Szkoła nauczyciele uczniowie
-
Tallos
- Łupieżca tematów
- Posts: 220
- Postać w RPG: Faern Liom
- Location: Zawsze tam gdzie się nie spodziewasz.
U nas też jest nie raz zabawnie. Np. mamy taką...jak to mówi Vin histeryczkę co w 1 dzień ci powie, że jesteś źle wychowany, a potem, o ty to najgrzeczniejszy z klasy i tak ciągle, a ma ponad 60 lat xD (Ale ja i tak sądzę, że była prze dinozaurami). Albo taką babę od WDŻ-etu co jak się wkurzy to jest coś takiego : No co ja teraz zrobiłam MMMM !!!! (i jeszcze robi taką głupią minę). No, albo na polskim gadamy całą lekcje, a ta drze się na nas to chwilę przestajemy, ale po 5 minutach to samo i tak w kółko ]:-]. Jest jeszcze dużo innych rzeczy, ale nie chce mi się opowiadać ;P.
Nasza klasa jest uważana za jedną z najgorszych w szkole.
Kiedy byłem jeszcze w klasie trzeciej, moi "koledzy" z klasy doprowadzili Pana od PO do stanu przedzawałowego, potem się jeszcze z tego śmiali. Dyrektor chciał coś z tym zrobić, ale jako, że my jesteśmy klasą "eksperymentalną" (pierwsza klasa o profilu technik informatyk), to większości klasy nie mógłby wywalić.
Zresztą u nas jest dość duża rotacja nauczycieli, bo nikt nie chce nas uczyć.
Przez cztery klasy matematycy zmienili się czterokrotnie, ludzie uczący religii trzykrotnie, informatycy uczą nas wszyscy, ale każdy mówi, że jak idzie do nas na lekcję, to mu słabo się robi... wstyd mi w sumie mojej klasy.
Kiedy byłem jeszcze w klasie trzeciej, moi "koledzy" z klasy doprowadzili Pana od PO do stanu przedzawałowego, potem się jeszcze z tego śmiali. Dyrektor chciał coś z tym zrobić, ale jako, że my jesteśmy klasą "eksperymentalną" (pierwsza klasa o profilu technik informatyk), to większości klasy nie mógłby wywalić.
Zresztą u nas jest dość duża rotacja nauczycieli, bo nikt nie chce nas uczyć.
Przez cztery klasy matematycy zmienili się czterokrotnie, ludzie uczący religii trzykrotnie, informatycy uczą nas wszyscy, ale każdy mówi, że jak idzie do nas na lekcję, to mu słabo się robi... wstyd mi w sumie mojej klasy.
Szczera prawda! Ja pamietam jak kiedys na notebooku gralem nie zaliczylo mi 150 combo to chcialem go wyrypac przez okno, ale w pore mama weszla i sie spytala co robie xD
On chyba musi duzo grac bo zeby 800 combo wyrobic to trzeba miec bardzo duze umiejetnosci
Ale nie odbiegajmy od tematu! Ostatnio mi sie przypomnial pamietny dzien z 5 klasy! Siedzialem w ostatniej lawce i pozyczylem od kolegi dlugopis, ktory siedzial w 1 lawce. Pod koniec lekcji go odrzucilem, nie trafilem i wychowawczyni dostala prosto w nos xD O dziwo skonczylo sie jedynie upomnieniem, nawet nie bylo najmniejszego minusa
On chyba musi duzo grac bo zeby 800 combo wyrobic to trzeba miec bardzo duze umiejetnosci
Ale nie odbiegajmy od tematu! Ostatnio mi sie przypomnial pamietny dzien z 5 klasy! Siedzialem w ostatniej lawce i pozyczylem od kolegi dlugopis, ktory siedzial w 1 lawce. Pod koniec lekcji go odrzucilem, nie trafilem i wychowawczyni dostala prosto w nos xD O dziwo skonczylo sie jedynie upomnieniem, nawet nie bylo najmniejszego minusa
Wybaczcie odświeżanie, ale aż żal nie napisać ;p
Mam pewną nauczycielke angielskiego, która nie dość że nie radzi sobie z uczniami (miast tego z zacietrzewieniem gnębi każdego kto się jej postawi) to jeszcze potwornie kaleczy wymowę ;p Wywiązał się taki dialog:
Nauczycielka: Jak to się włancza?
Głos Z Klasy: Trzeba mieć WŁANCZNIK
Nauczycielka: Ale nie wiem gdzie on jest!
Oczywiście nie załapała xD
Mam pewną nauczycielke angielskiego, która nie dość że nie radzi sobie z uczniami (miast tego z zacietrzewieniem gnębi każdego kto się jej postawi) to jeszcze potwornie kaleczy wymowę ;p Wywiązał się taki dialog:
Nauczycielka: Jak to się włancza?
Głos Z Klasy: Trzeba mieć WŁANCZNIK
Nauczycielka: Ale nie wiem gdzie on jest!
Oczywiście nie załapała xD
Spoiler:
Aż żal nie napisać o Pani Krysi (woźnej)
Rozmowa z dyrektorem:
-D: Pani Krysiu, w toalecie nauczycieli skończył się papier...
-P.K: No to trzeba zmienić!
-D: No właśnie mogłaby pani...
-P.K: Cooo? Jeszcze mam wam papier zmieniać?!? Ja tu już trzech dyrektorów przetrzymałam! Sami sobie papier zmieniajcie! Ja mam poważniejszą pracę teraz!
PS- Chyba chodziło o mycie podłogi...
Rozmowa z dyrektorem:
-D: Pani Krysiu, w toalecie nauczycieli skończył się papier...
-P.K: No to trzeba zmienić!
-D: No właśnie mogłaby pani...
-P.K: Cooo? Jeszcze mam wam papier zmieniać?!? Ja tu już trzech dyrektorów przetrzymałam! Sami sobie papier zmieniajcie! Ja mam poważniejszą pracę teraz!
PS- Chyba chodziło o mycie podłogi...
Mess with the best - die like the rest.
U nas ostatnio na geografii pani konspiracyjnie podeszła do kolegi ,dała gąbki i półgębkiem powiedziała "Idź zmoczyć gąbki". Sposób w jaki to zrobiła mnie po prostu śmieszy. No ,ale to nie przebije naszej byłej już nauczycielki od języka angielskiego ,która zawsze zapominała o klasówkach ,niektórych uczniów przezywała (surykatka) ,a raz nawet całą lekcje przegadała z nami na temat jedzenia i szkodliwości Coli i Mleka .
Dzisiaj moi koledzy nagrali Porno z udziałem Szalonych Piórników xD
http://www.youtube.com/watch?v=yWpBNQltO2g
http://www.youtube.com/watch?v=yWpBNQltO2g

