Jaka nowa runa robotnika mogłaby powstać?
Przecież driad jest kilka, sprawa wygląda tak jak z feniksami
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
Mroczny mag
- Łowca postów
- Posts: 152
- Location: z Mandaen-taum
DRIAD????? przecież driady i nimfy w większości to elfki a psota mroczne elfy to nie wygnańcy elfów tylko rasa stworzona przez zaraha dla nora swego sprzymierzeńca i mam nowe pomysły na rasy mroku jaszczuroludzie,gnomy,zwierzoludzie i pół trole (czyli trolle i gobliny w jednym wielkości ludzi szybkości goblina i siły trolla niezłe co ??)
po to czego nie zabrała śmierć zabiorę ja ,a czego mi się nie uda zabrać ukryje czas
jaszczuroczłeki, można powiedzieć że to Sha. Mało jednostek, budynków też pewnie za dużo by nie było. Zwierzoludzie - to samo, tylko pomijając podobieństwo do Sha.
Taak, a po półtrolach (pomijając, że powstałoby 347 krzyżówek z innymi rasami + zwierzoludźmi, minotaurami, pająkami...) półludzie, półelfy, półorkowie...
Gnom jest tylko jeden (no, kilka, jeśli liczyć jego "klony").
Na jasną stronę IMO pasowałyby niziołki, w pewien sposób uzupełniające krasnoludy. Głównie drewno, aria i lenya, reszty (prócz żarełka) wcale.
Taak, a po półtrolach (pomijając, że powstałoby 347 krzyżówek z innymi rasami + zwierzoludźmi, minotaurami, pająkami...) półludzie, półelfy, półorkowie...
Gnom jest tylko jeden (no, kilka, jeśli liczyć jego "klony").
Na jasną stronę IMO pasowałyby niziołki, w pewien sposób uzupełniające krasnoludy. Głównie drewno, aria i lenya, reszty (prócz żarełka) wcale.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
Drakon Arach
No, Ari tu ma bezapelacynie racje. Jak by się wszytkich skrzyżowało to by powastało wiele nowych ras!
Można by było zrobić stronę neutralną w której były by rasy które nie prezmawiają za żadną stroną. Do takiej strony należeć mogłyby by rasy wyrzutków takie jaj ogry, zwierzołaki, gobliny, barbarzyńcy(wiem, że oni są ze spellforce 2 ale mogliby być) no i wiele innych. Ta strona by chciała tylko spokoju ale niestety inne rasy jak orki, trole i ludzie chcialiby ich wcielić do swojej armii albo by ich zabić. Mieli by też własne plany i własnych sługów run. Co sądzicie o takiej stronie?
Można by było zrobić stronę neutralną w której były by rasy które nie prezmawiają za żadną stroną. Do takiej strony należeć mogłyby by rasy wyrzutków takie jaj ogry, zwierzołaki, gobliny, barbarzyńcy(wiem, że oni są ze spellforce 2 ale mogliby być) no i wiele innych. Ta strona by chciała tylko spokoju ale niestety inne rasy jak orki, trole i ludzie chcialiby ich wcielić do swojej armii albo by ich zabić. Mieli by też własne plany i własnych sługów run. Co sądzicie o takiej stronie?
-
Drakon Arach
Niechce krakać ale taki potwór byłby lepszy od praktycznie każdego innego potwora. Czy ty wiesz, że takie monstrum zadawało by potężne obrażenia(takie jak mocarz) i na walało jak karabin maszynowy(jak goblin rębacz)? Takiego stwora byłoby trudno pokonać i jedynie magia by tu mogła coś dać! Prędzej to chyba zaproponowałeś bossa! Bo na niego takie monstrum by się nadawało.
-
Drakon Arach
No masz racje kitahrzy zadają dosyć silne obrażenia jak atakowały moje trole no i kitharzy są dosyc szybcy. No ale nie przesadzajmy, chyba każdy by miał z takim gościem problemy(walka wręcz nic by nie dawało, bo by nie można było go uderzyć z racji szybkości izadawanych obrażeń). Ciekawe tylko jakby taki potwór wyglądał(pewnie gorzej niż belial xD)?
driady i nimfy to nie elfy tylko duch drzew lasów {czytał ktoś mitologie}
no ale mogła by powstać rasa
Jak powstaje runa?
Zostaje w niej uwięziona dana postać która się mnoży ciągle do limitu
Więc feniksy i driady runiczne były by niezłe ale musiały by być słabsze niż te z Shiel
Mogły by mieć siłę mrocznych elfów lub krasnoludów
no ale mogła by powstać rasa
Jak powstaje runa?
Zostaje w niej uwięziona dana postać która się mnoży ciągle do limitu
Więc feniksy i driady runiczne były by niezłe ale musiały by być słabsze niż te z Shiel
Mogły by mieć siłę mrocznych elfów lub krasnoludów
-
Mroczny mag
- Łowca postów
- Posts: 152
- Location: z Mandaen-taum
to idiotyzm feniksy jedne z najstarszych na świecie stworzeń i po zatym jest jeden nie jakiś sto tylko jeden i aż tacy słabi nie są jak krasnoludy czy mroczne elfy co prawda jedne z naj silniejszych ras ale za słabe na feniksa który i tak by się wku...ił za zamknięcie w runie
po to czego nie zabrała śmierć zabiorę ja ,a czego mi się nie uda zabrać ukryje czas
-
Guest
e żywiołaki moim zdaniem by sie przydały bo pomyślcie jakaś rasa co jest odporna na żywioły a nimi włada a do tego ich silniejsze jednostki golemy które są nie tylko silne w walce wręcz ale mogą pokonać kilku za pomocą zaklęć fali
Edit:
ale problem jest jakiego mieli by tytana
Edit:
a do tego nie zaszkodziło by mieć w swojej armii demony mają wielką silę a także różne
specjalizacje magi niektóre czarna magia zagłada,aura kradzieży życia . inne ognia fala ognia ,deszcz ognia, i przywołanie żywiołaka ognia i także te skrzydlate wiedźmy są demonami posiadają aurę duszności czy czegoś , kule ognia i fale szoku
//Sorvina
Edit:
ale problem jest jakiego mieli by tytana
Edit:
a do tego nie zaszkodziło by mieć w swojej armii demony mają wielką silę a także różne
specjalizacje magi niektóre czarna magia zagłada,aura kradzieży życia . inne ognia fala ognia ,deszcz ognia, i przywołanie żywiołaka ognia i także te skrzydlate wiedźmy są demonami posiadają aurę duszności czy czegoś , kule ognia i fale szoku
//Sorvina
Tylko że demony i żywiołaki wyglądają niemal identycznie...
Psota - tak, czytałem, a elfy niby czym są? Czytałeś mitologię? Duszki zamieszkujące lasy, można powiedzieć że coś jak chochliki. A te elfy szeroko znane to są Tolkienowskie, stworzone na potrzeby trylogii. O.
Mroczny mag - ok, Ty mówisz o trollogoblinie. A może ja wolę Centaury, Sorvina elfo-orków, a jeszcze kto inny Trolloogrozwierzoludzi?
PS rohen junior, opcja edycji nie gryzie.
PS2 O, Sorvina, uprzedziłaś mnie ^^ '
Psota - tak, czytałem, a elfy niby czym są? Czytałeś mitologię? Duszki zamieszkujące lasy, można powiedzieć że coś jak chochliki. A te elfy szeroko znane to są Tolkienowskie, stworzone na potrzeby trylogii. O.
Mroczny mag - ok, Ty mówisz o trollogoblinie. A może ja wolę Centaury, Sorvina elfo-orków, a jeszcze kto inny Trolloogrozwierzoludzi?
PS rohen junior, opcja edycji nie gryzie.
PS2 O, Sorvina, uprzedziłaś mnie ^^ '
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Rohen junior dostajesz 4 warna za spam. Pracuj tak dalej, a niebawem spotka cię ban. Tyle razy cię ostrzegałam, ale ty to olałeś, więc nie zdziw się jak na forum nie będziesz mógł wejść -,-
Co do tematu, to uważam, że feniksy kategorycznie odpadają. Feniks jest pradawnym stworem, on zdobywał nieba, kiedy najpotężniejsze smoki były jeszcze młode. Jest niesamowicie silny i argument taki, że można by było stworzyć słabsze feniksy zupełnie do mnie nie przemawia. Feniks jest jeden i niech tak pozostanie.
Driady i nimfy... pomysł też naciągany. To są leśne duchy, bardzo podobne do elfów. Nowa rasa powinna być inna od reszty.
Co do tematu, to uważam, że feniksy kategorycznie odpadają. Feniks jest pradawnym stworem, on zdobywał nieba, kiedy najpotężniejsze smoki były jeszcze młode. Jest niesamowicie silny i argument taki, że można by było stworzyć słabsze feniksy zupełnie do mnie nie przemawia. Feniks jest jeden i niech tak pozostanie.
Driady i nimfy... pomysł też naciągany. To są leśne duchy, bardzo podobne do elfów. Nowa rasa powinna być inna od reszty.
Spoiler:
O tym to nawet serio myślałem
EdIT:
[quote=Wikipedia]Elf - stworzenie rodem z mitologii germańskiej i skandynawskiej. Z początku elfy były pomniejszymi bożkami natury i płodności, później były przedstawiane jako chochliki lub duszki leśne bądź wodne. W folklorze przedstawiane są jako małe, wyglądające młodzieńczo ludziki wielkiej piękności, żyjące w lasach, źródłach, studniach, a nawet pod ziemią. Wierzono, że są długowieczne, jeśli nie nieśmiertelne i posiadają różnorakie magiczne moce.[/quote]
A więc nie Tolkien wymyślił elfy . Ha.
EdIT:
[quote=Wikipedia]Elf - stworzenie rodem z mitologii germańskiej i skandynawskiej. Z początku elfy były pomniejszymi bożkami natury i płodności, później były przedstawiane jako chochliki lub duszki leśne bądź wodne. W folklorze przedstawiane są jako małe, wyglądające młodzieńczo ludziki wielkiej piękności, żyjące w lasach, źródłach, studniach, a nawet pod ziemią. Wierzono, że są długowieczne, jeśli nie nieśmiertelne i posiadają różnorakie magiczne moce.[/quote]
A więc nie Tolkien wymyślił elfy . Ha.
Edyt:
Gargulce - taa... A tytan to Spiżowy Potwór?
Szkielety - jeszcze ujdzie. Ale wyglądem mało zróżnicowani (w sumie.. kogo to dziwi)
Demony - jw, pomijając "jeszcze ujdzie"
Upiory - jest ich JEDEN rodzaj (wygląd) i miałyby być rasą? -.-
Gargulce - taa... A tytan to Spiżowy Potwór?
Szkielety - jeszcze ujdzie. Ale wyglądem mało zróżnicowani (w sumie.. kogo to dziwi)
Demony - jw, pomijając "jeszcze ujdzie"
Upiory - jest ich JEDEN rodzaj (wygląd) i miałyby być rasą? -.-
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."