Wasz ulubiony przedmiot
Z moimi drewnianymi uszami i paskudnym słuchem, miałbym kibla z muzyki. Ale naprawdę żałuję, że nie mam plastyki, i to nie ze względu na "luzy"...
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Hmmm trudny wybór, ale chyba dam angielski, bo lubię w tym języku rozmawiać z obcokrajowcami i jestem całkiem z niego niezły (w mówieniu, bo gramatyka leży, może nie leży i kwiczy, ale jest moją słabą stroną). Ogólnie łatwiej byłoby mi wymienić te przedmioty, których nie lubię
.
Btw, kilku przedmiotów brakuje w ankiecie, jak np.: WF, WOKu, Fizyki.
Btw, kilku przedmiotów brakuje w ankiecie, jak np.: WF, WOKu, Fizyki.
Ależ byłem, jestem, i mam się w niej całkiem dobrze (: I zdanie podtrzymuję
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Haha
Nie, profil mat-inf, z rozszerzonymi tymi dwoma przedmiotami 
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
A moim biologia. Głównie ta na poziomie komórki, albo zoologia. Roślinki mniej, ale też lubię.
Drugim jest historia, bo lubię słuchać jak ktoś opowiada o dawnych dziejach. Gorzej z datami xD
A trzecim... chemia? Ale tylko organiczna
Drugim jest historia, bo lubię słuchać jak ktoś opowiada o dawnych dziejach. Gorzej z datami xD
A trzecim... chemia? Ale tylko organiczna
Spoiler:
Hista^^. W liceum możesz zapomnieć o opowiadaniu. Masz, że tak powiem, same konkrety i jak jest średni nauczyciel w dodatku to jest nudna ta historia. Zresztą nie lubię też tego przedmiotu z powodu, którym jest życie przeszłością przez polaków kiedy dzieje się coś ważnego (sport, kultura, muzyka, itd.), to od razu media wspominają i mamy "przeżyjmy to jeszcze raz" ;]. Strasznie tego nie lubię... dobra koniec, bo mały OT mi wyszedł
.

