Spellforce przez wieki
-
gitpatison
- Zbrojny w klawiaturę
- Posts: 73
Spellforce przez wieki
Witam to mój pierwszy temat po długiej nieobecności na forum i w spellforce. Niedawno postanowiłem znów zacząć grać i stąd pomysł na temat w którym chciałbym poznać wasze opinie na temat tego, dlaczego spellforce jest taki wciągający. Przecież:
1. Fabuła to nic specjalnego, nie ma elementów zaskoczenia nie można na nią w żaden sposób wpłynąć (chodzi mi o brak wyborów między dobrem a złem, chamstwem a kulturą jak w grze Dragon Age).
2. Grafika: też nie ma rewelacji. Jak na grę RTS nawet dobra ale słaba w porównaniu do innych gier.
3. Słabe rozwinięcie strategiczne brak jednostek kawalerii, jednostek latających, katapult, taranów itp. a także brak czegoś takiego jak mury itp. Wszystkie jednostki wychodzą z tego samego budynku. Zero podziemi, taktyki bonusów. Wszystko na zasadzie idż, zabij wszystkich i do portalu.
4. W stronie rpg tez nie ma rewelacji. Tu wadą jest przede wszystkim brak możności wyboru rasy dla bohatera co pociąga za sobą 10 kolejnych wad których tu nie wymienię bo pewnie wszyscy je znają
5. Słabe możliwości gry sieciowej oraz brak możliwości zapisu gry w grze swobodnej.
6. Gra jest strasznie liniowa wszystkie misje są z pewnego punktu widzenia podobne.
Tego posta będę na bieżąco uzupełniał proszę o komentarze.
1. Fabuła to nic specjalnego, nie ma elementów zaskoczenia nie można na nią w żaden sposób wpłynąć (chodzi mi o brak wyborów między dobrem a złem, chamstwem a kulturą jak w grze Dragon Age).
2. Grafika: też nie ma rewelacji. Jak na grę RTS nawet dobra ale słaba w porównaniu do innych gier.
3. Słabe rozwinięcie strategiczne brak jednostek kawalerii, jednostek latających, katapult, taranów itp. a także brak czegoś takiego jak mury itp. Wszystkie jednostki wychodzą z tego samego budynku. Zero podziemi, taktyki bonusów. Wszystko na zasadzie idż, zabij wszystkich i do portalu.
4. W stronie rpg tez nie ma rewelacji. Tu wadą jest przede wszystkim brak możności wyboru rasy dla bohatera co pociąga za sobą 10 kolejnych wad których tu nie wymienię bo pewnie wszyscy je znają
5. Słabe możliwości gry sieciowej oraz brak możliwości zapisu gry w grze swobodnej.
6. Gra jest strasznie liniowa wszystkie misje są z pewnego punktu widzenia podobne.
Tego posta będę na bieżąco uzupełniał proszę o komentarze.
1. A mnie właśnie fabuła przyciągnęła i trzymała, aż nie skończyłem wszystkich trzech kampanii. Fakt faktem, że wpłynąć na nic nie można, ale tego już nie zmienisz.
2. O ile się orientuję, to ta gra jest z 2004 roku, więc albo kup sobie coś nowszego, albo przestań narzekać.
3.
a) Wszystko to, o czym wspomniałeś (pomijając mury) jest! Wystarczy zagrać w SF2.
b) Podziemia? Na co podziemia? Grasz w SF, a nie jakieś "Hirołsy", czy Rydzyk wie, co jeszcze.
c) Eee, tzn., że w Twojej wersji nie istnieją questy? To dlatego "chodzisz, zabijasz wszystkich i do portalu".
4. Jeśli mógłbyś, to wymień te 10 wad, bo ja ich nie znam.
5.
a) Dla chcącego, nic trudnego. Większość osób wie, jak sobie poradzić, by zagrać przez internet.
b) Przyznam Ci rację, to mankament, ale cóż, trzeba z tym żyć.
6. Podobieństwo misji? Ja tego nie zauważyłem. Zawsze, gdy jakiś NPC zlecał kolejnego questa, miałem nieodpartą chęć go rozwiązać.
Autor posta nie chciał zareagować agresywnie, ale mu nie wyszło ^^ '
2. O ile się orientuję, to ta gra jest z 2004 roku, więc albo kup sobie coś nowszego, albo przestań narzekać.
3.
a) Wszystko to, o czym wspomniałeś (pomijając mury) jest! Wystarczy zagrać w SF2.
b) Podziemia? Na co podziemia? Grasz w SF, a nie jakieś "Hirołsy", czy Rydzyk wie, co jeszcze.
c) Eee, tzn., że w Twojej wersji nie istnieją questy? To dlatego "chodzisz, zabijasz wszystkich i do portalu".
4. Jeśli mógłbyś, to wymień te 10 wad, bo ja ich nie znam.
5.
a) Dla chcącego, nic trudnego. Większość osób wie, jak sobie poradzić, by zagrać przez internet.
b) Przyznam Ci rację, to mankament, ale cóż, trzeba z tym żyć.
6. Podobieństwo misji? Ja tego nie zauważyłem. Zawsze, gdy jakiś NPC zlecał kolejnego questa, miałem nieodpartą chęć go rozwiązać.
Autor posta nie chciał zareagować agresywnie, ale mu nie wyszło ^^ '
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji! ┌∩┐(◣_◢)┌∩┐
And if you won't...


-
Konradus-Killer
- Zbrojny w klawiaturę
- Posts: 113
- Location: Eden Prime
1.Fabuła jest bardzo fajna , też się zgadzam że brak tych wyborów ale cóż ratując świat jesteś raczej tym dobrym.
2.Ja podobnie się zgadzam z Vinraelem bo jak na 2004 rok grafika jest dobra.
3.Ja myślę , że to jest nie potrzebne do takiego typu gry poza tym masz jednostki takie jak tarany ( u krasnoludów) a jak byś chciał masz to w sf2.A strategiem trzeba być trochę dobrym co prawda walka polega na zasadzie buduj wieżyczki , czekaj na atak i kontratakuj ale mimo tego jest dobrze.
4.Chciałbym zaznaczyć , że to jest bardziej rts niż rpg . A poza tym chciałbyś grać np. orkiem i aby cię wszyscy ludzie atakowali , nawet sojusznicy ?
5.Ja sam grałem chyba 5 razy dziennie przez internet , trzeba tylko poszukać towarzyszy.
6.Jakie podobieństwo ? Każdy jest inny a że jeden wywodzi sięz poprzedniego to chyba nawet lepiej. Może jeszcze powiesz , że w metinie 2 są lepsze ?
2.Ja podobnie się zgadzam z Vinraelem bo jak na 2004 rok grafika jest dobra.
3.Ja myślę , że to jest nie potrzebne do takiego typu gry poza tym masz jednostki takie jak tarany ( u krasnoludów) a jak byś chciał masz to w sf2.A strategiem trzeba być trochę dobrym co prawda walka polega na zasadzie buduj wieżyczki , czekaj na atak i kontratakuj ale mimo tego jest dobrze.
4.Chciałbym zaznaczyć , że to jest bardziej rts niż rpg . A poza tym chciałbyś grać np. orkiem i aby cię wszyscy ludzie atakowali , nawet sojusznicy ?
5.Ja sam grałem chyba 5 razy dziennie przez internet , trzeba tylko poszukać towarzyszy.
6.Jakie podobieństwo ? Każdy jest inny a że jeden wywodzi sięz poprzedniego to chyba nawet lepiej. Może jeszcze powiesz , że w metinie 2 są lepsze ?
-
gitpatison
- Zbrojny w klawiaturę
- Posts: 73
Jeśli grasz w Mass Effect 2 powinieneś dobrze znać możliwość wyborów między egoizmem a prawością, który wpływa na przebieg gry. Tam Shepard też ratuje świat a mimo to może być chamem. Grafika w tej grze jest super w porównaniu z nią spellforce to jakieś mario
. Jeśli chodzi o fabułę w mass effect też jest ona o wiele lepsza niż w spellforce i nie mówcie mi że ta gra jest z 2004r. bo wtedy ludzie wcale gorzej nie myśleli xd. Osobiście nie grałem w mass effect przez internet ale po rozgrywce dla jednego gracza wnioskuję iż może być bardzo fajnie.
-
MagnusArias
- Tańczący z warnami
- Posts: 356
- Postać w RPG: Thalon Van Leyen
- Location: ETM
- Contact:
Dopiero w dwójce jest coś tego typu że grasz dla dobra albo zła (coś w podobie). W każdym razie fabuła z jedynki jest prosta do zapamiętania ( do tej pory pamiętam niektóre szczegóły). Dwójka jest trudniejsza, całkiem inaczej toczy się akcja gry. Co prawda jest kilka postaci z jedynki (Marticus, Sorvina - nie była w jedynce, ale znana nam osoba ;D).
http://www.youtube.com/user/95MagnusAri ... &flow=grid - Majne kowers
-
Konradus-Killer
- Zbrojny w klawiaturę
- Posts: 113
- Location: Eden Prime
po 1 w mass effect 1 ani 2 nie są nastawione na grę wieloosobową , dopiero w 3 może być (plotki) . po 2 w mass effecta gra się 20h a w Spella parę dni , i to jest bardziej rts niż rpg , co prawda ja też wolę mass effecta od spella ale dopuki nie grałem w mass effecta i total wara to ta gra była moją ulubioną .
A jeśli ci się ona nie podoba to w nią nie graj , proste...
A jeśli ci się ona nie podoba to w nią nie graj , proste...
1. Nie zgodzę się. Mnie osobiście fabuła bardzo wciągnęła, była ciekawie zrobiona, było parę zwrotów akcji.
2. Tutaj powtórzę poprzedników - jak na 2004 rok grafika jest bardzo dobra.
3. Rozwinięcie strategiczne jest raczej średnie, a nie słabe, poza tym nie jest tylko czysty RTS. Wprawdzie kawalerii i jednostek latających nie ma w jedynce, ale w dwójce już są. No i, teoretycznie, w jedynce też jest jednostka latająca - gryfi jeździec, tytan ludzi. A że on tylko ledwo się unosi nad ziemią, to już inna sprawa. "Idź, zabij wszystkich i do portalu" - no, bitwy może i tak wyglądają, ale przecież są questy!
4. Tutaj Ci przypomnę, że to nie RPG, a mieszanka RPG z RTS, więc nie oczekuj tu drugiego Baldurs Gate czy czegoś podobnego. Przy okazji, jakie to dziesięć wad miałeś na myśli?
5. W sieci jeszcze nie grałem, więc się nie wypowiadam. Co do braku możliwości zapisu w swobodnej masz akurat rację.
6. Gra jest liniowa, prawda. Ale nie mogę się zgodzić jeśli chodzi o questy! Jak to "są podobne"? Ja jakoś nie widziałem podobieństwa, a nawet jeśli są podobne, to i tak bardzo wciągają.
2. Tutaj powtórzę poprzedników - jak na 2004 rok grafika jest bardzo dobra.
3. Rozwinięcie strategiczne jest raczej średnie, a nie słabe, poza tym nie jest tylko czysty RTS. Wprawdzie kawalerii i jednostek latających nie ma w jedynce, ale w dwójce już są. No i, teoretycznie, w jedynce też jest jednostka latająca - gryfi jeździec, tytan ludzi. A że on tylko ledwo się unosi nad ziemią, to już inna sprawa. "Idź, zabij wszystkich i do portalu" - no, bitwy może i tak wyglądają, ale przecież są questy!
4. Tutaj Ci przypomnę, że to nie RPG, a mieszanka RPG z RTS, więc nie oczekuj tu drugiego Baldurs Gate czy czegoś podobnego. Przy okazji, jakie to dziesięć wad miałeś na myśli?
5. W sieci jeszcze nie grałem, więc się nie wypowiadam. Co do braku możliwości zapisu w swobodnej masz akurat rację.
6. Gra jest liniowa, prawda. Ale nie mogę się zgodzić jeśli chodzi o questy! Jak to "są podobne"? Ja jakoś nie widziałem podobieństwa, a nawet jeśli są podobne, to i tak bardzo wciągają.
Ja cenzura... że tak powiem xD To lepiej tak nie mów
Wiesz o co chodzi z tym że gra była z 2004r.? Że wtedy nie było takich możliwości sprzętowych jak teraz. Może ludzie wtedy gorzej nie myśleli niż teraz, ale myśleli inaczej. Wtedy 90% gier miało liniową fabułę, no może 80%. Ale jak na ten rok to jest to hit.
Moim zdaniem porównywanie grafiki gry z tego roku do gry z przed 6ciu lat to jest jakiś absurd...
Jak porównywać coś co wymaga 256MB grafy z czymś co wymaga 32MB
toć to niedorzeczne. To tak jakby podniecać sie że się kupiło w tym roku kompa za 5k przed kimś kto kupił kompa za 5k 10 lat temu ~: D
Spellforce jest klasykiem w swoim gatunku, jak mario w grach platformowych i nie ma co porównywać do nowych gier. To jak porównywanie grafiki z NES 'a z PS3
1. Moim zdaniem fabuła była ciekawa. Co prawda na główną fabułę wpływu nie mieliśmy, tu się zgodzę ale na misje poboczne jak najbardziej. Co do efektu zaskoczenia, to były takie, np. przybycie cesarza do kathai
2. J.w
3. Tak jak powiedział Vinrael.
4. Moim zdaniem żadna wada. W gothicach i wiedźminach też nie wybierasz rasy i jakoś nie jest to wadą.
5. jeszcze nie próbowałem bo mam zwalonego neta.
6. Mimo liniowości jest ciekawie
Diablo 2 też jest grą liniową a jakoś nikomu to nie przeszkadza i do dziś ma rzesze fanów i graczy. 
Wiesz o co chodzi z tym że gra była z 2004r.? Że wtedy nie było takich możliwości sprzętowych jak teraz. Może ludzie wtedy gorzej nie myśleli niż teraz, ale myśleli inaczej. Wtedy 90% gier miało liniową fabułę, no może 80%. Ale jak na ten rok to jest to hit.
Moim zdaniem porównywanie grafiki gry z tego roku do gry z przed 6ciu lat to jest jakiś absurd...
Spellforce jest klasykiem w swoim gatunku, jak mario w grach platformowych i nie ma co porównywać do nowych gier. To jak porównywanie grafiki z NES 'a z PS3
1. Moim zdaniem fabuła była ciekawa. Co prawda na główną fabułę wpływu nie mieliśmy, tu się zgodzę ale na misje poboczne jak najbardziej. Co do efektu zaskoczenia, to były takie, np. przybycie cesarza do kathai
2. J.w
3. Tak jak powiedział Vinrael.
4. Moim zdaniem żadna wada. W gothicach i wiedźminach też nie wybierasz rasy i jakoś nie jest to wadą.
5. jeszcze nie próbowałem bo mam zwalonego neta.
6. Mimo liniowości jest ciekawie
FABUŁA JEST NIECIEKAWA? Jest lepsza niż, dajmy na to, w wiedźminie (mam zresztą kolegę, który wiedźmina przechodzi tylko dla kart). Zresztą, spędź trochę czasu w Kryptach Zegarowych, to dowiesz się, co mnie w Spelu urzekło. No i jeszcze dialogi z Flinkiem McWinterem (także w 2).
Mess with the best - die like the rest.
-
Guard Anvares
- Skrytopisarz
- Posts: 21
- Location: Zni-kąd
1.Mi brak wyborów nie przeszkadza,w Gothicu(bynajmniej do trójki) też nie miałeś wyboru,a w trójce ograniczony.a to w końcu taka popularna seria...
2.spójrz sobie na inne RTS-RPG z tamtego roku,jak chcesz mogę ci wysłać CD-Action z 2005 zobaczysz jakie TAM niektóre gry miały grafę...
3.jak w tym temacie kolega wspomniał,SP to nie Herosy,albo Dragonshard
4.Ja,jak również inni chętnie wysłucham tych 10 wad,(/)
5.(bez komentarza)
6.no cóż,z tym przyadkiem zgodzę się z tobą,większośc misji polega na "przynieś,wynieś,pozabijaj" ale są tak zróżnicowane fabularnie,że ja nawet tego nie odczułem...
2.spójrz sobie na inne RTS-RPG z tamtego roku,jak chcesz mogę ci wysłać CD-Action z 2005 zobaczysz jakie TAM niektóre gry miały grafę...
3.jak w tym temacie kolega wspomniał,SP to nie Herosy,albo Dragonshard
4.Ja,jak również inni chętnie wysłucham tych 10 wad,(/)
5.(bez komentarza)
6.no cóż,z tym przyadkiem zgodzę się z tobą,większośc misji polega na "przynieś,wynieś,pozabijaj" ale są tak zróżnicowane fabularnie,że ja nawet tego nie odczułem...
Wypowiem się krótko i treściwie. Fabuła jest pociągająca i granie w SpellForce przypomina czytanie dobrej książki fantasy .Co z tego ,że ta gra ma słabą grafikę ,co z tego ,że jest mało ras ,a różnorakość w śród nich jest taka mała . Zauważmy jej atuty: muzyka i dźwięk autorstwa Dynamedionu ,która zapiera dech w piersiach i wzrusza. Fabuła może i jest liniowa ,ale ma nam coś przekazać. To nie jest kolejna gra w której wszystko zależy od naszego kaprysu. W tej grze musimy się podporządkować obowiązującym regułą ,wczuć w rolę bohatera i obrońcy. My bronimy niewinnych przed kaprysami Trzynastu , ta gra ma nas czegoś nauczyć ,a wnioski niech każdy spróbuje sam wyciągnąć.
-
Konradus-Killer
- Zbrojny w klawiaturę
- Posts: 113
- Location: Eden Prime
No w sumie jest mozliwość wyborów , mozna gdzieniegdzie zabić kogoś lub darować , życie (tak jak w mulandirze )
Można komuś pomóc lub go olać tak samo jak z tą zebraczką z Empyrii.
Szczerze mówiąc w 2004 roku nie zetknąłem się z lepszą grą , 12 razy ją odinstalowywałem i instalowywałem (no teraz jest zainstalowana 13 raz
)
Złą grafika , nie sądze . Porównując do setek gier z 2004 to byłą bajka , fabułą była świetna . Do dziś pamiętam tą ciekawość w niektórych misjach ....
Spellforce to dobra gra , precz z heretykami !
Można komuś pomóc lub go olać tak samo jak z tą zebraczką z Empyrii.
Szczerze mówiąc w 2004 roku nie zetknąłem się z lepszą grą , 12 razy ją odinstalowywałem i instalowywałem (no teraz jest zainstalowana 13 raz
Złą grafika , nie sądze . Porównując do setek gier z 2004 to byłą bajka , fabułą była świetna . Do dziś pamiętam tą ciekawość w niektórych misjach ....
Spellforce to dobra gra , precz z heretykami !