Książki...
Książki...
Co czytacie? Jaki jest wasz ulubiony gatunek, autor?
Ja, jak mam czas na czytanie (coraz mniej niestety...) to najczęściej sięgam po książki fantasy. Najbardziej lubię Tolkiena (wszystkie utwory), później jest Christopher Paolini (Dziedzictwo) , Andre Norton (seria Świat Czarownic), oraz Rowling (Harry Potter).
Ja, jak mam czas na czytanie (coraz mniej niestety...) to najczęściej sięgam po książki fantasy. Najbardziej lubię Tolkiena (wszystkie utwory), później jest Christopher Paolini (Dziedzictwo) , Andre Norton (seria Świat Czarownic), oraz Rowling (Harry Potter).



-
Guest
Czytałem Richarda A. Knaaka i faktycznie był ciekawy, ale że nie było wszystkich jego książek to pszybko skończyłem. Chyba najlepsze serie to Diablo i Dragonrealm (najlepiej mi się czytało). Były też, Kroniki Wampirów Anne Rice (raczej dla ludzi o mocnych nerwach, żołądkach ze stali (niektóre fragmenty są po prostu poryte...) Pierwsze części ledwo dałem radę przeczytać, bo... (kto przeczyta ten zrozumie, które fragmenty to spowodowały)



-
Mroczny mag
- Łowca postów
- Posts: 152
- Location: z Mandaen-taum
no ja to na razie w diablo smakuje może potem na deser kroniki wampirów
psota no każdy ma własny gust a o gustach się nie dyskutuje
ja lubię taki książki czytam dopiero diablo dziedzictwo krwi jestem w momencie kiedy Drognan zabrał Noreca do domu Horazona.
psota no każdy ma własny gust a o gustach się nie dyskutuje
ja lubię taki książki czytam dopiero diablo dziedzictwo krwi jestem w momencie kiedy Drognan zabrał Noreca do domu Horazona.
po to czego nie zabrała śmierć zabiorę ja ,a czego mi się nie uda zabrać ukryje czas
-
Guest
Siewca Wiatru? Coś mi się niejasno kojarzy.
Ja wczoraj zacząłem i skończyłem "Panów i Damy" Pratchetta i mam za sobą całą serię o wiedźmach ^^ i poluję na pierwszą część Dragonlance - Smoki jesiennego zmierzchu. Jako jedynej nie ma w empiku, pozostałe części są -.-
Po tym krótkim poście chyba nie muszę mówić, że czytam fantasy? Inne gatunki omijam zwykle szerokim łukiem ;]
@Psota, piszesz że lubisz książki z dreszczykiem (pominę tu ten "idealny" przykład), a nie lubisz klątw, demonów etc? o.O Jedno zaprzecza drugiemu.
Ja wczoraj zacząłem i skończyłem "Panów i Damy" Pratchetta i mam za sobą całą serię o wiedźmach ^^ i poluję na pierwszą część Dragonlance - Smoki jesiennego zmierzchu. Jako jedynej nie ma w empiku, pozostałe części są -.-
Po tym krótkim poście chyba nie muszę mówić, że czytam fantasy? Inne gatunki omijam zwykle szerokim łukiem ;]
@Psota, piszesz że lubisz książki z dreszczykiem (pominę tu ten "idealny" przykład), a nie lubisz klątw, demonów etc? o.O Jedno zaprzecza drugiemu.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."