Pierwsze wrażenie... ":O" Później (~1:05) wszedł taki jednostajny bit, który przestał mi się podobać. Mam z tym wytrzymać jeszcze 8 minut!? Po trzydziestu sekundach zaczęło się rozkręcać - oh, yeah. Trochę mało wspólnego ma z prawdziwą Pieśnią Cienia, a głos który w oryginale był piękny, tu mnie po prostu denerwował... Mimo wszystko, jest to jeden z lepszych trance 'ów (to jest trance?), jaki słyszałem 8,5/10
Ode mnie coś w podobnym klimacie, acz mniej "techniawkowe". Pozdrowienia dla Przema i Hju.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Hju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
"Przeze mnie droga w miasto utrapienia
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
utwór muzyczny zatytułowany Ayo Technology jest bardzo dobry i wpada w ucho. Dawno go nie słuchałem. Lecz nie lobię dzieł tego artysty więc z tond taka ocena, daje 9/11
Szkoda Mati, że dopiero teraz zauważyłem, że wstawiłeś tutaj taki utwór, ponieważ ode mnie dostałbyś maxa . Co prawda od jakiegoś już czasu nie przepadam za nutami 50Centa, ale ta mimo wszystko jest jedną z tych, których jeszcze mogę słuchać (pewnie to zasługa Timberlake 'a i Timbalanda ^^).
Gość40: powiem tak do ~ 0:26 mi się podobało, bo dawało takiego fajnego kopa, a biorąc pod uwagę to w jakim jestem nastroju dawało tej nucie duży plus. Niestety im dalej tym gorzej... Jeszcze do około 1:40 było nieźle, ale potem to już jak dla mnie typowe darcie mordy na tle ostrej gitary i za to jest duży minus. Dlatego maksymalnie mogę dać za ten kawałek 6.5/10.
Początek dobry, wejście z gitarą itp, wokal ciekawy, pasuje do muzyki w tle, ale z czasem robiło się dla mnie za spokojnie i takie, no... normalne Co nie zmienia faktu że dalej trzymało poziom, 7/10.
To co myślicie o oryginalnej pieśni cienia. Tak od siebie dodam, że to najlepsze co w życiu słyszałem .
Hmm, czy takie spokojne się robi to nie wiem (ja mam inne zdanie), w każdym razie pamiętaj, że to jest jednak punk rock a nie metal . Mi w tej piosence najbardziej spodobał się tekst ;].
Szczerze mówiąc, strasznie nie podoba mi się ten kawałek, a przynajmniej od momentu kiedy ta laska zaczyna śpiewać (?) - ja bym to nazwał wyciem, ale cóż... Dam 4/10, bo na dłuższą metę tej kobiety nie da się po prostu słuchać^^.
Ke? Przecież u Cb. Przemmko też wyje, no i? ;> Fakt faktem jednak, że trafiłeś mnie tym soundtrackiem. Władcę uwielbiam od dawna, poślubiłbym Tolkiena, gdyby jeszcze żył (cóż za wyznanie, buhaha!). Choć film wymięka przy książce, to nie można tego powiedzieć o oprawie dźwiękowej. Zasłużone 8,(9...)/10
Vin: chodzi Tobie o wycie Bena w utworze "Diamond on a landmine"? ^^. Cóż mi się to podoba z kilu powodów, nie w tym rzecz jednak, natomiast tamto wycie mi się nie podoba również z kilku powodów, ale nie chce mi się ich wymieniać, więc przyjmij to za fakt i tyle ;].
Btw: wokalista Guns N ' a nie każda ich piosenka mi się podoba mimo tego charakterystycznego śpiewania... Tzw rzecz gustu i odnosi się to też do tego co napisałem wyżej.
Co do tego soundtracka to faktycznie nawet niezły. Myślę, że na 8/10 zasługuje .
Feniks, jesteś pewien, że oceniłeś to, co powinieneś?
Edit: I skąd wiedziałem, że za zwrócenie uwagi dostanę 0/10? Mhm, mam wrażenie, że nie przesłuchałeś nawet pierwszej minuty, Feniks. Chociaż za końcową wstawkę powinno być 1 ;|
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji!┌∩┐(◣_◢)┌∩┐And if you won't...
Trochę ostatnio zaniedbałam ten temat, jakby się zdarzyło, że dałam coś co było, zignorujcie post.
Spoiler:
Vinrael wrote:Pierwsza zasada KP:Mustbesweet!
Szaleństwo nie jest niedorzeczne: otóż im bardziej szalone, tym bardziej logiczne, tym bardziej wyrafinowane, tym bardziej wymowne, tym bardziej olśniewające.