Page 1 of 1

Porady w Rozwijaniu Bohaterów

Posted: Wed, 9 Mar 2011, 20:05
by ProNinjaX
Postanowiłem stworzyć ten wątek dla całej grupy użytkowników, nie wyszczególniając ani niedoświadczonych giermków, ani potężnych władców śmierci :). Tutaj możecie podawać swoje metody dobrego rozwijania postaci (na różne okazje :P) zarówno w SW jak i DS. No to może ja zacznę, no bo któż inny xD ???
Według mnie każda droga rozwoju postaci jest dobra. Wbrew powszechnej opinii rozwijanie umiejętności Szaikan nie jest zupełną stratą. Istnieją jednak zależności, którymi warto się kierować. Nie opłaca się chyba ładować umiejętności jednocześnie w ciężką i lekką broń, bo mimo, że dostajemy nowe czary, to chodzi tu bardziej o typ broni, a nie o magię (której na 30 lvl mamy w bród !!!)- pod koniec gry i tak będziemy się posługiwać jedną bronią. Rozpiszę tutaj, jak ja rozdaję punkty w różnych stylach walki (uwzględniając bossy oraz pod większe bazy wroga, mniejszych grup nie warto brać pod uwagę):
-Bohaterowie VS Boss- najlepiej, aby skille Avatara zadawały +2k obrażeń (np. Powalenie mieczem), można też stosować magię "zarażającą", np. Kula Żywiołów (podpala i zamraża).
-Bohaterowie VS Osada wroga- tutaj chyba zostaje jedynie magia- Magia Żywiołów (erupcja)+Czarna Magia (pole bólu, ożywienie umarłych). Nie oznacza to, że będąc wojownikiem padniemy na małe combo. Owszem, będzie trudno- w końcu woj nie ubije chmary łuczników jednym uderzeniem, w dodatku, jeśli są rozproszeni dookoła. Posiada za to więcej życia oraz lepszą obronę, więc solo może bić Kwaterę nie zważając na to, że Czarodziejki machają na niego bezlitośnie swoimi różdżkami.
-Wojsko+Bohaterowie VS Boss- w takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie Biała Magia oraz Magia Umysłu- Biała Magia, aby uleczyć wymęczone wojska i dać debuffa biednemu bossowi, a Magia Umysłu- no cóż, w międzyczasie można na chwilę zahipnotyzować wroga i walnąć czymś +2k, albo po prostu dać drużynie trochę odsapnąć.
-Wojsko+Bohaterowie VS Osada wroga- tu mamy pole do popisu, gdyż każda droga jest dobra. Jako wojownik mamy m.in. Okrzyk Bitewny, który zwiększa atak Avatara oraz kilku jednostek dookoła. Będąc czarodziejem możemy za to pozbawić desek dużej ilości budynków czarem Erupcja, albo używając Czarnej Magii przywołać szkielety, które budynki będą biły za nas. Gdy jednak wioska jest ogromna, nie zaszkodzi znajomość Białej Magii- leczenie i masowe debuffy też się przydadzą.
No, a teraz wy napiszcie, w jaki sposób pozbywacie się wrogów :).

Re: Porady w Rozwijaniu Bohaterów

Posted: Wed, 9 Mar 2011, 20:40
by Fenris
Emm z paroma rzeczami bym się tu nie zgodził, kula żywiołów zamrażała? nie wydaję mi się.

Jeśli brać pod uwagę przedmioty postarenowe z DS, to nic nie może się równać magowi żywiołów. Nie wiem na ile moja skleroza zaatakowała moją biedną pamięć, w każdym razie gdzieś tam w neuronach obija mi się +90-+120% dodatkowych obrażeń od ognia za cały secik. Taki bohater bijąc tylko z burzy ognia jest w stanie ukatrupić sam praktycznie każde piesze wojsko, jak coś zostanie(zostają chyba tylko te odporne na ogień krasnoludy, berkowie i tytani) poprawić erupcją, na latające jednostki nieodzowna kometa lodu i boski pocisk, do tego święte światło i większe uzdrowienie tak dla towarzystwa. Nawet bez ostatecznego setu jest w stanie nieźle kosić i biorąc pod uwagę, że w multi najbardziej przydatne są czary obszarowe poleciłbym go każdemu jako avatara.
Drugim moim najlepszym bohem była bez wątpienia Adeptka(?), Magini umysłu, fala szoku bodajże, plus tańczące światła i święte światło. Zapewniła mi zwycięstwo nad kryształowymi smokami Draka Yahahahaaha! Btw. to najbardziej przegięte jednostki w grze.
Co do umiejętności szaikan yhh dla mnie to największy szit. Serdecznie nie polecam, już prędzej wolę woja lub łucznika przełamać z magią żeby był bardziej przydatny.