Najlepsza magia do ataku

Dyskusja o grze SpellForce

Poll: Jaka magia jest najbardziej przydatna w wielkich bitwach

Poll ended at Sun, 13 Feb 2011, 23:13

Zdrowie
7
9%
Natura
1
1%
Aury
0
No votes
Nekromancja
7
9%
Śmierć
22
30%
Klątwy
0
No votes
Lód
24
32%
Ogień
6
8%
Ziemia
1
1%
Ofensywa
3
4%
Defensywa
1
1%
Hipnoza
2
3%
 
Total votes: 74

przemmir
Zaklinacz słów
Posts: 379
Location: P-ń/Catalunya

Post by przemmir »

Wg mnie nie ma szans, bo spójrz, taki czarny mag czarem ' jest bardzo pożyteczny) to już na 90% on wygrywa, ponieważ wojownik trafiając mieczem/ toporem/ młotem itd. powstrzymuje czarowanie i mag musi rzucać zaklęcie od nowa.

Podsumowując, uważam że wojownik lekkozbrojny ma o wiele większe szanse pokonać czarnego maga niż wojownik ciężkozbrojny, ponieważ jest on znacznie szybszy (ruch i walka) od takiego pancerniaka. Mimo to, uważam że wojownicy mogą wygrać 1 na 10 walk 1v1 z magiem śmierci.
Guest

Post by Guest »

Należy nie zapominać o odległości jaka dzieli maga od wojownika; gdy mag (np. posługujący się czarną magią) używa potężnego zaklęcia (np. śmierci) to wojownik (oczywiście lekkozbrojny) uzdrawia się błogosławieństwem i szybko skraca odległość jaka dzieli go do wroga. Wojownik atakuje go, a mag ma jeszcze tylko jedno podejście do zadania obrażeń wrogowi magią, gdy ten biegnie go zaatakować. Należy także zapamiętać, że śmierć ładuje się dość długo, więc w międzyczasie wojownik lekkozbrojny ma czas, by go zaatakować.
Guest

Post by Guest »

Tak ale błogosławieństwo dłużej się ładuje a czarny mag nie musi ciągle używać tylko czaru śmierci, jak ma nekromancje na odpowiednim lewelu i przywołać szkielety i gobliny które zajmą wojownika a mag załaduje śmierć



Ortografia by st34l3k
Guest

Post by Guest »

Hmm... Szkielety i gobliny nie zadają dużych obrażeń, a gdy mag przywoła ich więcej straci tylko manę. Wojownik szybko rozprawi się z przywołanymi stworami lub też może ich minąć, a gdy zbliży się do maga na odległość miecza, szybko rozprawi się z nim. Wojownik ma jeszcze większe szanse gdy użyje szału (oczywiście lekkozbrojny).



Edit: @down

Tak mi przyszedł na myśl do głowy lekkozbrojny ;p.
Mayor
Łupieżca tematów
Posts: 258

Post by Mayor »

Dlaczego uważasz, że lekkozbrojny tylko może uzyć szału. Równie dobrze ciężki może dać sobie ten jeden punkcik w lekkie uzbrojenie (brak wymagań na poziom 1.) i także będzie miał szał, co więcej, jeśli będzie miał 26 punktów w zręczności i zwinności, może pokusić się o podwyższenie lekkiego uzbrojenia na poziom drugi co da mu błogosławieństwo, a więc i efektywniejsze leczenie.
Guest

Post by Guest »

Dobra, a tak na serio to chodziło mi o pancerz (choć nie wszystkie, a tak naprawdę to bardzo mało ;p) wojownika ciężkozbrojnego spowalniają. Tak masz rację wojownik ciężkozbrojny ma szanse tak jak lekkozbrojny.
przemmir
Zaklinacz słów
Posts: 379
Location: P-ń/Catalunya

Post by przemmir »

Szkielety i gobliny może są mało pożyteczne to fakt, ale za to zjawy i ostrza są już bardzo wymagającymi przeciwnikami. Jeśli czarny mag posiada magię umysłu-defensywę (ja tekiego preferuje) to: po pierwsze juz na starcie mogę odebrać Ci manę i nie będziesz mógł rzucić '. Po drugie będę Ci manę podkradał przez cały czas, więc przywołania nie zjedzą mi aż tyle many i nadal będę mógł zadawać Ci obrażenia zaklęciami.



Co do tego, że wojownik ciężkozbrojny nie ma szans z magiem to pełna zgodza, bo faktycznie jest on stanowczo za wolny. (Wielka Zbroja Świtu to pod tym względem już kompletne przegięcie!)
Guest

Post by Guest »

Tak, wojownik ciężkozbrojny ma marne szanse gdy zbroje go spowalniają, ale trzeba pamiętać, że nie wszystkie. Taki wojownik preferujący tylko ciężkie uzbrojenie (bez lekkiego) ma mniej potężny okrzyk bojowy od szału i dobrodziejstwo od błogosławieństwa. Okrzyk bojowy za krótko trwa, a dobrodziejstwo mniej uzdrawia.
DrizztPl02
Odbębniacz postów
Posts: 32
Location: Bieszczady

Post by DrizztPl02 »

Według mnie ogień i lud Ke? jest świetny w walce. Jeden niszczy, drugi przy okazji zamraża. Przydatna też jest biała magia- zdrowie [podczas ciężkich walk uzdrawiasz oddziały i ponosisz mniejsze straty, co szczególnie przydatne, jeżeli nie masz możliwości do zbyt szybkiego odnawiania strat (bo np. monument jest za daleko)}



Chyba jednak chodzi o lód - st34l3k
przemmir
Zaklinacz słów
Posts: 379
Location: P-ń/Catalunya

Post by przemmir »

No fakt, że była mowa tylko o magu śmierci :P , sorry, więc do takiego maga wracam :). Jednak ja kończąc Cień Feniksa czarnym magiem (śmierć-20, nekromancja-20, klątwy-10 i biała magia-zdrowie-10. Przy czym na tym poziomie gry zarówno klątwy jak i zdrowie się nie przydawało bo było za słabo rozwinięte, wiec z nich NIE KORZYSTAŁEM!) potrafiłem przyzwać z 4-5 ostrzy i jeszcze rzucać zaklęcia, ponieważ miałem ok. 750-800 many :wink:.



Teraz tak trochę z innej beczki. Zwróć uwagę, że nawet jeśli przyzwę tylko 1 ostrze to kiedy się do maga zbliżysz to ono Cię zaatakuje (na 20lvl jest całkiem mocne) a jest na tyle silne, że ja zdążę się znowu oddalić od wojownika i rzucić w niego '.
Guest

Post by Guest »

Powiem tak: storpedowałeś mnie ;p.



W pierwszych etapach gry (oczywiście Zakon Świtu i Oddech Zimy) wojownik ma większe szanse na zwycięstwo, zaś mag pod koniec gry (w Cieniu Feniksa, mag jest bardzo potężny i jak napisałeś wyżej jest sprawdzony sposób na walkę). W połowie fabuły uważam, że obaj mają takie same szanse.
Ari
Arinistrator
Posts: 1318
Location: Z Brzuszka Mamusi
Contact:

Post by Ari »

Za to mnie nie :wink:

Wojownik na każdym etapie ma szanse w walce z magiem. Jednak pod koniec skuteczność obrony przed zaklęciami maleje, z powodu gorszych pod tym względem zbroi (choć nie znam wszystkich pancerzy, może o którymś zapomniałem). Mimo wszystko, ciężkozbrojny może mieć szybkość chodu 100% (Zbroja Kowala Świata - z szansą na krytyka :]) i będzie cały czas doganiał maga, być może przeszkadzając mu w rzucaniu zaklęcia. A jeśli wojownik zdoła przeszkodzić "czarnuchowi" w przyzywaniu pierwszego Ostrza... so excited :wink:
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Hju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
"Przeze mnie droga w miasto utrapienia
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
przemmir
Zaklinacz słów
Posts: 379
Location: P-ń/Catalunya

Post by przemmir »

Pełna zgoda Ari co do tych zbroi, trochę skopane są potem te odporności, ale za to masz baaardzo dużo pancerza, chyba wolałbym jednak mniej pancerza a lepsze odporności na magię :wink:. (Wielka Zbroja Świtu znalazła już krytyka - mnie :P). To, że wojownik może przeszkadzać magowi w rzucaniu zaklęć, ale tylko na odległość miecza - też pełna zgoda. Nie zgadzam się tylko, a przy okazji zastanawiam się w jaki sposób, jak zamierzasz przeszkodzić rzucić magowi pierwszy czar grając wojownikiem (bez domieszki magii)?
Ari
Arinistrator
Posts: 1318
Location: Z Brzuszka Mamusi
Contact:

Post by Ari »

Przywołanie Ostrza trwa około trzech sekund - przy odrobinie (ok, może większej odrobinie :P) szczęścia woj (zwłaszcza z bonusem do biegu) może zdążyć podbiec i uderzyć, przerywając rzucanie czaru. Łucznik/Kusznik ma jeszcze łatwiejsze zadanie. Gorsza sytuacja jest wtedy, gdy mag chodzi już z przywołanymi na początku rozgrywki stworzeniami.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Hju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
"Przeze mnie droga w miasto utrapienia
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
przemmir
Zaklinacz słów
Posts: 379
Location: P-ń/Catalunya

Post by przemmir »

Wydaję mi się, że większość osób, która gra magiem śmierci chodzi z przyzwanym ostrzem lub zjawą (wątpię, żeby gracze mieli inne przywołania bo są one po prostu słabe). Szczęście w tym wypadku to chyba troszkę za mało, ale jak ktoś ma bieg na 125% to może mieć spore szanse, że zdąży dobiec do maga nim ten rzuci zaklęcie :wink:.

Co do łucznika/kusznika - jeśli takiemu dodamy magię lodu i powiedzmy jeszcze ognia (będzie mógł atakować mocniej magią :P) to chyba każdy mag by poległ albo przynajmniej większość :P.
Post Reply