Witam
W dodatku lepiej inwestować punkty umiejętności w lekkie uzbrojenie czy ciężkie(dla avatara)?
Czy poprzez inwestowanie w daną specjalizację da radę inwestować w umiejętności szaikan?
W dodatku max. levelem(w kampanii) jest 30lvl?
Lepsze lekkie czy ciężkie uzbrojenie? + max lvl.
Dawno nie grałem, ale z tego co pamiętam, jedno nie wyklucza drugiego. Tj. możesz np. miotać kulami ognia i jednocześnie korzystać z magii szaikan. Odradzam Ci jednak ich drzewko umiejętności, bo jest niedopracowane, a zdolności są co najmniej kiepskie. Na Twoim miejscu rozwijałbym ciężkie uzbrojenie (zbroje płytowe, oraz którąś z broni dwuręcznych), z dodatkiem magii życia (lub jakiejś ofensywnej), a lekkie pozostawił jakiemuś bohaterowi.
Powinieneś zaopiekować się ścieżkami rozwoju swoich kompanów, bo o ile pamiętam, to inwestowali w jakieś badziewia
Maksymalny poziom, jaki może uzyskać Twoja postać to 30, niezależnie, czy to kampania, czy tryb gry swobodnej. Bohaterowie bodajże są ograniczeni do 24. Gdybym się mylił, niech mnie ktoś poprawi.
Powinieneś zaopiekować się ścieżkami rozwoju swoich kompanów, bo o ile pamiętam, to inwestowali w jakieś badziewia
Maksymalny poziom, jaki może uzyskać Twoja postać to 30, niezależnie, czy to kampania, czy tryb gry swobodnej. Bohaterowie bodajże są ograniczeni do 24. Gdybym się mylił, niech mnie ktoś poprawi.
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji! ┌∩┐(◣_◢)┌∩┐
And if you won't...


Drzewko Shaikanów według mnie nie jest opłacalne. Lepiej zainwestować w magię np. białą - leczenie lub żywiołów ( ziemia ma zaklęcie masowe - erozja). Wtedy rozwijasz wojownika ,który w razie problemów może sobie pomóc. Magia Shaikan ma tą zaletę ,żę możesz przyzywać różne stwory ,które walczą z wrogiem dając Ci większą szanse na ucieczkę. Poza tym jeżeli cała drużyna dysponuje tym typem magii wzywane miecze topory ... są jak kilku dodatkowych kompanów co w niektórych sytuacjach może okazać się wprost zbawienne.
Co do uzbrojenia - zastanów się czy wolisz zadawać dużą ilość małych obrażeń czy małą ilość dużych obrażeń ,czy chcesz mieć lepszą obronę czy lepsze coś tam (dawno nie grałem więc).
Co do uzbrojenia - zastanów się czy wolisz zadawać dużą ilość małych obrażeń czy małą ilość dużych obrażeń ,czy chcesz mieć lepszą obronę czy lepsze coś tam (dawno nie grałem więc).
Tak jak moi przedmówcy wspomnieli drzewko shaikan jest mało znaczące jednak do noszenia niektórych pancerzy czy też broni akurat jego umiejętności są nam potrzebne.
Pytałeś czy jak grasz wojownikiem to inwestować w ciężkie uzbrojenie czy lekkie. Otóż i w to i w to. Ciężkie uzbrojenie da nam dostęp do dobrych pancerzy i dobre umiejętności defensywne. Natomiast lekkie da dużo umiejętności służących do odciągania wroga czy lepszej skuteczności itp. W zasadzie jeśli chodzi o bronie to najlepiej używać dwuręcznych. Czemu?? Dlatego że mimo iż są wolne to mają przeważnie dwukrotnie silniejsze obrażenia (pod koniec gry mamy miecze ponad 2-3k ataku). Natomiast "podwójna broń" która zawsze mnie najbardziej pociągała xD jest mało praktyczna. Zadaje średnie obrażenia. Mimo iż robi to szybko to w walce z bosami spisuje się lepiej broń ciężka.
Koledzy wspominali tez o tym żeby wojem inwestować w białą magię i zważać na skille naszych towarzyszy. Otóż mamy maksymalnie do rozdania 30p. I jeżeli bedziemy chcieli korzystać z dobrych czarów leczacych będziemy musieli wydać na białą magię conajmniej 7-9p. Zostaje nam ok. 20. By jedną drogę zrobić na maxa potrzebne jest nam 12p. Jeżeli gramy wojem to najlepiej az 2 drogi mieć na maxa (wybraną broń i pancerz) Jeżeli obie są z cięzkiego eg to potrzeba nam 15p jeżeli natomaist z 2 różnych ścieżek to trzeba nam 24p. Dlatego najlepiej inwestowac TYLKO w Walkę albo TYLKO w Magię.
Musimy też pamiętać żeby team był zbalansowany. W DS mamy CięzkiegoWoja, LekkiegoWoja, Leczarkę, Czarnoksięzniczkę, Łucznika i czasem 1-2 wojowników.
Z doświadczenia wiem (3razy średni poziom i 2razy najciezszy) że nasz bohater jako leczarka ejst nieopłacalny. Wichura czy jak jej tam w zupełności wystarczy. Bardzo fajnie gra się łucznikiem. Chociaż na poczatku bedzie sprawiać to problemy ale od 20lvl wymiata. Mag żywiołów tez jest w sumie dobry ale jakos nie preferuje tej klasy bo trzeba do 24lvl czeać na fajne spelle żywiołów xd. Najprostrza klasą jest wojownik. I w zasadzie najbardziej przydatny jest. Szczególnie na początku gdy nasi towarzysze nie moga pełnić roli tankerów(blokerów). Jedyny moim zdaniem minus tej klasy jest to że musimy "współdzielic eq" z Sędzią albo Szeptem. Np podwójne ostrze od ojca Szepta. Jest baardzo dobre a zarazem jest najlepszym ostrzem jakie może szept nosić. I powstaje dylemat czy samemu je nosić czy dac mu. Ale to zostawiam już ci.
Koledzy wspomnieli tez by zważać na skille towarzyszów. No w sumie to tak ale jeżeli przechodzisz grę zgodnie poradnikiem to nic nie zmieniaj. Najgorsze ejst jednak to że nie możemy mieć pełnego wpływu na te postacie. Czyli np robic sobie z Craiga maga itp. Mozemy tylko na pewnych etapach wybierać im umiejętnmości np że craig ma iśc w topory a nie w miecze itp.
Pytałeś czy jak grasz wojownikiem to inwestować w ciężkie uzbrojenie czy lekkie. Otóż i w to i w to. Ciężkie uzbrojenie da nam dostęp do dobrych pancerzy i dobre umiejętności defensywne. Natomiast lekkie da dużo umiejętności służących do odciągania wroga czy lepszej skuteczności itp. W zasadzie jeśli chodzi o bronie to najlepiej używać dwuręcznych. Czemu?? Dlatego że mimo iż są wolne to mają przeważnie dwukrotnie silniejsze obrażenia (pod koniec gry mamy miecze ponad 2-3k ataku). Natomiast "podwójna broń" która zawsze mnie najbardziej pociągała xD jest mało praktyczna. Zadaje średnie obrażenia. Mimo iż robi to szybko to w walce z bosami spisuje się lepiej broń ciężka.
Koledzy wspominali tez o tym żeby wojem inwestować w białą magię i zważać na skille naszych towarzyszy. Otóż mamy maksymalnie do rozdania 30p. I jeżeli bedziemy chcieli korzystać z dobrych czarów leczacych będziemy musieli wydać na białą magię conajmniej 7-9p. Zostaje nam ok. 20. By jedną drogę zrobić na maxa potrzebne jest nam 12p. Jeżeli gramy wojem to najlepiej az 2 drogi mieć na maxa (wybraną broń i pancerz) Jeżeli obie są z cięzkiego eg to potrzeba nam 15p jeżeli natomaist z 2 różnych ścieżek to trzeba nam 24p. Dlatego najlepiej inwestowac TYLKO w Walkę albo TYLKO w Magię.
Musimy też pamiętać żeby team był zbalansowany. W DS mamy CięzkiegoWoja, LekkiegoWoja, Leczarkę, Czarnoksięzniczkę, Łucznika i czasem 1-2 wojowników.
Z doświadczenia wiem (3razy średni poziom i 2razy najciezszy) że nasz bohater jako leczarka ejst nieopłacalny. Wichura czy jak jej tam w zupełności wystarczy. Bardzo fajnie gra się łucznikiem. Chociaż na poczatku bedzie sprawiać to problemy ale od 20lvl wymiata. Mag żywiołów tez jest w sumie dobry ale jakos nie preferuje tej klasy bo trzeba do 24lvl czeać na fajne spelle żywiołów xd. Najprostrza klasą jest wojownik. I w zasadzie najbardziej przydatny jest. Szczególnie na początku gdy nasi towarzysze nie moga pełnić roli tankerów(blokerów). Jedyny moim zdaniem minus tej klasy jest to że musimy "współdzielic eq" z Sędzią albo Szeptem. Np podwójne ostrze od ojca Szepta. Jest baardzo dobre a zarazem jest najlepszym ostrzem jakie może szept nosić. I powstaje dylemat czy samemu je nosić czy dac mu. Ale to zostawiam już ci.
Koledzy wspomnieli tez by zważać na skille towarzyszów. No w sumie to tak ale jeżeli przechodzisz grę zgodnie poradnikiem to nic nie zmieniaj. Najgorsze ejst jednak to że nie możemy mieć pełnego wpływu na te postacie. Czyli np robic sobie z Craiga maga itp. Mozemy tylko na pewnych etapach wybierać im umiejętnmości np że craig ma iśc w topory a nie w miecze itp.
http://spellforce.jowood.com/forum/show ... hp?t=51966 tutaj jest link do zwiekszenia maksymalnego lvla (max 70) bohaterowie maja bodajze max 56lvl