Page 6 of 8
Posted: Sun, 14 Mar 2010, 19:24
by Guest
Jeśli piszecie o Nightwish to osobiście zaliczam go jako dobry kawał symfonicznego metalu. Oczywiście ze starą wokalistką. Aktualnie jest to chłam dla dziewczynek myślacych, że słuchają metalu. (ja tak to widzę) Kiedyś takie utwory jak Planet Hell czy nawet Kinslayer można było posłuchać ale jak usłyszałem "Bye Bye buetiful" to uznałem to za zbezczeszczenie tego czym kiedyś był Nightwish i oddzieliłem definitywnie to czym jest od tego czym był.
Ogólnie słucham duuuużo różnego metalu (i punka polskiego w sumie nawet też trochę

).
Nie przepadam za Behemothem. Może i na arenie światowej ich widać ale Nergal to zwykły show-men. Za to Oriona dość podziwiam (piękny cover razem z Vaderem piosenki "Wyrocznia"
A jak już wymieniłem Wyrocznię to stary dobry polski zespół o nazwie Kat (niewiele osób może go teraz zna ale warty polecenia moim zdaniem.)
Z polskich jeszcze mogę dodać Frontside, Vader, Hunter(tutaj część utworów bo niektóre po prostu do mnie nie trafiają) Made Of Hate (oraz Archeon ), Fate Unknown i więcej grzechów może przypomnę sobie później
Z zagranicznych to już szerzej

Od Blind Guardian przez Ironsów, Nirvanę po Bullet For My Valentine, Parkway Drive, As I Lay Dying, Heaven Shall Burn, Mnemic. Ogólnie lubię ciężkie granie

Nie każdy zespół, nie każda piosenka mi wpada koniecznie w ucho i się podoba ale jednak jestem po ciemnej stronie mocy
Co do techno to takie elektryczne dźwięki mnie odrzucają bardzo. Jeśli chodzi o polski hip hop/rap to mogę posłuchać dobrego tekstu z głową, a nie żałosnego lansu niewyżytych leszczy (np. Peja czy Firma to dla mnie 0). Mogę posłuchać sobie Łony np. bo jego utwory mają jakieś przesłanie, a nie zamiast przecinków przekleństwo, każda kobieta to szmata i zawsze masz pluć na policję (takie coś do mnie nie trafia... To są zwykli lanserzy liczący na zarobek z grona młodych szukających czegokolwiek dzięki czemu poczują się fajniejsi etc.)
Jak bym coś z tematu wyskoczył to przepraszam

Tak na stronie kilka postów zobaczyłem to pomyślałem, że napiszę coś na ten temat ^^
pozdrawiam
Posted: Thu, 22 Apr 2010, 19:33
by Doyle
Więc i ja znów coś dodam.
Swego czasu, bodajże 26 lutego, byłem na pewnym zaj***ym koncercie.
Występowały dwie, póki co chyba dość mało znane kapele: The Sixpounder i Enblema.
Jeżeli chodzi o The Sixpounder... Cóż, prawie roznieśli ten klub. ;P
Zresztą, co ja się będę rozwodzić, linki poniżej.
The Sixpounder:
http://www.youtube.com/watch?v=Bix6uS0pifU
http://www.youtube.com/watch?v=Ys728Rzv ... re=related
Enblema:
http://www.youtube.com/watch?v=MnKJw-th ... re=related
Posted: Fri, 23 Apr 2010, 18:16
by Guest
DragonForce (Inside The Winter Storm, Revelations, Where Dragons Rule) na czele. Dalej to Disturbed (Hell, Indestructible, Decadence, Land Of Confusion), kiedyś SOAD (Toxicity, BYOB, A.T.W.A. czy Prison Song) i Metallica (Whskey In The Jar albo The Day That Never Comes), dobry też jest Sabaton (40:1, Stalingrad, Union).
A zaczęło się gdzieś z 6 lat temu od Linkin Parku ...

Posted: Sat, 18 Sep 2010, 22:14
by Lumis
Z heavy metalu lubię posłuchac Iron Maiden, Black Sabbath, W.A.S.P. a z glam metalu Twisted Sister
Ps Slipknot to nie muzyka!!!
Posted: Sat, 18 Sep 2010, 23:39
by Doyle
Dodaj jeszcze "Iron Maiden, Metallica, Black Sabbath rządzą a reszta to ***" Naprawdę... Ja się pytam gdzie tu tolerancja? Wiem dobrze, że wiele dzieci jara się (jak zapałki) tym, że słuchają metalu, dumnie wymieniając Slipknota, a na pytanie czy wiedzą kto to Iron Maiden odpowiadają w taki sposób, że nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać czy po prostu im przy... Eee... Nie ważne... W każdym razie, twoje PS. nie jest poparte ani argumentami, ani też ułożone jakoś sensownie. Ot pewnie zasłyszane od starszych "true" kolegów hasło...
PS. Mam pytanie, czy wszystko co powstało po, jakby to ładnie ująć... Latach dominacji metalu na globie nie jest dla ciebie muzyką? Jeśli tak, to masz dość ograniczone poglądy... Dzięki New Wave of British Heavy Metal, czyli właśnie między innymi dzięki twojej ukochanej klasyce mamy taką różnorodność gatunków... To wydarzenie można uznać za to, które popchnęło metal w kierunku ciągłej ewolucji. A jej skutki można oglądać choćby i na przykładzie Slipknota, oraz innych dopiero powstających/ starających się zaistnieć kapel.
[/offtop]
Ari, przepraszam, musiałem...
Posted: Sun, 19 Sep 2010, 01:37
by Lumis
Po 1 w moim mieście nie ma żadnych starszych "true" kolegów, jest tylko kilka osób, które słuchają starego metalu i nie są starsze ode mnie.
Po 2 nie każde zespoły po latach dominacji metalu na globie nie są już muzyką. Jest kilka fajnych zespołów.
Po 3 slipknot łaczy ze sobą heavy metal, metal alternatywny, thrash metal, nu metal i rap metal. Tych dwóch ostatnich bardzo nie lubię, nie wiem jak można łączyc metal z rapem ;/. Po za tym w skład zespołu wchodzą Gramofony i Sampler czyli urządzenia do odtwarzania dźwięków, nie wiem też po co slipknotowi chris fehn który chodzi z jednym bębnem i chyba udaje, że gra. I ja bardzo nie lubię takich zespołów, ale dziękuje ci za zwrócenie mi uwagi. Postaram się byc trochę bardziej tolerancyjny.
A co do dzieci jarających się, że słuchają slipknota to sięz tobą zgadzam, bo u mnie w szkolę są 2 dziewczyny które chwalą się, że słuchają slipknota a ostatnio jedna z nich nosiła buty z napisem "popstar", więc jeszcze raz dziękuje za zwrócenie mi uwagi na temat tolerancji i postaram się byc bardziej tolerancyjny, chociaż dalej nie lubię slipknota, ale lepsze to niż dzieci "jp".
Jeszcze chciałbym dodac, że nie lubię satanistycznych zespołów takich jak venom.
Posted: Sun, 19 Sep 2010, 15:00
by Kafar
Stare zespoły są najlepsze! Nie można się nazwać fanem metalu nie znając Iron Maiden!
Posted: Sun, 19 Sep 2010, 15:38
by Ari
Oj. Mam ~700 piosenek metalowych na kompie. Ale nie znam IM (tzn. wiem, co to za zespół, ale twórczości nie kojarzę. Nie lubię - i tyle). Nie jestem fanem metalu :F
Posted: Sun, 19 Sep 2010, 16:12
by Sknerus
Święta prawda, Kafarze.
Iron Maiden, Black Sabbath, W.A.S.P., Judas Priest, i glam metalowe Twisted Sister... Świetne zespoły, nie mogę przestać ich słuchać.
Lata 80 były tak świetne... A teraz z tego wyewoluowały jakieś slipknoty i korny... Ehhh, szkoda.
Zamiast świetnego wokalu jak w starych zespołach jest jakiś bezsensowny growl, gitary są jakieś dziwne, keybordy w dodatku... Powoli zaczyna techno przypominać >.<
Lata 80 na zawsze! Up the Irons!
Posted: Sun, 19 Sep 2010, 16:18
by Ari
"Bezsensowny growl" - :O Przesłuchaj "Chasing the Dragon" zespołu Epica. Tam growl jest po prostu trafiony w punkt.
Co do dziwnych gitar - każdy ma "swoje brzmienie". Ja lubię bardzo elektronicznie brzmiące gitary (tak twierdzą znajomi, którzy się znają na tym lepiej ode mnie

), ale "klasyczną" gitarą nie pogardzę.
Nie zapominaj, że wśród Slipknotów i Kornów, których nie lubisz, wyewoluowały także inne gatunki metalu.
Posted: Sun, 19 Sep 2010, 16:22
by Doyle
Ja zaczynałem od Iron Maiden, więc można powiedzieć, że klasykę mam za sobą (szybko się okazało, że to nie do końca to). I nie przyznam racji ani tobie Kafarze, ani tobie Sknerusie. Obrzucanie się tekstami w stylu "nie znasz, nie jesteś" jest dość bezsensowne. Można mieć ogólne pojęcie kim są/ kim byli, ale nie trzeba ich uznawać, za najlepszych. Ot kwestia gustu. Jedni mogli zaczynać od Iron Maiden inni od czegoś innego wliczanego w klasykę gatunku, a o Iron Maiden nawet nie słyszeć. Obecnie (od paru lat) na topie jest u mnie power, viking i folk metal i póki co, to się raczej nie zmieni.
Co do "dziwnych gitar". Tak cenione przeze mnie Blind Guardian jak i Dragonforce mają swoje style, które można uznać za dziwne.

I tak, to prawda, że jeżeli chodzi o Blind Guardian, większość ich płyt nie za bardzo podoba się przy pierwszym słuchaniu. Może kwestia głosu Hansi 'ego, może kwestia łamania zasady dwójek.
Posted: Sun, 19 Sep 2010, 16:36
by Sknerus
Niee, Ari, ja do power metalu nie mam odrazy

Jest mi obojętny. A co do zaczynania, to zacząłem od Nightwisha. Słyszałem wiele gatunków, aż w końcu trafiłem na to, czego teraz słucham. Już ponad rok w tym siedzę. Klasyczny metal, lata 70-80. Dla mnie to jest coś ponad i już nigdy gatunku nie zmienię, tak samo jak moich poglądów na niektóre gatunki metalu
A slipknot wg mnie to po prostu dno... Nu metal(który powinno się czytać ' -.-), w dodatku RAP metal... Przecież to jest już czysta obraza dla metalu...
Posted: Sun, 19 Sep 2010, 16:39
by Ari
Ja czytam noob-metal ;P Zastanawia mnie, jakim cudem LP jest metalem, a Disturbed - rockiem...
Również zacząłem od NW i na power metalu zostałem

Siedzę w tym od yyy... 2,5 roku? Tak, od stycznia 2008. Mimo wszystko, stara miłość nie rdzewieje, i elektroniki nadal jestem w stanie słuchać. Pewnie dlatego keyboard mi w metalu nie przeszkadza, przeciwnie.
Posted: Sun, 19 Sep 2010, 18:41
by przemmir
Dobra od razu zaznaczę, że na matalu się nie znam. Ale akurat zespół KoRn lubię za jedna piosenkę, a mianowicie "Evolution"

.
Natomiast co do Linkin Parka, bo tak rozumiem skrót LP, to jak oni sami mówią grają takie rodzaje muzyki jak: nu-metal, rapcore czy rock i metal alternatywny.
Ten tzw. nu-metal można usłyszeć chociażby w utworze "A Place for My Head". Ogólnie całą płyta Hybrid Theory ma sporo takich właśnie elementów nu-metalu. Następne płyty już raczej od tego odeszły, gdyż Meteora ma więcej kawałków w stylu rapcore, a Minutes To Midnight to już raczej rock alternatywny. Zobaczymy co przyniesie ich nowa płyta A Thousand Suns, która ma wyjść jesienią tego roku, ale z utworu "The Catalyst" można odnieść wrażenie, że stary nu-metalowy czy nawet rapcorowy LP odszedł i teraz będą śpiewać głównie alternatywnego rocka... niestety, bo za ten nu-metalowy i rapcorowy styl lubię ich najbardziej. Niestety od kilku lat zmienili styl muzyczny i trzeba się z tym pogodzić

.
Ogólnie jednak LP nie zalicza się do zespołów metalowych tylko do rockowych

.
Posted: Sun, 19 Sep 2010, 20:35
by Sknerus
Ari, padłem od tego, genialna definicja

Według mnie czytanie tego ' też jest słuszne ^^
A co do mojego metalu, to ostatnio mam straszną fazę na Black Sabbath. To jest dopiero klasyk, zespół, który zdaniem wielu jest pierwszym zespołem metalowym. (moim zdaniem też ;P)