*Zakon Aonira (ludzie)
W tym zbudowanym z białego marmuru wielkim zamku, dzień i noc czuwają Paladyni Aonira - zakuci w stal rycerze spędzający czas na doskonaleniu ciała i duszy poprzez wieloletnie treningi fizyczne i modlitwy. Być może poprzez życie w celibacie, a może przez brak świeżego powietrza w zamku, stale myślą o przekazaniu swej wiary innym - najlepiej za pomocą miecza.
*Bractwo Niethalfa (krasnoludy)
Głęboko pod ziemią... a przynajmniej na krasnoludzką miarę... no, w każdym razie gdzieś pod poziomem morza znajduje się Bractwo Bjarne. Krasnoludy należące do tego niewątpliwie elitarnego zgromadzenia nadają się zarówno do bitki, jak i popitki. Najlepiej następujących jednocześnie.
*Pagoda Aryna (elfki)
Okrągła pagoda jest niewielka w porównaniu do otaczającego ją ogrodu. Rosną tu niezliczone gatunki roślin, niezanieczyszczonych zamkową atmosferą. Elfki mogą tu w spokoju oddychać pełną piersią, kontemplować cykle Natury oraz trenować łucznictwo na Elen ducha winnych ludziach, przechodzących akurat obok.
*Klan Pięści (orkowie)
W centrum tego obozu znajduje się spory plac, na którym wieczorami spotykają się wszyscy członkowie orkowego Klanu Pięści. Szamani wróżą wyniki bitew z układów gwiazd, bębniarze i trębacze podsycają atmosferę, a cotygodniowo odbywają się zawody w ujeżdżaniu bojowych dzików.
*Arena Zaracha (trolle)
Trudno jednoznacznie stwierdzić, z czego zbudowana jest ta gigantyczna arena poświęcona Zarachowi. Jest tu drewno, kamień, kości i... Matko, ta ręka się rusza! Oszczędźmy sobie znajomości trollowej architektury i obejrzyjmy morderczy trening mocarzy...
*Synowie Nocy (mroczne elfy)
Zamek Mrocznych Elfów, zbudowany z obsydianu, jest tak czarny, że nocą chyba go nie widać. Uroku dodaje mu fosa wypełniona szkarłatną krwią niezidentyfikowanych istot oraz widok z balkonu na stusześciesięciometrową przepaść. W środku zimny kamień i pochodnie, a ściany zdobione są freskami przedstawiającymi pająki (niektóre tak pięknie namalowane, że wyglądają, jakby były żywe. Ale nie martwcie się, to tylko malowidła). W połączeniu z przestrzenną salą tortur, wygląda to naprawdę romantycznie.






