Rasowe vs nierasowe
Rasowe vs nierasowe
Mam dość dyskusji na SB, więc zakładam ostateczną ankietę. Dla "świeżych" przypominam zagadnienie: czy klany powinny być nierasowe (tj. każdy wybiera sobie, jaką rasą będzie grał i następuje "wymieszanie" w klanach), czy rasowe (w klanie elfów gra się tylko elfami itd.)? Dobrze by było, żeby prócz głosowania w ankiecie dodać krótkie uzasadnienie w poście - a nuż trafimy na argument nie do przebicia, którego wcześniej nie zauważyliśmy?
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
Guest
Z jednej strony powinny być rasowe - bo do takich grup się deklarujemy ,ale z drugiej strony w nierasowych - gracz musiałby się wykazać swoją inteligencją i umiejętnością grania . Ja bym się skłaniał ,aby Wojny Klanów były pół takie pół takie . W sensie ,że za 1 typ dostajemy za wygrany mecz (od gracza) 5 punktów ,a za drugą kategorie 10,15 punktów ponieważ gracz wykazuje większe umiejętności taktyczne i strategiczne .
Ari ,źle mnie zrozumiałeś. Jest to alternatywa dla dwóch tych typów - która ma za zadanie połączyć te dwa przeciwieństwa
Ari ,źle mnie zrozumiałeś. Jest to alternatywa dla dwóch tych typów - która ma za zadanie połączyć te dwa przeciwieństwa
-
Drakon Arach
Nie mecze, tylko Klany. To jest różnica. I zdecydujcie się na jeden typ.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Ja skłaniam sie ku nierasowym. Z kilku powodów.
Po pierwsze, z wcześniejszych rozmów jednoznacznie wynikało, że w przypadku klanów rasowych, jedynie 2 (może 3) w ogóle by zaistniały - większość skłoniłaby się ku elfom i mrocznym elfom, może ktoś dołączyłby do krasnoludów i na tym by się sprawa zakończyła, zamiast 6 klanów mielibyśmy 2 i co z tym fantem począć. Plan rozgrywek wziąłby w łeb, jedyne co by pozostawało to pojedynki miedzy tymi dwoma rasami.
Po drugie - jak już ktoś wcześniej napisał - ciekawsze walki będą jeśli na mapie będzie więcej niż 2 rasy (w przypadku potyczek 2 vs 2 lub 3 vs 3 zależy jak wyjdzie z ilością osób w klanach). I nic przy tym nie stoi na przeszkodzie (jeśli akurat będzie taki skład), żeby akurat pojedynki tylko miedzy danymi dwoma rasami przeprowadzić, ale to już będzie zależało od tego czy będą odpowiednie mapy, od dogadania pomiędzy klanami itp.
Kolejna sprawa (już bardziej ogólna, organizacyjna) - pomimo sporej ilości zgłoszeń w temacie odnośnie Wojen, aktywność na forum wskazuje ze wcale może nie być tak wesoło, jeśli chodzi o ilość osób gotowych faktycznie brać w tym przedsięwzięciu udział (ale to już zweryfikuje rzeczywistość, jak projekt ruszy), generalnie łatwiej będzie dostać się do klanu, jeśli będą nierasowe (elfy i mroczne elfy od razu by się zapchały i nie byłoby możliwości do takiego klanu dołączyć). Przy klanach nierasowych (prowadzonych przez jakiegoś CL), chętny do dołączenia będzie miał nieco większy wybór (chcąc grac np trollami do klanu A się nie dostanie, do klanu B też nie, ale np do klanu C się dostanie - zapewne po spełnieniu szeregu innych warunków). Ale zawsze to nieco łatwiej jakiś klan znaleźć, wiec moim zdaniem kolejny punkt za nierasowymi.
Kolejna rzecz, tez już poruszana wcześniej (ale staram się zebrać wszystkie argumenty do kupy), to taka, ze dobry gracz powinien umieć grac każdą rasa, w klanach rasowych nie miałby możliwości zagrać inna, nie mógłby się rozwijać (kontrargument - za to mógłby doskonalić grę tą jedna właśnie rasą --- kontrargument, w nierasowych, przy dobrym dogadaniu członków klanu, może sobie grać tylko jedną). Przy dobrym zgraniu (i umiejętnościach) w klanie, co mecz każdy może grać sobie inną rasą, kwestia dogadania się w zespole.
I następna (moim zdaniem) ważna rzecz - na pewno jest/będzie w Wojnach, wielu początkujących lub słabo zaawansowanych uczestników projektu. Klan nierasowy daje możliwość pełniejszego rozwoju dla takiej osoby (ma szanse poznać możliwości nie jednej rasy, a kilku - jeśli nie wszystkich).
Na razie tyle mi się uzbierało, jeśli jeszcze coś przyjdzie mi do głowy, to najwyżej dopiszę.
Ari napisał "krótkie uzasadnienie", wiec przepraszam za nieco przydługiego chyba posta, ale chciałem jak najdokładniej przedstawić moje zapatrywania na ten "gorący" temat, będący w ostatnich dniach na topie.
Po pierwsze, z wcześniejszych rozmów jednoznacznie wynikało, że w przypadku klanów rasowych, jedynie 2 (może 3) w ogóle by zaistniały - większość skłoniłaby się ku elfom i mrocznym elfom, może ktoś dołączyłby do krasnoludów i na tym by się sprawa zakończyła, zamiast 6 klanów mielibyśmy 2 i co z tym fantem począć. Plan rozgrywek wziąłby w łeb, jedyne co by pozostawało to pojedynki miedzy tymi dwoma rasami.
Po drugie - jak już ktoś wcześniej napisał - ciekawsze walki będą jeśli na mapie będzie więcej niż 2 rasy (w przypadku potyczek 2 vs 2 lub 3 vs 3 zależy jak wyjdzie z ilością osób w klanach). I nic przy tym nie stoi na przeszkodzie (jeśli akurat będzie taki skład), żeby akurat pojedynki tylko miedzy danymi dwoma rasami przeprowadzić, ale to już będzie zależało od tego czy będą odpowiednie mapy, od dogadania pomiędzy klanami itp.
Kolejna sprawa (już bardziej ogólna, organizacyjna) - pomimo sporej ilości zgłoszeń w temacie odnośnie Wojen, aktywność na forum wskazuje ze wcale może nie być tak wesoło, jeśli chodzi o ilość osób gotowych faktycznie brać w tym przedsięwzięciu udział (ale to już zweryfikuje rzeczywistość, jak projekt ruszy), generalnie łatwiej będzie dostać się do klanu, jeśli będą nierasowe (elfy i mroczne elfy od razu by się zapchały i nie byłoby możliwości do takiego klanu dołączyć). Przy klanach nierasowych (prowadzonych przez jakiegoś CL), chętny do dołączenia będzie miał nieco większy wybór (chcąc grac np trollami do klanu A się nie dostanie, do klanu B też nie, ale np do klanu C się dostanie - zapewne po spełnieniu szeregu innych warunków). Ale zawsze to nieco łatwiej jakiś klan znaleźć, wiec moim zdaniem kolejny punkt za nierasowymi.
Kolejna rzecz, tez już poruszana wcześniej (ale staram się zebrać wszystkie argumenty do kupy), to taka, ze dobry gracz powinien umieć grac każdą rasa, w klanach rasowych nie miałby możliwości zagrać inna, nie mógłby się rozwijać (kontrargument - za to mógłby doskonalić grę tą jedna właśnie rasą --- kontrargument, w nierasowych, przy dobrym dogadaniu członków klanu, może sobie grać tylko jedną). Przy dobrym zgraniu (i umiejętnościach) w klanie, co mecz każdy może grać sobie inną rasą, kwestia dogadania się w zespole.
I następna (moim zdaniem) ważna rzecz - na pewno jest/będzie w Wojnach, wielu początkujących lub słabo zaawansowanych uczestników projektu. Klan nierasowy daje możliwość pełniejszego rozwoju dla takiej osoby (ma szanse poznać możliwości nie jednej rasy, a kilku - jeśli nie wszystkich).
Na razie tyle mi się uzbierało, jeśli jeszcze coś przyjdzie mi do głowy, to najwyżej dopiszę.
Ari napisał "krótkie uzasadnienie", wiec przepraszam za nieco przydługiego chyba posta, ale chciałem jak najdokładniej przedstawić moje zapatrywania na ten "gorący" temat, będący w ostatnich dniach na topie.
Należy uwzględnić to, że w klanach nierasowych uczestnicy, nie mogą wybrać dowolnej rasy. Gdy ktoś chce grać mrocznymi, a należy do klanu elfów, gdzie również większość będzie chciała grać elfami, to niestety to nie wyjdzie, bo na polu walki sprzymierzone jednostki mrocznych elfów i elfów światła się pozabijają. Czyli wychodzi na to, że jeśli będą klany nierasowe to powstaną jedynie dwa, bo połączenie światła z mrokiem nie wyjdzie nikomu na dobre.
Jeśli to było dla wszystkich oczywiste, to napiszcie. Wtedy usunę tego posta
Jeśli to było dla wszystkich oczywiste, to napiszcie. Wtedy usunę tego posta
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji! ┌∩┐(◣_◢)┌∩┐
And if you won't...


W przypadku nierasowych Klan w którym się znajdziesz, będzie zależeć jedynie od jego wymagań. Tylko nazwy będą "rasowe" i raczej nie będzie tak, że w Pagodzie Aryna będzie się grac tylko elfami. Poza tym, w ogóle nie będzie tak, że będzie się grać w kółko jedną rasą.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
To zróbmy tak: klany są nierasowe, ale klany reprezentujące rasy światła, będą mogły grać tylko tymi rasami, a klany mroku tylko rasami mroku. Ewentualnie klany mające ze sobą walczyć mogłyby ustalić, który czym walczy (rasy światła / mroku). W ten sposób nie będzie problemów z zabijającymi się sojusznikami, a liczba klanów pozostaje niezmieniona.



Ala tak będzie niesprawiedliwie bo rasy światła idą górą nad orkami i trollami ,jedynie norkainowie mogą dać rade - chyba nie chcemy 10 zrzędzących urzySZKODNIKĂW , a bo oni wygrali bo mieli elfy - tak byłaby największa sprawiedliwość i wolność - tzn. trzeba by było wykazać się prawdziwymi umiejętnościami przywódczymi .


