easter eggs ;]
ja grając postacią z ostrzem cienia będąc w onyksowych brzegach chcialem zobaczyc czy za tą bramą jest król liczów bez kodu i poszedłem za te złoża rudy iw lewo. Widzialem tylko portal do tamtej krainy.(zapomniałem nazwy)Zacząłem łazic przy tej krawędzi i zszedłem pod tą wodę czy materię. na screenie jestem pod tym czymś razem z sarenką.

Tutaj można znależć drogę


Tutaj można znależć drogę

to po prostu niedociągnięcie twórców gry i tyle. Co prawda o tym nie wiedziałem, ale znam kilka ciekawszych. Np. Darius na poprzedniej mapie 
Nie uważam także, że można to zaliczyć do "świątecznych jajek"
Szukajcie dalej
EDIT: Sorki za błąd. Drzewiu masz rację to nie ta mapa
Nie uważam także, że można to zaliczyć do "świątecznych jajek"
Szukajcie dalej
EDIT: Sorki za błąd. Drzewiu masz rację to nie ta mapa
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji! ┌∩┐(◣_◢)┌∩┐
And if you won't...


Po prostu zacząłem łazić przy brzegu w tym trybie gdy kieruje się strzałkami i nagle ona zeszła na dół jak po zwykłym terenie
. Z powrotem na górę też da się wejść.
Darius był na tej mapie gdzie zaczyna się grę z feniksem nie na tej.
PS wiem że to nie easter egg ale ciekawie jest pooglądać "rafę koralową" spella i sarenkę ze skrzelami
Darius był na tej mapie gdzie zaczyna się grę z feniksem nie na tej.
PS wiem że to nie easter egg ale ciekawie jest pooglądać "rafę koralową" spella i sarenkę ze skrzelami
-
Guest
Tak opowiadacie o bugah z Eloni, że mi tez sie przypomniało o jednym...
I to chyba całkime nie tak dawno temu...
Otóż tam gdzie jest obozowisko goblinów przed samym miastem elfów stacjonuje sporawa armia (gdy jeszcze nie otworzymy bramy - ja tak zawsze robie, a później przeczekuje falę a doświadczonko leci) i ja tak mam zatrzymany widok na tym obozie, a tu nagle widzę, że elfki normalnie wyłażą z osady, i zaczynaja mi wybijać gobliny... Sobie myślą kurde co jest?!
Jak się póżniej okazało w centrum osady elfek (przy menchirze bodajrze) było takie "kółeczko" z którego wyłazyły elfki, były to głównie Elońskie Gwardzistki. Troche to było głupie, gdyż żadnego doświadczenia nie dostałem a elfki rozprawiły się z całą planszą...
I to chyba całkime nie tak dawno temu...
Otóż tam gdzie jest obozowisko goblinów przed samym miastem elfów stacjonuje sporawa armia (gdy jeszcze nie otworzymy bramy - ja tak zawsze robie, a później przeczekuje falę a doświadczonko leci) i ja tak mam zatrzymany widok na tym obozie, a tu nagle widzę, że elfki normalnie wyłażą z osady, i zaczynaja mi wybijać gobliny... Sobie myślą kurde co jest?!
Jak się póżniej okazało w centrum osady elfek (przy menchirze bodajrze) było takie "kółeczko" z którego wyłazyły elfki, były to głównie Elońskie Gwardzistki. Troche to było głupie, gdyż żadnego doświadczenia nie dostałem a elfki rozprawiły się z całą planszą...
-
Guest
Pierwsza jest na kruczej przełęczy, dokładniej widać na minimapie. Odkryłem to dosyć dziwnie ponieważ nie mogłem znależć Umpa i kliknąłem robotnikiem elfów na chybił trafił w to czarne pole. Można wejść na tą górę i po niej połazić. Droga jest na czerwono, jednak lepiej kliknąć za murem aby postać sama tamtędy poszła. Jest to w ostatniej fortecy.

Następna jest w Kryptach zegarowych. Dostałem się tam, bo kliknąłem tam, gdzie myślałem, że będzie portal do darkwind keep (zapomniałem polskiej nazwy). Avatar wszedł. Można iść dalej i połazić w wodzie, oraz wzdłuż brzegu. Jest to koło górnego lewego rogu tej szachownicy z plamami krwi i trupami.


Następna jest w Kryptach zegarowych. Dostałem się tam, bo kliknąłem tam, gdzie myślałem, że będzie portal do darkwind keep (zapomniałem polskiej nazwy). Avatar wszedł. Można iść dalej i połazić w wodzie, oraz wzdłuż brzegu. Jest to koło górnego lewego rogu tej szachownicy z plamami krwi i trupami.

A ja tak nawiąże do bohaterów, którzy nie znikają bo zgaszeniu monumentu. W mieście dusz we wschodniej części jest tylko jeden monument bohaterów. Jak weźmiemy urnę to ożywieńcy gaszą ten monument i jeden bohater mi zostaje
na północy, 2 razy tak miałem.
I w OZ ostrza mi nie znikały po zniszczeniu monumentu kilka razy.
I w OZ ostrza mi nie znikały po zniszczeniu monumentu kilka razy.
Widzę, że i tak ten temat jest głównie o bugach, więc zamieszczę taki ciekawy:
W Oddechu Zimy w Zwodniczych Bagnach bodaj mieliśmy uwolnić te pełzacze Svery żeby się rozprawiły z orkami w wąwozie. Otóż, mi te pełzacze wymiękły przed ostatnią blokadą i jak próbowałam armią się przedostać to mi wszyscy padli. Musiałam na kodach
Kolejny tego typu jest przy tych trollach z Tirganach. Normalnie to je elfki wykończają przed wejściem do miasta, a u mnie trolle przedostały się troszkę za mury. Przybiegła ta Baetha czy jak jej tam i prawie mi ją ukatrupiły.
W Oddechu Zimy w Zwodniczych Bagnach bodaj mieliśmy uwolnić te pełzacze Svery żeby się rozprawiły z orkami w wąwozie. Otóż, mi te pełzacze wymiękły przed ostatnią blokadą i jak próbowałam armią się przedostać to mi wszyscy padli. Musiałam na kodach
Kolejny tego typu jest przy tych trollach z Tirganach. Normalnie to je elfki wykończają przed wejściem do miasta, a u mnie trolle przedostały się troszkę za mury. Przybiegła ta Baetha czy jak jej tam i prawie mi ją ukatrupiły.
Spoiler: