Metal - muzyka i życie
Metal - muzyka i życie
Temat głównie dla fanów muzyki metalowej.
Czym dla was jest metal - zwyczajną sekwencją dzwięków i słów, czy moze nieodłączną częścią życia? Piszcie także o waszych ulubionych zespołach i utworach. Jesli chodzi o mnie bedzie to System of a Down z Toxicity, Deer Dance i Science na czele. Nie gardzę też gotykiem np. Nightwish.
Czym dla was jest metal - zwyczajną sekwencją dzwięków i słów, czy moze nieodłączną częścią życia? Piszcie także o waszych ulubionych zespołach i utworach. Jesli chodzi o mnie bedzie to System of a Down z Toxicity, Deer Dance i Science na czele. Nie gardzę też gotykiem np. Nightwish.
-
Guest
-
Guest
Primo - rozumiem, że nie każdemu podoba się ten styl muzyki, ale to nie znaczy że od razu musisz nazywać ją "głupią i denną". Są inne sposoby na wyrażanie opinii.
Secundo - widać u ciebie totalny laicyzm jeżeli chodzi o metal. Prawdopodobnie sugerujesz się wyłącznie stereotypami prezentowanymi w amerykańskich filmach z lat 80 ' itp. Metal (w przeciwieństwie to rapu - haha, owned xD) ma wiele "podgatunków" jak np. death, black, o których mówisz, po bardziej łagodne i "melodyjne".
Secundo - widać u ciebie totalny laicyzm jeżeli chodzi o metal. Prawdopodobnie sugerujesz się wyłącznie stereotypami prezentowanymi w amerykańskich filmach z lat 80 ' itp. Metal (w przeciwieństwie to rapu - haha, owned xD) ma wiele "podgatunków" jak np. death, black, o których mówisz, po bardziej łagodne i "melodyjne".
-
Guest
Khym. Dziękujemy za "fachowy" komentarz -.- znajdź mi w takim Nightwishu jedno słówko wielbiące Szatana (na uparciucha w Angels Fall First, zaprzeczający Bogu - patrz mój podpis, albo dziki wrzask, który nie ma znaczenia. Owszem, takie piosenki także są. Ale nie wszystkie.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
Guest
Ja mam 15
Dużo ma. Trochę ciężko to wytłumaczyć, ale tak jest.
Najłatwiej stylem ubierania się - dlaczego "metale" chodzą w czarnych ciuchach (zawieje stereotypami), słuchacze hip-hopu w dresie, a ci, którzy preferują techno uprawiają sport? Tak właśnie wpłynęła na nich muzyka, ale ta robiona z pasją a nie taka na odwal bądź tzw. "jednosezonowa"
Najłatwiej stylem ubierania się - dlaczego "metale" chodzą w czarnych ciuchach (zawieje stereotypami), słuchacze hip-hopu w dresie, a ci, którzy preferują techno uprawiają sport? Tak właśnie wpłynęła na nich muzyka, ale ta robiona z pasją a nie taka na odwal bądź tzw. "jednosezonowa"
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."