Subkultury
Tak, noszę glany - i to nie przypadkiem. Mam też zwieszony na szyi pentakl, na koszulce czaszkę i słucham metalu, głównie antychrześcijańskich zespołów (co NIE oznacza: growl). Ale nie uznaję się za "metala" (może przez "dresiarską" bluzę z kapturem czy coś?). Mam swój dość specyficzny styl (czasem nazywany "elfickim", proszę nawet nie próbować się domyślić, dlaczego
), który koliduje z każdą subkulturą, jaką znam ;P Ot, tyle 
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
A, mamy do czynienia z trĂ metalem/punkiem czytającym KD? ;D (to nie było złośliwe) Myślałem, że to ja jestem... nietypowy. Jedyna naszywka, jaką mam, to ślad nici na spalonych spodniach
Nie mam też kostki ani ćwiekowanych bransolet czy pasków. Gdyby nie buty (kupione w sklepie mamy ;p), nie wyróżniałbym się z tłumu.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Ja natomiast należę (chyba?) do subkultury hip-hopowo - rockowej tzn. lubię luźne bluzy z kapturami ale za to nie przepadam za spodniami, które maja łączenie w kroku na wysokości kolan
. Lubię zarówno muzykę rockową jak i hip-hopową. Do niedawna miałem także długie włosy ale, że mnie wkurzały więc je ściąłem
. Cóż można więc powiedzieć, że też jestem trochę nietypowy, ponieważ tak naprawdę jestem pomiędzy tymi dwoma subkulturami i to z wielu względów, chociażby ze względu na muzykę czy ubiór.
Kiedyś koleżanka powiedziała, że wyglądam jej na rapera, chociaż wtedy słuchałem głównie rocka, a to ze względu na styl ubierania się
.
Kiedyś koleżanka powiedziała, że wyglądam jej na rapera, chociaż wtedy słuchałem głównie rocka, a to ze względu na styl ubierania się