Lekkie czy ciężkie?
-
Guest
-
Guest
-
Guest
-
Guest
Ciężkie uzbrojenie pozwala szybciej nosić większość broni (nawet tych jednoręcznych, a więc tarcze też można rozwijać), ale ma wadę - okrzyk bojowy i dobrodziejstwo działają może i na 11 jednostek, ale dają dużo niższe efekty od ich "lekkiej" wersji. Dlatego ja zawsze rozwijam dwa punkty lekkiego uzbrojenia (dla błogosławieństwa i szału) bez specjalizacji i później jadę na ciężkie uzbrojenie.
Drugą wadą jest powolność i duża rozbieżność obrażeń (np. oskard bojowy zadaje chyba 12(!) - 35). Walcząc z lekkim, ciężki może w ogóle nie zdążyć zadać ciosu, a jak już zdąży, to istnieje duże ryzyko że nie trafi.
Drugą wadą jest powolność i duża rozbieżność obrażeń (np. oskard bojowy zadaje chyba 12(!) - 35). Walcząc z lekkim, ciężki może w ogóle nie zdążyć zadać ciosu, a jak już zdąży, to istnieje duże ryzyko że nie trafi.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
Guest
-
LordWitold
- Skrytopisarz
- Posts: 13
- Location: Bielsko Biała
Ja uważam ze lekki ponieważ jak lekki ma zbroje która przyspiesza uderzeni nogawce które przyspieszają uderzenia i prędkość i taki lekko zbrojny ma 120% w walce i 2 lodowe sztylety 115% około
to pokona ciężko zbrojnego
np. ciężki wali po 100 a lekko zbrojny po 15 z lodowymi sztyletami co 5 cios zamraża i każdy trafia ciężki trafia w lekko zbrojnego co 10 raz
Dlatego uważam ze lekki jest lepszy ale jeszcze nigdy się tak nie biłem
to pokona ciężko zbrojnego
np. ciężki wali po 100 a lekko zbrojny po 15 z lodowymi sztyletami co 5 cios zamraża i każdy trafia ciężki trafia w lekko zbrojnego co 10 raz
Dlatego uważam ze lekki jest lepszy ale jeszcze nigdy się tak nie biłem
-
Drakon Arach
Ktoś z was kiedyś solował Kowala dusz w zakonie świtu? Ja solowałem cięzkozbrojnym o powiem, że nie było problemów ze zwycięstwem 
Używałem klingi światła i ostrza ziemi, które zadawały srednie obrażenia 42-68. Bez używania niczego pokonałem pierwsza osobowość kowala. Przy drugiej musiałem się leczyć dobrodziejstwem. Przy trzeciej pojedynek trwał ledwie 4 sekundy, bo użyłem szału co spowodowało obrażenia 112-165.
Wojownik lekkozbrojny jest dobry dzięki szybkości. Natomiast cięzkozbrojny dzięki wytrzymałości i sile. Obowje wojowników jest dobrych, ale ja bardziej stawiam w wszystkich częściach na cięzkozbrojnego ;]
Używałem klingi światła i ostrza ziemi, które zadawały srednie obrażenia 42-68. Bez używania niczego pokonałem pierwsza osobowość kowala. Przy drugiej musiałem się leczyć dobrodziejstwem. Przy trzeciej pojedynek trwał ledwie 4 sekundy, bo użyłem szału co spowodowało obrażenia 112-165.
Wojownik lekkozbrojny jest dobry dzięki szybkości. Natomiast cięzkozbrojny dzięki wytrzymałości i sile. Obowje wojowników jest dobrych, ale ja bardziej stawiam w wszystkich częściach na cięzkozbrojnego ;]