Ja widziałem kiedyś, gdy jeszcze grałem w spellforce, tytana ostrzy, jest on w Czerwonej Pustyni, w swobodnej rozgrywce, gdzie taka kobieta zleca zadanie odnalezienia kogoś, znajduje się ona na samym końcu scenariuszy pod Szarogórzem, ale jak ktoś będzie chciał szukać tytana, niech lepiej uważa bo najsłabszy z potworów ma 40 lvl, oczywiście z każdego jest runa bohatera i następny potwór jest coraz silniejszy
No to ta z lawą i wulkanami, i na środku obozu, lub całej mapy byly, bardzo ptężne stwory :(U mrocznych elfów to nie jest arachnoid tylko pajęczy pomiot, no teraz poprawione
No dziesz jak masz 31lvl to już śmiało można rozwalać stwory, jak się ma 49 to już można iść do ostatniej mapki i walczyć z pająkami, grobopełzaczami,drzewcami,szkieletami,i drzewołakami i jeszcze golemy, Ja wygrywałem dlatego, że miałem komplet zbrój Tiary, nikt prawie mnie nie pokonał, najgorzej jak cała banda idze na avatara
Wg. mnie najlepszym tytanem jest tytan krasnali. Na mapie Kurhany Skowytu zostawał z awatarem, nawet gdy cała armia ginęła. Po za tym ciekawie wygląda.
Ja też najbardziej lubię tytana krasnali, fajnie wygląda i jego aura mi najbardziej pomogła, bo kapłani bitewni (czy jakoś tak) mi nie chcieli leczyć jednostek :/ (pewnie jakiś bug) i tytan był jedyną postacią leczącą w armii.