ja mam chyba tylko dwie NAPRAWDĂ ulubione krainy: mianowicie Szarogórze i Lianon. Nie wiem za bardzo dlaczego. Dla mnie te kraine...mają jakiś urok. Szarogórze to wspaniałe miasto, chyba największe zresztą jakie spotykamy w grze. Lianon postrzegam jako prowincjonalną miejscowośc trzymającą się z dala od kłopotów- ostoja spokoju ( wiem że to co pisze brzmi troche...dziwnie [moze nawet...hmm, pedalskie], ale naprawdę mam sentyment do tych plansz). kiedy zaczynam grac w spellforce od nowa własnie to lubie najbardziej- przechodzic szarogórze i lianon...
Ja lubię m.in. krainę Whisper. Nie ma tam takich pięknych krajobrazów, bo to tylko pustynia, ale tam zabijając szkielety można zdobyc bardzo ciekawą zbroję i nietypowe zwoje magii. Lubię też Farlorn 's Hope, ale nie wiem czemu
apropo krain ostatnio jak grałem pod koniec gry postanowiłem skoczyc do kazdej planszy i pogadac ze wszystkimi z kim mogłem zeby zopbaczy czy nie wpadnie jakies dodatkowe zadanko poboczne. i kiedy wróciłem do shiel zobaczyłem ze pojawiło sie około 30 mrocznych elfów na 12-14 poziomie!! nie wiem skąd sie wzieli i o co tu chodzi. mało tego gdy wyszedłem z shiel i wruciłem mroczne elfy wruciły! absolutnie nie wiem o co chodzi zwłaszcze ze po rozmowie z każdym (podkreslam KAŻDYM) człowiekiem z którym mozna w KAŻDEJ krainie nie dotałem zadnego zadania pobocznego, tym bardziej związaengo z tymi elfami. w sumie jesli nie ma zadania to chyba nie da sie z nimi nic zrobi oprócz nabic sobie poziom ( ale nie pod koniec tylko w srednim etapie gry:P). jednak jakby ktos odkrył tajemnice tyhc mrocznych elfów niech napisze tutaj
Jeżeli patrzeć na miasta w spellforce bez dodatków to najlepsze jest szarogórze potem miasto mrocznych elfów w godmarchii a potem wietrzna jama chyba tyle bo w dodatki jeszcze nie grałem więc nie wiem jakie tam są miasta
ogólnie najlepsze są miasta i lokacje gdzie mozna spotkać kupców i postacie, od których mozna brać misje, a im więcej ich jest tym lepiej. Szarogórze jest świetnym miastem, liczni kupcy i dużo misji można przyjąć. W Shal są świetni kupcy z magią. W Shiel bardzo fajnie się gra, a także w Farlornowej Nadziei.
mi podobają się ruiny miasta ,,mulandir ' czy jakoś tam,ukazują siłę i potegę kręgu i piękno które posiadało i jest super! czy ktoś się z tym nie zgodzi
zgadzam sie ruiny sa fajne, miasto w okresie swego rozkwitu i najwiekszej potegi musialo byc piekne. fajnie by bylo jakby powstala nastepna czesc SpellForce, ktora przenosi nas w czasy Przywolania
Miasta w dodatkach biją na głowe zakon świtu wioska Kathai jest wiele razy większa od Szarogórza ale państwa północy z zakonu świtu są bardziej dzikie więc nie ma takich metropoli jak empyria czy Shal Dun nawet to miasto orków Mirraw Tur również jest naprawde duuuże.
No być może. Ja JESZCZE nie miałem okazji zagrać w żaden dodatek, ale kiedy tylko zobaczę te słynną już Empyrię i inne miasta i lokacje, o których tyle już słyszałem z pewnością podzielę się swoimi odczuciami