taktyki na plansze
Jasne że budujesz! Tam jest ~5 miejsc do wydobycia. Niby po co by były?
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Dla ozdoby? o.O Nie wiem, ale co ma jedno do drugiego? W Szarogórzu widziałeś Lenyę? W Liannon? W Kurhanach Skowytu? Właśnie. Nie ma jej tam, gdzie jest niepotrzebna, a rozgrywka swobodna nie ma z kampanią nic wspólnego. Prócz misji (a to baardzo niewielki związek) i wyglądu map.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Psota ty kpisz czy o drogę pytasz? -,- Pomyślmy... W kampanii jak i w grze swobodnej mamy pokonywać wrogów, aby gdzieś tam się dostać. No, ale sam avatar nie wszędzie da radę sam pokonać wrogów. Dlatego w grze mamy Monumenty! Dzięki nim możemy tworzyć przeróżne jednostki. No, ale z powietrza się nie wytworzą, więc musimy zbierać surowce. U elfów jednym z takich surowców jest lenya, takie zielone, błyszczące liście. Zwykłe robotniczki nie mogą jej zrywać, nie mają takich kompetencji. Dlatego są one specjalnie przeszkolone i dostają swój własny budynek zwany Chatą zbieracza lenyi. Kiedy go postawisz przy lenyi, robotniczki zaczną zbierać lenyę. Dzięki lenyi możemy tworzyć jednostki magiczne.
Wiesz po co jest lenya? To nie pytaj, błagam, po co ona jest, bo uznam, że w grę nie grałeś.
Wiesz po co jest lenya? To nie pytaj, błagam, po co ona jest, bo uznam, że w grę nie grałeś.
Spoiler:
Grałem parę razy do czsu kiedy się wkurzyłem w Muldianir {jakoś tam}
i uninstalowałem
Lenya to roślina używana przez orków i elfy do celów magicznych
Potrzebna do wytworzenia np. szamana orków ,ogniomistrza,druidki, oraz do budowy niektórych budynków związanych z magią
np. lodowej wieży,miotacza ognia etc. etc.
i uninstalowałem
Lenya to roślina używana przez orków i elfy do celów magicznych
Potrzebna do wytworzenia np. szamana orków ,ogniomistrza,druidki, oraz do budowy niektórych budynków związanych z magią
np. lodowej wieży,miotacza ognia etc. etc.
I do przywołania driad w ich gaju ;]
No właśnie, i jakoś muszą ją chyba wydobywać, hę?
No właśnie, i jakoś muszą ją chyba wydobywać, hę?
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
A wersja bez kodów?
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
Mroczny mag
- Łowca postów
- Posts: 152
- Location: z Mandaen-taum
no właśnie a co do nie potrzebnych surowców to w szarogurzu są jagody ale taktyka z kodami mi pasi ograniczona do 3 kodów mana,fast building,cała mapa mi wystarczy i tak nie ruszam prawie bohatera z miasta po co mi więc god mod
po to czego nie zabrała śmierć zabiorę ja ,a czego mi się nie uda zabrać ukryje czas
W Szarogórzu (i chyba Liannon) jagody są dla ozdoby. Coś przecież muszą jeść ^^ '
Taa.. Kodziarze. Nie ma to jak uczciwa rozgrywka.
Taa.. Kodziarze. Nie ma to jak uczciwa rozgrywka.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
W Mulandirze, mogę się przyznać, użyłem kodu na nieśmiertelność i odsłonięcie mapy (to że mapa ginie po jakimś czasie jest okropne).
Co dadzą kody? Pozwól, że tak w skrócie: Odbiorą całą radochę z budowania bazy (masz 9999(9)9 surowców...), nawet największy błąd dużo nie kosztuje, jesteś niepokonany, zapominasz o stosowaniu taktyk (po co, jak masz milion surowców, jednostki się przywoła), a w efekcie czego tracisz radochę i umiejętności grania...
Co dadzą kody? Pozwól, że tak w skrócie: Odbiorą całą radochę z budowania bazy (masz 9999(9)9 surowców...), nawet największy błąd dużo nie kosztuje, jesteś niepokonany, zapominasz o stosowaniu taktyk (po co, jak masz milion surowców, jednostki się przywoła), a w efekcie czego tracisz radochę i umiejętności grania...
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
Guest
ja tam nie widze problemu w pokonywaniu wrogow w pojedynke jak i cala armia.
na planszy przed Koloseum ( zlota edycja - cien feniksa ) po planszy z Rohenem ( 50 lvl i armia Obdartych ze skory ...[ zabilem go {Rohena} budujac wieze od trolli]) jest monument bochaterow , elfow i mrocznych elfow... a najlepiej za moga sie wzajemnie okladac
ja tam robilem misje na slepo tzw nie wiedzialem gzie sa ksiezniczki , gdzie nieumarly olbrzym z kamieniem ognia ani kim sa zlodzieje
ALE OPLACALO SIE
w koloseum mozna nabic 5 lvl zarobic mase zlota, run i przedmiotow
PS gralem lekkim uzbrojeniem ( gotowa postacia)
na planszy przed Koloseum ( zlota edycja - cien feniksa ) po planszy z Rohenem ( 50 lvl i armia Obdartych ze skory ...[ zabilem go {Rohena} budujac wieze od trolli]) jest monument bochaterow , elfow i mrocznych elfow... a najlepiej za moga sie wzajemnie okladac
ja tam robilem misje na slepo tzw nie wiedzialem gzie sa ksiezniczki , gdzie nieumarly olbrzym z kamieniem ognia ani kim sa zlodzieje
ALE OPLACALO SIE
w koloseum mozna nabic 5 lvl zarobic mase zlota, run i przedmiotow
PS gralem lekkim uzbrojeniem ( gotowa postacia)
-
Guest
Rohen i olbrzym
zgadzam sie ale wystarczy armia głazomiotów i herosi reszta to banał ja tam nigdy nie budowałem wież przy nim ( Rohen jest silny bo ma seteryczny wybuch lodu działa na każdego wiec armia byłobyto nie wykonalne ) a tak pozatym to jak załatwic olbrzyma magia:
odp niemożna
zabijałem lecz nikt nie zginą ...
żyłem lecz nie umierałem ...
i na POLICJĂ sra... ...
odp niemożna
zabijałem lecz nikt nie zginą ...
żyłem lecz nie umierałem ...
i na POLICJĂ sra... ...