Potrzebuję motywacji do dalszej gry, więc proszę Was o pomoc. Jestem w Żywym Lesie, żywo korzystając z solucji Tallosa. Atoli odechciewa mi się już grać. Chciałbym przejść jeszcze Oddech Zimy, lecz czuję, że do czasu instalacji, gra mi się znudzi do końca. Jak na razie misję są bardzo podobne - w tym tkwi największa nuda. Proszę o motywację.
My nie jesteśmy grupą wsparcia, dla ludzi, którym się grać w SpellForce 'a nie chce... Nie chcesz? Nie graj... Chcesz? To graj. W grze są ciekawsze i nudniejsze wątki, jak wszędzie. Tyle. Jesteś nowy, to ci darujemy. Zamykam.