Spellforce jest za trudny

Dyskusja o grze SpellForce
Dalerius
Odbębniacz postów
Posts: 41
Location: Z Lodowych Bagien

Spellforce jest za trudny

Post by Dalerius »

Według mnie ta gra jest za trudna nie wiem jak wy sądzicie

otoczą mnie 5 goblinków mam 10 lvl pokonają mnie bez problemu
st34l3k
Tańczący z warnami
Posts: 294
Location: Częstochowa
Contact:

Post by st34l3k »

Gdyby była za trudna, ta bardzo wątpię, czy tyle osób by w nią grało.

Jeśli ktoś gra pierwszy raz, faktycznie, może się wydawać trudna, ale jeśli chodzi o moje zdanie, to za trudna nie jest, jest taka w sam raz (szczególnie na poziomie dokładnym :P )



A co do tego ze Cię goblinki zabijają... Który poziom one mają ?? Jaką grasz postacią ?? Jeśli ciężko- lub lekkozbrojną, to nie widzę problemu, aby sobie miała nie poradzić z 5 goblinkami. Jeśli jest to jakiś mag bądź łucznik - nie pozwól się okrążyć i atakuj z odległości.





Na razie nie zamknę, bo ciekaw jestem, czy ktokolwiek uważa, aby SpellForce był za trudny :)
Image

Precyzja odpowiedzi zaleÂży od precyzji pytania.
Nie czytam w myÂślach


Image

www.bitten.pev.pl
Image
Aileen
Wójt
Posts: 216
Postać w RPG: Evanesca | Fay
Location: Ależ skąd!
Contact:

Post by Aileen »

Trudny zaczyna być tylko wtedy gdy schrzani się postać albo nie umie się budować osiedla ;p



Spellforce to połączenie strategii i rpg, nie da się tego przejść rąbiąc na oślep wszystko co się spotka. A to właśnie niektórym sprawia trudności.
Spoiler:
Szaleństwo nie jest niedorzeczne: otóż im bardziej szalone, tym bardziej logiczne, tym bardziej wyrafinowane, tym bardziej wymowne, tym bardziej olśniewające.
przemmir
Zaklinacz słów
Posts: 379
Location: P-ń/Catalunya

Post by przemmir »

Hmm... Mi się natomiast wydaje, że SpellForce jest za łatwy! Nawet na poziomie "dokładnym" kampanie czy gra swobodna nie sprawia problemów. No może jak gra się po raz pierwszy to nawet poziom "normalny" może wydawać się trudny, ale już z drugą grą jest inaczej :wink:. Najtrudniejsza w SF jest chyba gra swobona przez sieć, bo tam na poziomie przeciwników "więcej" jest ich naprawdę sporo i czasem może to sprawić problem, zwłaszcza kiedy nie zdążymy z wieżąmi bądź armią.
Ari
Arinistrator
Posts: 1318
Location: Z Brzuszka Mamusi
Contact:

Post by Ari »

Ostatnia, albo przedostatnia mapka w swobodnej bez nazwy (coop 30?) może sprawić trudności - my gramy runami na 18 poziomie, a masowo atakują nas tytani na 30 :D

No i pozostaje kwestia "słabiutkich orków" itd, czyli nieumiejętności grania różnymi rasami :wink:
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Hju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
"Przeze mnie droga w miasto utrapienia
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Drakon Arach

Post by Drakon Arach »

Niektóre mapy są trudne jeśli się je nieodpowiednio zagra.



Praktycznie każda mapa jest tak skonstruowana, że jeśli zrobimy coś źle to poziom trudności wzrasta, np. nie umiejętna obrona na Dzikiej przełęczy może doprowadzić do takich skutków jak rozpaczliwa obrona monumentów zakończona totalną klęską i rushem 40 orków na bazę elfek :P

Inny przykład to Dolina Szarego Zmierzchu. Tutaj nawet 80 - osobowa armia nie pomoże, jeśli nie zablokujemy tamtych jaskiń, do których wbiegają szkielety włóczędzy. Ja tak zrobiłem i przegrałem walkę z bossem, bo pod końcówka z 80 została mi raptem 30 ;/



Ostatni przykład - przedostatnia mapka w Cieniu Feniksa (Wąwóz?). Nie umiejętna obrona i już nie mamy monumentów, a trzeba pamiętać, że tam akurat też mamy dwie dość trudne rasy do prowadzenia: trolle i orków. Dla wielu to po prostu morderstwo grać słabiutkimi orkami czy długo robiącymi się i drogimi trollami. Tutaj wyjątkowo łatwo o minimalne potknięcie kończące się druzgoczącą przegraną :wink:





Jednak moim skromnym zdaniem Spellforce był i jest dla mnie za łatwy. Jedyna mapki, która sprawiłi mi problemy to Godmarchia, mapka po Shal 'dun i Krypty Zegarowe. Reszta była łatwa lub po prostu trzeba było nad nią posiedzieć i pokombinować. Niektóre są za łatwe, a najbardziej mnie rozczarowała ostatnia mapka w Cieniu Feniksa, czyli Kościana Świątynia. Praktycznie pierwsza część wykonywana armią była po prostu szybkim rushem, jak się już oczywiście zbudowało armię (nawet złożoną z orków i mrocznych elfów).
Sknerus
Zaklinacz słów
Posts: 359
Location: Eloni

Post by Sknerus »

Mi w ZŚ żadna mapa nie sprawiła problemu...(Oczywiście, że gram bez kodów!). Np. przeszedłem Bruzdę samym avatarem(pokonałem Ulathera i wróciłem), w Godmarchii nie uaktywniałem monumentu mrocznych, tylko ubrałem komplet na magię lodu i sam rozgromiłem ostrza pilnujące monumentu orków...(Ani jeden czar mnie nie trafił o.O). W Farlornowej Nadziei wszystko sam rozgromiłem, tylko pod koniec zrobiłem armię do Fyrnira(takie nosił imię?) i głównego obozu wilczarzy. Cień Drzew też bez żadnych trudów przeszedłem(ale uprzedzam, tu trzeba mieć dobre wojsko).

Jeśli się trzeba jednak rozbudować, to ja preferuję przygotowanie porządnej armii bez pośpiechu(to nie gra wieloosobowa). Wtedy żadna mapa nie powinna stanowić problemu.



Dalerius, nie wiem po co Ty grasz, jak do każdej mapy robisz temat na forum pt. ', a w dodatku Spellforce jest dla Ciebie za trudny.

I nie wierzę, aby na tym poziomie doświadczenia te gobliny Cię zabiły. Nie ważne jaką postacią grałeś, ale gobliny z 3 poziomem nie mają szans... O ile o takie Ci chodziło.



PS Jakby ktoś się dziwił jak dokonałem tych czynów wspomnianych wyżej, to dodam, że gram ciężkozbrojnym koxem :P
Dalerius
Odbębniacz postów
Posts: 41
Location: Z Lodowych Bagien

Spellforce jest za trudny

Post by Dalerius »

ŻadnaMapka/ŻadenPotworek nie sprawiło wam trudności? Musi coś być
przemmir
Zaklinacz słów
Posts: 379
Location: P-ń/Catalunya

Post by przemmir »

Sknerus ja grając wojownikiem: lekkie uzbrojenie-lekka broń sieczna, ciężkie uzbrojenie-ciężki pancerz i tarcze też przeszedłem Godmarchie bez armii. Tylko, że ja nie wiedziałem wtedy jeszcze o tym przejsciu z lodowymi golemami i podszedłem pod czarną wieże i tam z użyciem czarów (umiejętności wojownika) powstrzymałem wszystkie fale ostrzy. Tych fal było chyba z 6 albo i więcej, a mój wojownik, mimo że był otoczony i nie mógł się ewakuować i tak je wszystkie pokonał! :D. Jak wiadomo po pewnym czasie fale wroga są już bardzo niewielkie, więc potem się wycofałem, przeszukałem resztę mapy i rozwaliłem golemy. Zaznaczę też, że od Dzikiej Przełęczy grałem na poziomie dokładny, bo normalny wydawał mi się za łatwy (Jak przechodziłem Zakon Świtu pierwszy raz. Od tego czasu tylko gram na poziomie "dokładny"/"więcej" :P.).



Hmm... Nie! Żadna mapka/żaden potworek nie sprawił mi problemów, jedyne co to zaskoczyła mnie walka z Rohenem-ożywieńcem i ci Obdarci Ze Skóry co pilnowali tych 9 skrzyń. Ale i tak dałem sobie z tym rade :wink:.



Dalerius Sknerus ma racje z tymi tematami "Jak przejśc mapę X"... :P.
Aileen
Wójt
Posts: 216
Postać w RPG: Evanesca | Fay
Location: Ależ skąd!
Contact:

Post by Aileen »

Rohen był twardym przeciwnikiem, ale łatwo go było pokonać wywabiając go do przodu i blokując ożywieńców w "drzwiach". Odporny był chyba na wszystkie rodzaje magii ;p
Spoiler:
Szaleństwo nie jest niedorzeczne: otóż im bardziej szalone, tym bardziej logiczne, tym bardziej wyrafinowane, tym bardziej wymowne, tym bardziej olśniewające.
Dalerius
Odbębniacz postów
Posts: 41
Location: Z Lodowych Bagien

Spellforce jest za trudny

Post by Dalerius »

Może przez mojego Ice Warriora tak przegrywałem?
przemmir
Zaklinacz słów
Posts: 379
Location: P-ń/Catalunya

Post by przemmir »

Trudno mi to stwierdzić czy Twoje problemy wynikały z przeciętnego bohatera czy z czegoś innego, bo nie widziałem jak grasz :D. Mi praktycznie każdym gra się dobrze tylko musze się wpierw do niego przyzwyczaić co może potrwać z jedną mapę :wink:. Zanaczę, że grałem w kampanie kilkoma bohaterami i wszystkimi mi się dobrze grało... Ja mam taką metodę, że jeśli gra mnie wkurza to poprostu w nią nie gram albo obniżam poziom trudności :P.
Dalerius
Odbębniacz postów
Posts: 41
Location: Z Lodowych Bagien

Spellforce jest za trudny

Post by Dalerius »

A tak z czystej ciekawości można przejść Spellforca bez używania monumentów?
Kafar
Zaklinacz słów
Posts: 419
Location: Biała Podlaska

Post by Kafar »

Nie dasz rady. Zawiesisz się już na Cienu Drzew.
Dalerius
Odbębniacz postów
Posts: 41
Location: Z Lodowych Bagien

Spellforce jest za trudny

Post by Dalerius »

Eee Cień Drzew przeszedłem avatarem bohaterami z monumentu i z Einarem ale tym ludzi nie
Post Reply