Doszedłem do wielkiego zimowego smoka i stoję, jako że jestem wojownikiem nic nie mogę mu zrobić bo dzieli mnie od niego skarpa (dziura)... Jedyne wyjscie to produkowanie wojska w postaci obronców , którzy mają w niego rzucać młotem bojowym, ale to i tak nic nie da bo raz dwa się z nimi rozprawia albo rzucając zamieć albo zabijając kolejno. .
.............................
Ale jednak prawie go pokonałem rzucając bohaterem kule ognia, tylko skonczyła się mana i jeszcze smok się za niego , a raczej za nia wziął ,
jak ja go mam pokonać ohhhh cieżko będzie ;///// ???
Jak już co to smok ARYN. Ja też miałam z nim problem i też produkowałam tych obrońców, ale zaraz zginęli jak Aryn przywołał zamieć. Podobno w tej skrzyni niedaleko Aryna był kapłan i łucznik(?) czy jakoś tak i trzeba ich przywołać. Chociaż ja sobie nie przypominam żebym jakiekolwiek runy miała w tej skrzyni.
Jak to jaki screen? Normalny! Chcę obraz z ekranu kiedy grasz w SpellForce i chcę na nim widzieć monument elfów! (Dziwną masz wersję, więc w sumie wszystko jest możliwe)
(hahahahaxD) No więc... Jak będziesz grał w SpellForce to zrób tak, aby na ekranie był widoczny ten monument elfów w tej krainie Aryna. Łapiesz? Jak już dobrze ustawisz to poszukaj na swojej klawiaturze klawisza, na którym pisze coś takiego: "Print Screen Sys Rq" i naciśnij go. Następnie wejdź np. do painta i wejdź w zakładkę "Edytuj" a następnie z listy wybierz "Wklej". Następnie zapisz obrazek, shostuj go na np. http://www.imageshack.us skopiuj adres obrazka i wklej go do postu używając tagu IMG.
Kuszy nie kojarzę. Ja zawsze trafiałem na zaklęcia, ale mogę powiedzieć, że są losowane (kilka razy musiałem grę wczytywać). Dodatkowo, w Shal 'Dun jest runa łucznika/kusznika (zna się i na tym i na tym), poziom 25 (wymagany 28 ). Ma umiejętności na tym poziomie, że najlepszą kuszą jaką może używać jest... Smocza zguba. Ironia.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Hju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
"Przeze mnie droga w miasto utrapienia
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."