Czy mółby mi ktoś powiedzieć gdzie znajde tego Anioła, Please
Problem z...
-
Guest
Problem z...
Gram w SF: BoW ale napisałem tutaj ponieważ na część forum o BoW nikt nieczyta i wogóle. No Więc mój problem polega na tym że jestem w Ognistych kłach, zniszczyłem wszystkie cienie, rozpaliłem te coś tamy żywiołakiem ognia i mam zniszczyć Ognistego Anioła i odebrać mu miecz cieni i oto chodzi że niemoge go znaleźć przeszukałem całą mape i nic, tylko na środku znalazłem jakąś dziwną palącą sie trawe...
Czy mółby mi ktoś powiedzieć gdzie znajde tego Anioła, Please
Czy mółby mi ktoś powiedzieć gdzie znajde tego Anioła, Please
-
Guest
-
Guest
-
Guest
Huh, też miałam z nim nie lada problem. Ja sobie poradziłam wpisując kod na nieśmiertelność
. Ale podobno, że w tych skrzyniach niedaleko Aryna są runy bohaterów - jakiegoś uzdrowiciela i kogoś tam jeszcze. Besnadziejnie jest, że w tej misji jest tylko monument krasnoludów. Poszukaj na tym forum tematu o Arynie (chyba gdzieś tam jest) może tam coś pisze?
Spoiler:
-
Guest
Post sprzed 2 lat, ale że bez odpowiedzi, to napiszę.
Ten płomyk, to część questu Kampanii Aryna, quest zaczyna się od uwolnienia Flinka McWintera, potem trzeba znaleźć księgę, brakujące kartki, w pewnym momencie trzeba rozpalić ogień, który pokaże gdzie jest skarb. Ten płomyk jest w takim jakby kraterze, a "wyrzeźbiona mapa" to mapa tej krainy (nie pamietam nazwy), gdzie trzeba było w zadaniu głównym zawalić przejście przy pomocy jakiegoś krasnoluda-sapera. Na mapie grało się Krasnoludami i występowały tam jeszcze (nigdzie indziej) takie posągi, które nawalały w szkielety świetością. W miejscu, które pokazuje ten ogień jest dużo szkieletów i skrzynia ze skarbem, jeśli się nie rozpali ognia, to tam nic nie ma.
Ten płomyk, to część questu Kampanii Aryna, quest zaczyna się od uwolnienia Flinka McWintera, potem trzeba znaleźć księgę, brakujące kartki, w pewnym momencie trzeba rozpalić ogień, który pokaże gdzie jest skarb. Ten płomyk jest w takim jakby kraterze, a "wyrzeźbiona mapa" to mapa tej krainy (nie pamietam nazwy), gdzie trzeba było w zadaniu głównym zawalić przejście przy pomocy jakiegoś krasnoluda-sapera. Na mapie grało się Krasnoludami i występowały tam jeszcze (nigdzie indziej) takie posągi, które nawalały w szkielety świetością. W miejscu, które pokazuje ten ogień jest dużo szkieletów i skrzynia ze skarbem, jeśli się nie rozpali ognia, to tam nic nie ma.