Tak dla odmiany - Upadek SFW

Dyskusje związane z forum, wiki, oraz naszą stroną
Post Reply
Eon
Postrach moderatorów
Posts: 633
Postać w RPG: MG
Location: nadejdzie śmierć?
Contact:

Tak dla odmiany - Upadek SFW

Post by Eon »

L'organisation (francuski nadal jest do pupy)

Użyszkodnicy, koty, oddane dewotki, moherowi fanatycy, stojący po Jedynej Słusznej Stronie Mocy, szpiedzy, wyznawcy Nicości, samobójcy... wakacje 2011 się skończyły. Trzeba poważnie porozmawiać.

Przeniesienie forum i połączenie go ze stroną Hju pod patronatem gram.pl korzyści nie przyniosło. Bynajmniej widocznych z perspektywy czasu. Liczba userów relatywnie spadła od kiedy SFW zmartwychwstało, spada nadal. Tych aktywnych już nawet nie widać. Podsumujmy projekty:

WK - odeszło od nas w przedbiegach (chyba nawet dwa razy).
RPG - "aborcja" najlepiej określa próbę stworzenia tró pbf-a. Pomijam kontynuacje, bo nawet nie warto o nich wspominać.
Konkurs - A tutaj proszę, dobitnie pokazano gawiedzi, że ankiety to bzdura. Z tych sześćdziesięciu osób pracę przysłała jedna (!), co jest wręcz śmieszne. Bez urazy Land, co prawda nie wiem, w jaki sposób się zaprezentowałeś, Hju nic nie powiedział odnośnie Twojej pracy, mimo wszystko - doceniam. Ale liczba "zero" byłaby - w mojej opinii - nieco mniej przytłaczająca.

Reasumując, nie wyszło nic, nigdy i nigdzie. Brakuje zorganizowania, polotu i jakiegokolwiek zainteresowania, słowem chętnych. Kalkulacje? Nie, szybka analiza. Niech każdy, kto to czyta sobie w głowie podobną wykona. Myślę, że nie ma się nad czym zastanawiać w tej kwestii. Pozostaje jednak inna.

Jest po co to ciągnąć? Bo ja nie wiem, jako moderator (aktualnie wystarczyłaby mnie tutaj na forum ok. 1/4) przyznaję szczerze i bez bicia - nie wiem. Brakuje zwykłych dyskusji, jakiegokolwiek tematu do rozmów. Pomijam fakt, że trudno rozmawiać o martwej grze... userstwo od biedy rejestruje się tutaj z problemem bądź pytaniem, następnie całkowicie resztę olewa i po napisaniu dwóch-trzech postów znika.

Z tego co mi wiadomo, to FiD pozostanie poza zasięgiem już na zawsze, gdyż nikt nie podejmie się realizacji tego projektu nie ponosząc strat. Przepraszam, że nie monitoruję tego 24/h, ale kieruję się własnymi spostrzeżeniami. A nadzieję na "Trójkę" sagi można zakopać, dopóki nic się o niej nie usłyszy.

W połowie pisania nagle mi się odechciało dalej :F Panowie i Panie, piszcie! Piszcie tutaj, z pomysłami, bądź bez, chcę wiedzieć, czy zostawać tutaj i męczyć tę stronę jest sens, chcę wiedzieć, kto jest aktywny, a kto nie, chcę wiedzieć, czy decydujecie się zostać, czy odwrotnie. Ruchy!
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji! ┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ And if you won't... Image
Doyle
Łupieżca tematów
Posts: 243
Location: Nysa

Re: Tak dla odmiany - Upadek SFW

Post by Doyle »

Wiesz... Ogólnie łatwo powiedzieć, że się psuje. Ale przyjrzyjmy się dogłębniej sytuacji:

1.Przeniesienie forum na spellforce.gram.pl było chyba jednym z rozsądniejszych wyjść, bo w sumie teraz mamy oficjalną polską stronę i oficjalne polskie forum o Spellforce. Problem jest taki, że stało się to wtedy, kiedy czasy świetności serii dawno przeminęły (dla jakichś 90-97% graczy? strzelam), a większość tematów związanych z grami została już wyczerpana. Stąd zamiast żywego i działającego forum mamy coś w rodzaju kompendium wiedzy, które można przyrównać do biblioteki, gdzie nieliczni userzy mający rozleglejszą wiedzę pełnią rolę bibliotekarzy, udzielających porad nielicznym gościom, którzy się przyplątają. Ponieważ czas płnie nieubłaganie, pamięć o Spellforce się zaciera (a szkoda bo do jedna z bardziej za*** serii w jakie grałem kiedykolwiek, choć Heroes III i tak jest nr. 1) i coraz mniej ludzi ma świadomość, że taka gra w ogóle istnieje, stąd ciągły spadek liczby rejestrujących się i zostających choćby na trochę dłużej. Jeśli chodzi o brak tematów nawet co by na sb pogadać: Cóż... Tak to bywa nawet między najlepszymi przyjaciółmi, że czasem trzeba jakoś od siebie odpocząć, bo widzą się aż tak często, to nie mają w sumie o czym rozmawiać, bo albo razem coś przeżyli, albo już sobie opowiedzieli o wszystkim, co się wydarzyło od ostatniego spotkania. Jak pojawi się ktoś nowy, to wiadomo ludzie się ożywiają, na nowo jest o czym pogadać.

2.Wojny Klanów. Tu jak wszyscy pamiętamy działo się różnie. Projekt padł z różnych przyczyn. Jedna z nich to brak ludzi, którzy po pewnym czasie znikali sobie, nawet jeśli byli oni liderami klanów. Jak na początek mam wrażenie, że jednak ilość klanów w stosunku do userów była dość dużym niewypałem. No i fakt, że niektóre były bardziej popularne niż inne: co rodziło sytuacje w stylu "ja chcę być tam, a jak nie to nigdzie nie będę ", albo jeden, może dwa gigantyczne klany liczące nawet do 10 osób, podczas gdy reszta, ledwo co, miała kogo do walki wystawić.

3.Jeśli chodzi o pbf, to cóż, wyjścia nie było, coś musiało zostać wywalone, żeby forum przenieść. Ogólnie pierwszy pbf mi się bardzo podobał, acz nie miałem jak go kontynuować, bo brak czasu, matura i inne tego typu bzdury.W drugi nie grałem, acz przejrzałem i faktycznie 3 strony pierwszego rodziału w obecnym pbf-ie, po kilkudziesięciu z pierwszych "Gawęd Ariego"... Może brak weny, może brak czasu, choć ci co brali udział naprawdę się starali... Ale fakt faktem, że ogólnie z pbf-ami, w które zdarzyło mi się grać do tej pory bywało podobnie. Odpadła jedna, może dwie osoby, które faktycznie je napędzały i powoli następował upadek... przykładem może być: http://elendili.pl/viewtopic.php?t=3491. Genialnie zaplanowany pbf, fakt, trzeba być w temacie głęboko, żeby go ogarnąć. Padł z powodu braku MG, jego zastępca też sobie zniknął, a reszta się rozeszła...

4. Konkurs. Rozumiem intencje Hyou. W końcu konkurs mógł przydać trochę popularności forum i pomóc pozyskać nowych userów. Cóż, czasem najlepsze pomysły zawodzą, gdy ludzie nie chcą współpracować.

Co można z tym zrobić? Szeroko zakrojoną akcję reklamową (skupiałbym się raczej na znajomych z reala bądź innych forów), co będzie ciężkie ze względu na wiekowość serii. Choć fakt, faktem, że odzew będzie niezbyt wielki, ale dobre i to, może uda się kogoś zatrzymać. Forum jak wiele innych będzie umierać powoli, ale tylko od nas zależy jak szybko. Możemy się zmobilizować, spróbować jakoś na nowo spopularyzować serię, ruszyć WK (co byłoby fajną promocją, co wielu już pisało), tylko tym razem zrobić to w taki sposób, co by ludzie nie pchali się pomimo nierasowości klanów, np. do klanu mrocznych elfów. Ogólnie proponowałbym wskrzesić projekt Wojen Klanów jako międzynarodowy, założyć anglojęzyczny dział na forum i tam umieścić odpowiednie tematy, a sam projekt rozreklamować na oficjalnym forum Spellforce. Jako, że mam jeszcze przeszło miesiąc wakacji, mogę się zająć tłumaczeniem regulaminów i innych niezbędnych rzeczy. Nie zostało nas już wielu, ale ci co ciągle są, powinni wystarczyć. Po prostu jakby każdy urwał sobie tak do pół godzinki czasu na dzień z życiorysu... Po prostu fajnie byłoby ogólnie zebrać się jakoś choćby na konferencji i ustalić co kto może zrobić i zrobić to. Jedna osoba za wiele nie zrobi, ale kilka już tak.
Image
Image
Image
Mexentrius
Skrytopisarz
Posts: 27
Location: Warowna Jama :D

Re: Tak dla odmiany - Upadek SFW

Post by Mexentrius »

Może krótko jestem na tym forum i mało znam sytuację ale uważam że bez względu na ilość użytkowników aktywnych czy nie aktywnych nie wolno go zamykać. Do spellforce'a wróciłem 2 tygodnie temu nawet nie wiem dlaczego i przypomniałem sobie jaka to jest świetna gra. Uważam że nie wolno się poddawać , są ludzie którzy będą wracać do tej gry, czy może ktoś ją przyuważy i zacznie grać :wink: i będzie potrzebował pomocy porady a może będzie chciał z kimś pograć i wtedy to forum bardzo mu się przyda.
Mimo że coś wygląda na kompletny przypadek zawsze jest częścią jakiegoś planu
Image
Lubisz zderzyć się z pociągiem? To pewnie też nie spodoba ci się walka z KRASNOLUDEM :]
Venetic
Skrytopisarz
Posts: 18
Postać w RPG: La Shin
Location: Centaralna PL

Re: Tak dla odmiany - Upadek SFW

Post by Venetic »

Mexentrius wrote:Może krótko jestem na tym forum i mało znam sytuację ale uważam że bez względu na ilość użytkowników aktywnych czy nie aktywnych nie wolno go zamykać. Do spellforce'a wróciłem 2 tygodnie temu nawet nie wiem dlaczego i przypomniałem sobie jaka to jest świetna gra. Uważam że nie wolno się poddawać , są ludzie którzy będą wracać do tej gry, czy może ktoś ją przyuważy i zacznie grać :wink: i będzie potrzebował pomocy porady a może będzie chciał z kimś pograć i wtedy to forum bardzo mu się przyda.
Zgadzam się z up w 101%. Ludzie o chwiejnej osobowości żyjący szybko bez namysłu oczywiście pójda sobie gdzieś i tam też po jakimś czasie napisza że to czy owo jest już stare.Ale weterani i "fanatycy" SF zostaną.To normalne.Takie forum jest typowim periodykiem, perełką w koronie ale chyba najpiękniejszą. Uwielbiam SF 1.Gdy w nią gram, rozkoszuję się klimatem ktory dodatkowo wzbogaca muzyka.Polecam EDM - Shadowsong [Remix] nawiązujący do SF.
Nie ma 10 gier w skali 1-10 do których tak chętnie wracam jak do SF 1.
Pozdrawiam
Image
Venetic
Doyle
Łupieżca tematów
Posts: 243
Location: Nysa

Re: Tak dla odmiany - Upadek SFW

Post by Doyle »

Czasem jeszcze tutaj zaglądam... Ale jakimś cudem coraz rzadziej? Dlaczego? Bo mam "chwiejną osobowość"? (jak dla mnie to określenie nie ma najmniejszego sensu w tym kontekście. Spellforce to nie rodzina albo praca w firmie gdzie podpisujesz lojalnościówkę na parę lat, żebyś na pewno tam pracował i nie mógł się zwolnić. Logiczne, ze próbujesz nowych rzeczy w swoim życiu. ;) ) Bo widzę jedną, wielką stagnację. Nikt, absolutnie nikt nie ruszy swoich czterech liter i nie poświęci odrobiny czasu, żeby coś rozruszać. Jakbym zobaczył jakąkolwiek inicjatywę to oczywiście, że bym pomógł. Jak widać parę postów wyżej wyszedłem nawet z pewną inicjatywą... I co z tego wyszło? Tematu nikt nie podjął, jedynie ktoś raczył kliknąć pochwałę, a sprawa rozeszła się po kościach, bo wszyscy wolą czekać na gotowe zamiast samemu zacząć coś robić. Nie otrzymałem choćby jednej wiadomości z zapytaniem czy by w czymś nie pomóc, mało tego nie zauważyłem w tym temacie choćby jednego posta z propozycją. Jeśli wszyscy potrafią tylko biadolić i użalać się jak to teraz pusto na forum, a jak to kiedyś dobrze wyglądało, to jakoś nie dziwi mnie , że nic się nie zmienia. Jeśli to samo robicie w swoim życiu, to naprawdę, powodzenia.
Post Reply