Od czasu oficjalnego ogłoszenia startu Wojen, to jest kilkudziesięciu minut, w niewielkiej hali przypominającej współczesna pocztę tkwiło niespotykanie wielu ludzi. I nie tylko ludzi. Trzy okienka - obsługiwane kolejno przez gigantycznego trolla w okularach, córkę Aryna niemal niewidzialną na tle bladoniebieskiej farby oraz niewidocznego na pierwszy rzut oka brodatego, rudego krasnoluda, były oblegane przez początkujących spellmacherów. Na glinianej tablicy runami wyryte były następujące informacje:
Najbliższe spotkania:
Eliminacje I Turnieju SpellforceWeb
Klan Pięści vs Synowie Nocy
Synowie Nocy vs Pagoda Aryna
Pagoda Aryna vs Zakon Aonira
Klan Pięści vs Zakon Aonira
Zakon Aonira vs Synowie Nocy
Pagoda Aryna vs Klan Pięści
Stawka: 2:1
Zapraszamy także do udziału w Warnolotku!
Koszt kuponu: 666 zUotych monet
Wołanie śnieżnoskórej elfki oderwało Twój wzrok od tabliczki.
- Nast-ym-pny! - krzyknęła niezrozumiale, gdyż żuła liść lenyi, by odświeżyć zapach swych wyziewów. Na półce obok leżało na wpół pełne opakowanie z napisem "Bimberfresh: Oddech Zimy. Edycja limitowana!". Podszedłeś do elfki.
- Dzień dobry, witam w głównej kolekturze Warnolotka - mruknęła, niechętnie spoglądając na dyskretną ściągę przyklejoną do stworzonej naprędce ściany z cienkiej deski. - Już podajęę kupon. - Sięgnęła pod blat, sapnęła z nieznanego powodu, a po chwili zamiast niej pojawiła się tabliczka wielkości brystolu i odpowiednio wielki ołowiany rylec. - Prlosz-ym to wypełnić.
Gestem dłoni elfka odesłała Cię do parapetu naprzeciw, gdzie jakiś człowiek z pasją maniaka rysował wielkie X w odpowiedniej rubryce swojej tablicy. Córa Aryna wypluła liść lenyi. Rozległo się donośne ting!, gdy Bimberfresh odbił się od dna metalowego kosza na śmieci. Twoją uwagę przykuł spis walczących wkrótce Klanów...
Luźny temat do pogadanek "który klan zwycięży w nadchodzącej walce i dlaczego będzie to Klan Pięści" (nie, wcale nie jestem stronniczy). Wszelkie komentowanie wyników, przewidywanie z fusów, tarota i układzie cętek na skórze słonia w trampkach oraz zaciekłe walki z użyciem śmiercionośnych ironii - szczerze wskazane. Nudzie i bzdetnym postom dziękujemy i zapraszamy do pokoju obok...
Zakłady
Zakłady
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Klan Pięści wygra, bo któżby inny
Ari "umi" się bić, reszta klanu również (nie mówię tu o sobie, lecz o innych beze mnie, jako że sam siebie nie oceniam), tak więc nie ma siły by nas pokonano, chyba że ktoś tu zacznie oszukiwać... aale od tego są arbitrowie
Buhahaha, drżyjcie "nocniki" xD
Btw. Ari jakimże to składem "wolnym" dysponujemy? Bo nie wiem czy będę dysponowany. Chyba, że to będzie walka 1 vs 1... powinni transmitować to na żywo w TV... emocje niezłe by były.
Btw. Ari jakimże to składem "wolnym" dysponujemy? Bo nie wiem czy będę dysponowany. Chyba, że to będzie walka 1 vs 1... powinni transmitować to na żywo w TV... emocje niezłe by były.
Ja jestem pewien ,że wygra Hyouton ponieważ grałem z nim nie raz nie dwa , i wiem jak szybko się rozwija. A co do Ariego - połamania miecza/topora/nóg/sztyletu/etc. życzę chociaż kibicuje Hyoutonowi. A i jeszcze jedno . Nagrajcie filmiki z akcji ,a potem na You Tube. Będziemy się uczyć na waszych (Szanowni) błędach.
Jak się okazało, żadnego meczu nie było >.<
Filmiki mogą nieźle zmulić grę, ale na screenshoty z mojej strony możecie liczyć. Przynajmniej będzie oficjalny dowód...
Filmiki mogą nieźle zmulić grę, ale na screenshoty z mojej strony możecie liczyć. Przynajmniej będzie oficjalny dowód...
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Zapraszam do obstawiania wyników I Turnieju 
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Ja, to ja nawet wygrywam, nie biorąc udziału w turnieju!? xD
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
No wiesz Ari, Twoja moc i sława tak daleko sięga, że na samą wzmiankę Twojego nicku wrogowie się poddają i uciekają w popłochu. Dlatego chyba faktycznie możesz wygrać
.
Mam cichą nadzieję, że uda mi się awansować dalej i walczyć z Hju w następnej rundzie. Byłby ciekawy, a nawet bratobójczy pojedynek
.
Mam cichą nadzieję, że uda mi się awansować dalej i walczyć z Hju w następnej rundzie. Byłby ciekawy, a nawet bratobójczy pojedynek
m/
Jeśli chodzi o moje typy...
1. Nie grałem z Przemem, ale jeśli Doyle będzie w formie - drżyjcie, narody
2. Hju/Arach. Głosuję za Arachem, ale mimo wszystko jestem niemal pewny, że wygra Gniewna Laska.
3. Zachary/Drzewiu - nie grałem z żadnym. Wstrzymuję się.
4. Kukabura/Gamer - jw.
W półfinale widzę Hju przegrywającego z Doyle 'm. Reszta zależy od trzeciego i czwartego pojedynku.
Jeśli chodzi o moje typy...
1. Nie grałem z Przemem, ale jeśli Doyle będzie w formie - drżyjcie, narody
2. Hju/Arach. Głosuję za Arachem, ale mimo wszystko jestem niemal pewny, że wygra Gniewna Laska.
3. Zachary/Drzewiu - nie grałem z żadnym. Wstrzymuję się.
4. Kukabura/Gamer - jw.
W półfinale widzę Hju przegrywającego z Doyle 'm. Reszta zależy od trzeciego i czwartego pojedynku.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."