Posted: Fri, 24 Apr 2009, 14:18
Nie ORKI, tylko ORKOWIE. Orki pływają w oceanach i nawet nakręcono o tych zwierzętach film.
Ja bardzo lubię orków - początkowe połączenie pikinierów i ogniomistrzów to miażdżąca przewaga nad mrocznymi, którzy wtedy jeszcze się rozbudowują (tak, kocham rushować). No i ten klimat walki z trębaczami i bębniarzami...
Elfki rzeczywiście mają słabe pancerze, ale spróbuj podejść do umiejętnie zrekrutowanej armii złożonej z lodówek (tak nazywam lodowe czarodziejki), łuczniczek wiatru i uzdrowicielek.
Ludzie nie są dobrzy w niczym, tak prawdę powiedziawszy. Jedyne co, to lubię kapłanów z kusznikami - oczywiście obydwie jednostki ulepszone, ale to za mało...
Mroczne elfy to potęga (wojennicy+rycerze śmierci+postrachy+czarnoksiężnicy), ale próbowaliście rekrutować wojennika mając jeden warsztat płatnerski? Ja tak. A Mroczne bardzo wolno się rozbudowują (chyba że masz mnóstwo złóż kamienia), nie wspominając o cenie jednostek.
Trolle rekrutują się jeszcze wolniej, ale ich jednostki są naprawdę silne, wytrzymałe, a ponadto wpadają w szał. Ich oręż często ma właściwości magiczne (po ulepszeniu), dla mnie to jednak za mało, żeby zastąpić magów z prawdziwego zdarzenia.
Krasnoludy... Tu niby są jednostki czarujące (ale tak naprawdę to zdolności bojowe), to jednak też mało. Niezła jednostka strzelająca, trochę trudno zdobywają jedzenie (tylko farma świń, a kilka ich potrzeba), ale da się przeżyć. Ja jednak rzadko korzystam z ich usług.
Ja bardzo lubię orków - początkowe połączenie pikinierów i ogniomistrzów to miażdżąca przewaga nad mrocznymi, którzy wtedy jeszcze się rozbudowują (tak, kocham rushować). No i ten klimat walki z trębaczami i bębniarzami...
Elfki rzeczywiście mają słabe pancerze, ale spróbuj podejść do umiejętnie zrekrutowanej armii złożonej z lodówek (tak nazywam lodowe czarodziejki), łuczniczek wiatru i uzdrowicielek.
Ludzie nie są dobrzy w niczym, tak prawdę powiedziawszy. Jedyne co, to lubię kapłanów z kusznikami - oczywiście obydwie jednostki ulepszone, ale to za mało...
Mroczne elfy to potęga (wojennicy+rycerze śmierci+postrachy+czarnoksiężnicy), ale próbowaliście rekrutować wojennika mając jeden warsztat płatnerski? Ja tak. A Mroczne bardzo wolno się rozbudowują (chyba że masz mnóstwo złóż kamienia), nie wspominając o cenie jednostek.
Trolle rekrutują się jeszcze wolniej, ale ich jednostki są naprawdę silne, wytrzymałe, a ponadto wpadają w szał. Ich oręż często ma właściwości magiczne (po ulepszeniu), dla mnie to jednak za mało, żeby zastąpić magów z prawdziwego zdarzenia.
Krasnoludy... Tu niby są jednostki czarujące (ale tak naprawdę to zdolności bojowe), to jednak też mało. Niezła jednostka strzelająca, trochę trudno zdobywają jedzenie (tylko farma świń, a kilka ich potrzeba), ale da się przeżyć. Ja jednak rzadko korzystam z ich usług.