Korshar
http://www.spellforceweb.fora.pl/porady ... 92-60.html jest kilka porad odnośnie jego pokonania.
To dziwne, by całą drużynę zahipnotyzował. Zazwyczaj jak mu się ktoś do skóry dobierze, przeciwnik skupia się na walce i łatwo mu przerwać czarowanie.
To dziwne, by całą drużynę zahipnotyzował. Zazwyczaj jak mu się ktoś do skóry dobierze, przeciwnik skupia się na walce i łatwo mu przerwać czarowanie.
Spoiler:
To jest więcej niż dziwne, bo kilku krotnie przechodziłem Zakon Świtu i ani razu nie miałem takiej sytuacji. Zwłaszcza, że walka z nim nie jest raczej trudna tym większe moje zdziwienie taka sytuacją jaka Ci się zdarzyła.
Jeśli nie znajdziesz w temacie, do którego odesłała Cie Aileen to radze Ci abyś wysłał najsłabszego bohatera do Korshara i tuż za nim kolejnych, tak aby zahipnotyzował tylko tego pierwszego, a reszta powinna już mu uniemożliwić rzucanie zaklęć tłukąc go aż miło
.
Jeśli nie znajdziesz w temacie, do którego odesłała Cie Aileen to radze Ci abyś wysłał najsłabszego bohatera do Korshara i tuż za nim kolejnych, tak aby zahipnotyzował tylko tego pierwszego, a reszta powinna już mu uniemożliwić rzucanie zaklęć tłukąc go aż miło