Książki...
Yyyyyy... Nic nie polecałem xD Co do tematu, to ostatnio kręcą mnie książki fantastyczne, a dokładnie Władca Pierścieni. Mam w domu ponad 10 książek dotyczących WŁADCY. Od Silmallirionu poprzez Samą Trylogię na różnych dodatkach typu Atlas Śródziemia kończąc. Cieszę się że potrafię przeczytać te książki i się nie nudzić. Są one trudne do zrozumienia, ale wciągają na MaxA. To tyle polecam je gorąco 
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji! ┌∩┐(◣_◢)┌∩┐
And if you won't...


To ja tu jestem zUy >.< A na poważnie, to przepraszam za pomyłkę. Nie bulwersuj się już ;P
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Ice, no one wiążą się z Władcą, jednak w małej części. Ogólnie Silmarillion i History of Middle-Earth (Księga Zaginionych Opowieści to pierwsze dwa tomy HoME) nazywa się Legendarium Tolkiena. Władca Pierścieni jest natomiast błędnie nazywany trylogią. Książkę na trzy części podzielił wydawca, nie autor, gdyż uważał, że w razie gdyby się słabo sprzedawała straty będą mniejsze. Natomiast Tolkien chciał, żeby Władcę wydano w jednym tomie.



Czepiasz się szczegółów 
Związek mają mały, ale ich przeczytanie przed przeczytaniem Władcy Pierścieni ułatwia jej zrozumienie. Przynajmniej w moim wypadku tak było. W sumie wszystko łączy te książki do kupy. Akcja dzieje się głównie w Śródziemiu i w Silmallirionie i we Władcy. Mogę polecić również "Opowieści z niebezpiecznego królestwa". To zbiór kilku historyjek związanych i nie związanych z Władcą Pierścieni.
Tolkien . . . To był ktoś . . .
Związek mają mały, ale ich przeczytanie przed przeczytaniem Władcy Pierścieni ułatwia jej zrozumienie. Przynajmniej w moim wypadku tak było. W sumie wszystko łączy te książki do kupy. Akcja dzieje się głównie w Śródziemiu i w Silmallirionie i we Władcy. Mogę polecić również "Opowieści z niebezpiecznego królestwa". To zbiór kilku historyjek związanych i nie związanych z Władcą Pierścieni.
Tolkien . . . To był ktoś . . .
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji! ┌∩┐(◣_◢)┌∩┐
And if you won't...


No nie wiem czy to taki szczegół, bo teraz wszystkie powieści fantasy są trylogiami...
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Nie chodziło o "stwarzanie problemów", bynajmniej nie przez Ciebie
Zauważ tylko, ile jest sztampowych, nudnych trylogii (w sensie trzech części, a nie konkretnie WP) - skoro kanon gatunku jest trylogią, to wszyscy marzą o własnej.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Ja obecnie za dużo czasu nie mam na czytanie (za dużo gram
) ale jeśli cokolwiek mam poczytać, to przede wszystkim Dean R. Koontz (świetna lektura) i Graham Masterton. Z trochę mniej mrocznych Robert Ludlum i John Grisham.
Z fantastyki 2 pozycje mi się podobały (i czasem jak coś wpadnie mi w ręce też nie opuszczam), ale to co mogę polecić: Janusz A. Zajdel - Limes Inferior i jedna z najlepszych książek jaką czytałem - Gra Endera autor Orson Scott Card.
Obecnie poluje na Wielki Marsz Stephena Kinga, podobno też niezgorsza lektura, ale jeszcze nie udało mi się znaleźć
Z fantastyki 2 pozycje mi się podobały (i czasem jak coś wpadnie mi w ręce też nie opuszczam), ale to co mogę polecić: Janusz A. Zajdel - Limes Inferior i jedna z najlepszych książek jaką czytałem - Gra Endera autor Orson Scott Card.
Obecnie poluje na Wielki Marsz Stephena Kinga, podobno też niezgorsza lektura, ale jeszcze nie udało mi się znaleźć
-
PsychoX1989
- Zbrojny w klawiaturę
- Posts: 67
- Location: Z gniazda pijawek
- Contact:
Skoro są biblioteki to czemu nie zrobią wypożyczalni gier jakiejś, to by było tak dobre jak biblioteki. Gra się znudziła idę wypożyczyć nową. Z pewnością po nowe tytuły były by kolejki. Nie wiem jak wy, ale ja nie zamierzam płacić za nowości, kilka lat wole poczekać, a stare fantazy okazuję się tak dobre jak nowe. Ech.. i co mi z dwóch części harrego pottera, które teraz kusz łapią?? Czytać kolejny raz, czy sprzedać za mniej niż połowę ceny, bo tręd minął?? Moda to głupota, bogaci narzucają i reklamują, a my kupujemy, bo nowe. Jestem ciekaw czy używacie wszystkich nowych funkcji w TV jakie są w nowych telewizorach. Za nowinki techniczne też nie będę płacił. Chyba spamuje, ale polecam bibliotekę zamiast za nowości płacić.
Podam teraz tytuły i autorów ciekawych książek . Otóż pierwszą są "Podróże z Herodotem" Kapuścińskiego ,które wymieniają ciekawsze fragmenty drugiej książki czyli "Dziejów" Herodota . Kapuściński opowiada swoje podróże i wplata . Herodot natomiast pisze niewiele o sobie . Wiele rzeczy opowiada ciekawie ,ale niektóre mogą być super trudne do zrozumienia .
Ja mam pewien problem. Mnie Harry Potter tak wciąga, że przeczytałem całą sagę pokolei kilka razy i jak skończe czytać 7 część to potem przez kilka tygodni ciężko mi się zabrać do czegoś innego
A jak ten wstrząs się skończy czytam trylogię wojny duszków(opisałem tą trylogię w innym temacie. Przeczytajcie sobie. Książka jest inna niż się wydaje i często jest straszna
). I tak w kółko
Nie mogę znaleźć innych fajnych książek fantasy 



