jak sie nazywał. Szczerze to ja nigdy nie jestem w stanie go uchwycić jak ginie bo nie wiem kot go zabija (widać wystarczą zwykłe runiczne jednostki)
Post Reply