Zgadzam się, na 13 poziomie dochodzą nowe czary i jeśli komuś są one potrzebne jak najbardziej jest sens wtedy magię podciągnąć do 13 lvl
A co do dobrego bohatera - każdy ma wobec takiej postaci inne oczekiwania, wynikające przede wszystkim z interpretacji określenia dobry. Dlatego też nie sądze, żeby znalazła się postać, która pasowała by każdemu graczowi. Dla jednego dobry będzie mag, dla innego, kto magów nie lubi - wojownik (a może strzelec?) A może jakaś hybryda, łącząca cechy np. strzelca i maga... A może jeszcze coś innego.
Więc chyba najlepiej dopasować avatara do swoich potrzeb, korzystając przy tym przede wszystkim z własnego doświadczenia i własnych oczekiwań co do umiejętności postaci, jak również z podpowiedzi bardziej doświadczonych i zaawansowanych graczy i oczywiście w ramach ograniczeń narzuconych przez samą grę. Niestety, silnego, zręcznego, zwinnego, wytrzymałego a przy tym mądrego, charyzmatycznego i inteligentnego avatara mieć się nie da (bez używania pomocy w postaci AM czy CE) więc sami musimy zdecydować, co nam najbardziej będzie potrzebne i spośród wszystkich cech i umiejętności wybrać tylko te najbardziej nam samym odpowiadające.
Moim zdaniem, najlepiej eksperymentować samemu. Nie neguję tutaj uzyskiwania wskazówek od innych, bardziej doświadczonych, aby uniknąć sytuacji, gdy rozwój naszej postaci w określonym kierunku zostanie nagle zablokowany, bo się okaże, że źle dopasowaliśmy rozwijane cechy w stosunku do umiejętności które chcemy uzyskać w efekcie końcowym.
Ale nie ma to jak własna postać, którą od początku do końca zrobiliśmy sami. Co z tego, że w/g jednej czy drugiej opinii popełniliśmy błędy przy jej rozwoju. Ale jest moja. To ja nią gram, a nie ten ktoś. Naturalnie, jeśli w/g własnego uznania dojdziemy do wniosku, że Ci, którzy ją tak krytykują, po części choć mają rację, to można wnioski na przyszłość wyciągnąć i następną postać zrobić już tychże błędów nie popełniając.
Ja jestem w tej o tyle dobrej sytuacji, że mnie się SF1 bardzo podoba i ja po prostu lubię w niego grać (od pewnego czasu zdecydowanie preferuję grę swobodną). Więc w wolnym od pracy czy innych zajęć czasie, mogę do woli eksperymentować. Nie sądzę, aby gra mi się znudziła (choć nadal nie mogę się zebrać aby do końca przejść Kampanię Aryna) bo przecież już od kilku lat przechodzę te same mapy, aby wyexpić postać. Nie ukrywam, że cieszę się, że być może jakieś nowe mapy powstaną, nie tylko do expienia na szybko, ale takie które będzie można po prostu "przejść, co umili zdecydowanie jeszcze moją grę.
I właśnie dlatego, że mam duuużo czasu na granie (jeszcze bardzo stary nie jestem

) nie przejmuję się tym, że część tych eksperymentów po skończeniu nadaje się praktycznie tylko do usunięcia. Czytam, co inni piszą, staram się odsiać ziarno od plew (bazując na już znanych mi rozwiązaniach i popełnionych pomyłkach), wybrać z tego to, co mnie pasuje. Wyciągam wnioski na przyszłość, staram się nie powielać tych samych błędów, i tym bardziej cieszę się z tego, że następna postać już jest "lepsza" od poprzedniej. Niekoniecznie lepsza dla innych, "super", wymiatająca w PvP czy tym podobne. Lepsza, bo lepiej mnie się nią gra, lepiej dopasowana do moich wymagań. I dlatego - dobra.