Wasza twórczość
Jestem daltonistą >.< To logiczne, że kolory są źle dobrane 
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Luca jako osoba to dzieło samego Boga
Sygnaturka - tak, moje.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Akurat to ci wyszło. I akurat wyszło w klimacie "The ancient forest of elves"
Muzułmanie mają teraz Ramadan. Nie wiem czy to było z mojej strony obrazą ich religii, ale ilekroć zostawiałam swoje rysunki, zawsze jak wracałam, notes był odwrócony okładką do dołu. A rysowałam głównie rybopodobne zębate gadziny. Jedna chyba nawet przetrwała, bo użyłam jej jako zakładki do książki. Jak znajdę to mogę wsadzić.
Mam jeszcze przerobiony rysunek młodszej "kuzynki" (dosyć dalekiej, prawdę mówiąc), który o dziwo się spodobał na tyle, że nie pozwoliła mi dalej po nim bazgrać ;p
Muzułmanie mają teraz Ramadan. Nie wiem czy to było z mojej strony obrazą ich religii, ale ilekroć zostawiałam swoje rysunki, zawsze jak wracałam, notes był odwrócony okładką do dołu. A rysowałam głównie rybopodobne zębate gadziny. Jedna chyba nawet przetrwała, bo użyłam jej jako zakładki do książki. Jak znajdę to mogę wsadzić.
Mam jeszcze przerobiony rysunek młodszej "kuzynki" (dosyć dalekiej, prawdę mówiąc), który o dziwo się spodobał na tyle, że nie pozwoliła mi dalej po nim bazgrać ;p
Spoiler:
Potrafisz prawić komplementy, waćpanno!
Wklejaj, wklejaj (:
Wklejaj, wklejaj (:
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
http://img576.imageshack.us/i/dsc01096ny.jpg/
Dosyć oryginalna twórczość. A książka została w schowku w samochodzie, jutro po nią pójdę.
Dosyć oryginalna twórczość. A książka została w schowku w samochodzie, jutro po nią pójdę.
Spoiler:
Aparatem (: Serio, tylko w programie trochę przykontrastuj. Ew. wyślij mi, to trochę naprawię niedoróbki aparatu 
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Użyj opcji "Tekst" jeśli takową masz, połóż dzieło na równiej powierzchni w dobrym świetle i staraj się ustawiać obiektyw równolegle (prostopadle?) do kartki. Powinno wyjść ;p No, i na "makro". Mi tak nawet komórką wychodzi.
Tylko wstaw koniecznie, będą to jedne z najlepszych rysunków na tym forum
Tylko wstaw koniecznie, będą to jedne z najlepszych rysunków na tym forum
Spoiler:
Dobra, wiem że nie można pisać dwóch postów pod sobą, za co z góry przepraszam, ale ten jeden jedyny raz to zrobię (mam nadzieje, że nie dostane za to Warna
). A wszystko dlatego, że chcę w końcu przedstawić Wam trochę mojej "twórczości", a dzięki temu, że będzie to ukazane w nowym poście łatwiej będzie Wam to zauważyć
. Jestem ciekaw jak się Wam spodoba 1 z kilku moich najbardziej udanych rysunków na tzw. dużym formacie. Jak znajdę, to później być może wstawię również jakieś szkice, ale to nic pewnego jak na razie. Proszę też o komentarze do tych "dzieł"
.
A zatem oto http://img844.imageshack.us/f/p1000435a.jpg/ i http://img833.imageshack.us/f/p1000436y.jpg/.
A zatem oto http://img844.imageshack.us/f/p1000435a.jpg/ i http://img833.imageshack.us/f/p1000436y.jpg/.
Jako, że się spieszę, a fotosy są ogromne (Ty to lustrzanką robiłeś? :O), nie ocenię pierwszego, bo z moim superszybkim netem nie zdążył się załadować -.-
Drugi był chyba tępym ołówkiem rysowany ;P Przepraszam, ołówkami. Podoba mi się nos. Chociaż nie. Podoba mi się całość. Domyślam się, że środek wygląda normalnie, tylko aparat zepsuł efekt
Jaki to format? I czy będę miał możliwość zobaczenia tego na żywo pewnego pięknego dnia? ;> Wtedy powiem coś więcej. Na razie to mnie tylko zatkało z myślą "Aha, on uczy się rysować..."
Drugi był chyba tępym ołówkiem rysowany ;P Przepraszam, ołówkami. Podoba mi się nos. Chociaż nie. Podoba mi się całość. Domyślam się, że środek wygląda normalnie, tylko aparat zepsuł efekt
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Jestem pełna podziwu
Sama ludzi absolutnie nie umiem rysować, a twoje dzieła nie dość że są idealnie wręcz proporcjonalne, to jeszcze mają w sobie to "coś". Naprawde świetne! I zatkało mnie dokładnie z tego samego powodu co Ariego.
Pierwszy mi trochę przypomina Chopina. Drugi kogoś też, ale nie mogę przypomnieć sobie kogo.
Mam jedno zastrzeżenie co do drugiego rysunku, a mianowicie niedopracowane oczy (chyba że to specjalnie).
Czekam na więcej.
Mm, mówiłam już, że jakby ktoś potrzebował ilustracji do bestiariusza/opowiadania/rpg/[nazwa bóstwa] wie czego, to jestem pierwszą osobą która się o tym dowie?
Miejcie litość, nie chcę uciekać się do siedzenia przed kompem.
Pierwszy mi trochę przypomina Chopina. Drugi kogoś też, ale nie mogę przypomnieć sobie kogo.
Mam jedno zastrzeżenie co do drugiego rysunku, a mianowicie niedopracowane oczy (chyba że to specjalnie).
Czekam na więcej.
Mm, mówiłam już, że jakby ktoś potrzebował ilustracji do bestiariusza/opowiadania/rpg/[nazwa bóstwa] wie czego, to jestem pierwszą osobą która się o tym dowie?
Spoiler:
Hmm, to całkiem możliwe było to rysowane z książki, która była około 1 metr przede mną tak żebym mógł mierzyć proporcje
.
Niestety to nie jest specjalnie
Oczy i nosy to moja największa słabość w rysowaniu ludzkich twarzy...
Czekacie na więcej? Tak, więc oto wrzucam: http://img801.imageshack.us/i/p1000437.jpg/ i http://img210.imageshack.us/f/p1000438k.jpg/. Rysunek 3 to nauka anatomii części ciała człowieka, a rysunek 4 to już martwa natura, która jest niedokończona jak 3/4 moich rysunków...
Niestety to nie jest specjalnie
Czekacie na więcej? Tak, więc oto wrzucam: http://img801.imageshack.us/i/p1000437.jpg/ i http://img210.imageshack.us/f/p1000438k.jpg/. Rysunek 3 to nauka anatomii części ciała człowieka, a rysunek 4 to już martwa natura, która jest niedokończona jak 3/4 moich rysunków...