Ulubiona rasa
Nie ORKI, tylko ORKOWIE. Orki pływają w oceanach i nawet nakręcono o tych zwierzętach film.
Ja bardzo lubię orków - początkowe połączenie pikinierów i ogniomistrzów to miażdżąca przewaga nad mrocznymi, którzy wtedy jeszcze się rozbudowują (tak, kocham rushować). No i ten klimat walki z trębaczami i bębniarzami...
Elfki rzeczywiście mają słabe pancerze, ale spróbuj podejść do umiejętnie zrekrutowanej armii złożonej z lodówek (tak nazywam lodowe czarodziejki), łuczniczek wiatru i uzdrowicielek.
Ludzie nie są dobrzy w niczym, tak prawdę powiedziawszy. Jedyne co, to lubię kapłanów z kusznikami - oczywiście obydwie jednostki ulepszone, ale to za mało...
Mroczne elfy to potęga (wojennicy+rycerze śmierci+postrachy+czarnoksiężnicy), ale próbowaliście rekrutować wojennika mając jeden warsztat płatnerski? Ja tak. A Mroczne bardzo wolno się rozbudowują (chyba że masz mnóstwo złóż kamienia), nie wspominając o cenie jednostek.
Trolle rekrutują się jeszcze wolniej, ale ich jednostki są naprawdę silne, wytrzymałe, a ponadto wpadają w szał. Ich oręż często ma właściwości magiczne (po ulepszeniu), dla mnie to jednak za mało, żeby zastąpić magów z prawdziwego zdarzenia.
Krasnoludy... Tu niby są jednostki czarujące (ale tak naprawdę to zdolności bojowe), to jednak też mało. Niezła jednostka strzelająca, trochę trudno zdobywają jedzenie (tylko farma świń, a kilka ich potrzeba), ale da się przeżyć. Ja jednak rzadko korzystam z ich usług.
Ja bardzo lubię orków - początkowe połączenie pikinierów i ogniomistrzów to miażdżąca przewaga nad mrocznymi, którzy wtedy jeszcze się rozbudowują (tak, kocham rushować). No i ten klimat walki z trębaczami i bębniarzami...
Elfki rzeczywiście mają słabe pancerze, ale spróbuj podejść do umiejętnie zrekrutowanej armii złożonej z lodówek (tak nazywam lodowe czarodziejki), łuczniczek wiatru i uzdrowicielek.
Ludzie nie są dobrzy w niczym, tak prawdę powiedziawszy. Jedyne co, to lubię kapłanów z kusznikami - oczywiście obydwie jednostki ulepszone, ale to za mało...
Mroczne elfy to potęga (wojennicy+rycerze śmierci+postrachy+czarnoksiężnicy), ale próbowaliście rekrutować wojennika mając jeden warsztat płatnerski? Ja tak. A Mroczne bardzo wolno się rozbudowują (chyba że masz mnóstwo złóż kamienia), nie wspominając o cenie jednostek.
Trolle rekrutują się jeszcze wolniej, ale ich jednostki są naprawdę silne, wytrzymałe, a ponadto wpadają w szał. Ich oręż często ma właściwości magiczne (po ulepszeniu), dla mnie to jednak za mało, żeby zastąpić magów z prawdziwego zdarzenia.
Krasnoludy... Tu niby są jednostki czarujące (ale tak naprawdę to zdolności bojowe), to jednak też mało. Niezła jednostka strzelająca, trochę trudno zdobywają jedzenie (tylko farma świń, a kilka ich potrzeba), ale da się przeżyć. Ja jednak rzadko korzystam z ich usług.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
DrizztPl02
- Odbębniacz postów
- Posts: 32
- Location: Bieszczady
Moja ulubiona rasa to mroczne elfy [mam do nich sentyment po przeczytaniu książki R.A Salvatore o Drizzdzie Do 'Urdenie
] Mają świetnych wojowników oraz magów. Tyć mi się nie podoba ich tytan.
W drugiej kolejności są ludzie. Wojów walczących w zwarciu mają nawet spoko, strzelców też. Największą zaletą u nich według mnie są kapłani. Bardzo przydatni.
W drugiej kolejności są ludzie. Wojów walczących w zwarciu mają nawet spoko, strzelców też. Największą zaletą u nich według mnie są kapłani. Bardzo przydatni.
-
DrizztPl02
- Odbębniacz postów
- Posts: 32
- Location: Bieszczady
Oprócz szybkiego rushu ze strony innych ras, które rozwijają się szybciej.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
DrizztPl02
- Odbębniacz postów
- Posts: 32
- Location: Bieszczady
A, w tym sensie. To nie tylko uzdrowicielki są słabe ;P Może i są... "kruche"
ale rekompensują to w miarę niską ceną, powalającymi łuczniczkami, uzdrowicielkami i niezłymi magami (choć z tym ostatnim to bym nie przesadzał).
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Druidka dla mnie jest pod "uzdrowicielem", a nie "magiem". Z magów to elfy mają lodówę i ewentualnie ulepszoną podróżniczkę. Lodówy są moim zdaniem bezużyteczne, kiedy mamy łuczniczki wiatru, a podróżniczki powinny móc rzucać tarczę tylko an siebie, żeby chociaż raz podczas walki zdążyły wystrzelić.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Ale częściej używa aury leczenia
Chociaż dużo zależy od wrogów.
Swoją drogą ciekawe, że druidka, żeby rzucić zaklęcie, nie musi wyłączać aury.
Swoją drogą ciekawe, że druidka, żeby rzucić zaklęcie, nie musi wyłączać aury.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Druidka może rzucać zaklęcie i mieć aktywną aurę jednocześnie? Nasz Avatar powinien się od niej uczyć xD Swoją drogą, to prawda że ma wyleczenie z zatrucia? Nie słyszałem o tym . . .
Tak, może rzucać zaklęcia z aurą, i tak, posiada zaklęcie antidotum //Ari
Tak, może rzucać zaklęcia z aurą, i tak, posiada zaklęcie antidotum //Ari
┌∩┐(◣_◢)┌∩┐ Pjerdl życie, odpisz w sesji! ┌∩┐(◣_◢)┌∩┐
And if you won't...


-
DrizztPl02
- Odbębniacz postów
- Posts: 32
- Location: Bieszczady