Chcę poznać wasze opinie na ten temat. Wolicie ciekawą szkołę, czy nudne wakacje? Czy w wakacje umieracie z nudów, czy może cieszycie się każdym dniem?
Ja powiem, że bardzo się cieszę na te wakacje, aczkolwiek nie mam pojęcia czy będą udane
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji!┌∩┐(◣_◢)┌∩┐And if you won't...
Nie wiem jak można nie chcieć wakacji. -,- Mnie się specjalnie do szkoły nie śpieszy, więc nawet te kilkadziesiąt dni, niekoniecznie spędzonych bardzo rozrywkowo, będzie dla mnie przyjemnością.
W tym roku jadę sobie na wakacje do Włoch. Co prawda tylko na 11 dni, ale zawsze coś.
Kto się nie cieszy z wakacji ? No w sumie trochę tak smutno żegnać się z klasą ,ale wreszcie będę mógł spać do południa ,kopać do woli po ogródkach ,męczyć zwierzęta (głaskanie też jest dręczeniem ) pisać na forum ,walczyć z komputerem oraz uczyć się (gdy przyjdziemy po wakacjach czeka nas test z anglika i niemca ) ,a tak poza tym warto ponudzić się od czasu do czasu tak dla odmiany .
A to dlatego że prawdopodobnie na zawsze tracę kontakt z lwią częścią mojej klasy.
Nie jestem żadnym kujonem (choć średnią mam dobrą, ale każdy może mieć 5,0 bez nauki w gimnazjum), ale chodzenie do szkoły z taką klasą po prostu sprawiało mi przyjemność. Nie wiem jak to będzie w liceum (mam nadzieję, że podobnie), ale wrodzony optymizm każe mi myśleć pozytywnie (za co nie cierpię swojego rozdwojenia jaźni ;P).
@Sorv, "tylko" 11 dni?
@Psota, ta, uczyć się...
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Hju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
"Przeze mnie droga w miasto utrapienia
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
A ja się cieszę, że jadę nad morze na caały tydzień ;P
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Hju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
"Przeze mnie droga w miasto utrapienia
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Ja nie mam wolnego czasu w wakacje. Najpierw Londyn, później Toruń, następnie Zakopane, potem obóz na mazurach . . . I na koniec najlepsze: Turcja, tylko szkoda że na tydzień. W tydzień nic nie da się tam zrobić . . .
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji!┌∩┐(◣_◢)┌∩┐And if you won't...
wakacje 6 miesięcy czyli kolejne 50 % i by było po równo
a nie
a mam pytanie ostatnie w kilku szkołach w kraju jest robiony program testowy zamiast książek mieć laptopy miało być robione w marcu a jest przeniesione na wrzesień a pytanie brzmi : czy ty w szkole
miałeś/aś mieć realizowany ten program i czy się nie mogłeś/aś doczekać ????
Nigdy o tym nie słyszałem, chociaż kiedyś w wiadomościach pokazywali taką szkołę. U mnie to jednym słowem byłaby "DZICZ" Z tymi laptopami. Nikt by ich nie szanował i zapewne wiele by zniszczono. I to chyba nie miały być laptopy, a NetBooki. (nie wiem jak to się pisze)
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji!┌∩┐(◣_◢)┌∩┐And if you won't...
E-book to książka do pobrania z internetu ;P Więc raczej nie ;]
Ja słyszałem o tej akcji w telewizji, dzieciaki się wypowiadały w superlatywach i w ogóle, ALE... czy wiecie że 67% Polaków w zeszłym roku nie przeczytało ani jednej książki? Wątpię, żeby takie laptopy/netbooki zachęcały do czytania. Poza tym komp powinien kojarzyć się z rozrywką, a nie nauką
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Hju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
"Przeze mnie droga w miasto utrapienia
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."