Page 4 of 5
Posted: Sun, 18 Apr 2010, 01:01
by Koyuki
Jestem za lekkim gdyż:
-Bohaterowi z pełną zbroją płytową, Wielkim Niszczycielskim Cepem Zagłady i tarczą jest pewnie ciężko, a takim panem wyzyskiwującym swoich podwładnych nie jestem xD
-Bardzo szybko zadajesz nawet wysokie obrażenia, nie dając zaatakować przeciwnikowi, szczególnie opłaca się dać dla efektu pare skilli we wzmocnienia (aura szybkich ciosów) by zobaczyć zajebisty efekt
-Co do powyższego: wróg nie może rzucić zaklęcia, czy nawet zaatakować...
Ale i tak wolę białą magię, bo się wtedy wymiata przeciwko ożywieńcom xD
Posted: Sat, 29 May 2010, 19:01
by Konradus-Killer
Ja uważam , że oba typy uzbrojenia są dobre. Lekkie uzbrojenie jest dobra na wielu wrogów lub na magów , ciężkie na niszczenie budynków i zabijanie silnych przeciwników.
Ciężkie uzbrojenie- rzadko się trafia i jest się powolnym za to zadaje się mocne hity ale nie mamy szans z magami lub łucznikami którzy zanim dojdziemy odbiegną kawałek i powoli aż do skutku będą nas tępić.
Lekkie uzbrojenie-prawie zawsze się trafia i ładnie się ciosów unika , szybko zadajemy ciosy oraz możemy mieć 2 bronie co które zazwyczaj dorównują dwuręcznej a nawet czasami ją przewyższają , można dogonić maga lub łucznika i go skosić zanim zdąży zadać cios lub rzucić czar.
Posted: Tue, 29 Jun 2010, 14:29
by Gordon
Jak dla mnie ciężkie uzbrojenie. Zadaje się naprawdę wielkie obrażenia, ma się bardzo dużo HP i dobry pancerz. Do tego podobają mi się zdolności ciężkozbrojnego - może nie są tak skuteczne jak te lekkozbrojnego, ale działają nie tylko na awatara, ale też na nasze jednostki, więc taki okrzyk bojowy dla mnie ma większą wartość niż szał.
Posted: Tue, 29 Jun 2010, 21:21
by Rae88
1 dwie bronie 1H nie zwiększają sobie DMG... niestety. dwie bronie 1H zwiększają sobie tylko szybkość ataku.
2 w lekkim 1 rzecz mnie wkurza: mała ilość Hp. a niestety AZYL długo nie trwa... 2-3 hity ze śmierci połączonej z zamrozeniem i leżysz... i to mnie wkurza na maxa... lekki jest cienki na magów gdy kończy się AZYl. ktos powie wytrzymałość... ale masz zwin. i zrecz (musisz je maxować bo Lekkie) ale masz jeszcze siłe!. chcesz walic po 30? nie... musisz ją ruszać. musisz tez wita dla HP. 4 cechy? co ci to da?
3 w bezpośrednim pvp lekki - cięzki będzie ciekawie (ja [cięzki] tez mam szal, blogo i azyl[daje te pkt w lekkie dla tych skilli]) z tym że ja mam 2.5 x więcej HP niż ty... i wale 2.5 x mocniej. dorzuc szał i wystarcza 2-4 hity i lekki gryzie ziemie. musicie uwzglednic słabe hity lekkiego + mój ogromny pancerz[efekty magiczne wymiękają przy AZYLU] dorzuc do tego ze ja mam dobrodziejstwo + błogosławienstow i szał + okrzk a ty tylko szał i błogo... mój mag żywiołow (łod), ktory jest tez czarny (śmierc) zniszczyłby lekiego.
ty azyl ja uciekam, papa azyl, ja zamro --> śmierc --> zamro 3x seria wejdzie nawet sie nie ruszysz (azyl cooldown 120 sec)
Posted: Wed, 30 Jun 2010, 00:01
by Ari
Haha

A nie pomyślałeś, że lekki mógł, zamiast w np. obuchową, zainwestować w Ciężkie? Wtedy ma i wytrzymałość, i siłę, i okrzyk, dobrodziejstwo, opiekę... Sytuacja robi się ciekawsza, czyż nie?
Magiem też byś nie wyrobił. Jeśli lekki ma odporność na lód (tylko skąd, jakoś przedmiotów na końcowych poziomach woła o pomstę do nieba...), a w dodatku azyl, zanim go zamrozisz, możesz już leżeć

Testowane

Posted: Wed, 30 Jun 2010, 15:00
by gitpatison
Ja zdecydowanie wolę ciężkie uzbrojenie. Jak próbowałem grać "czystym" lekkim wojem bez żadnych domieszek ciężkiego i magii, rozwijając zręczność, zwinność max i ostatni punkt w wytrzymałość to moje 4 ciosy nie dorównywały jednemu, jaki zadaje czysty ciężkozbrojny. Fakt że z szałem może zadawać duże obrażenia przez chwilę ale kto broni ciężkozbrojnemu rozwinąć lekkie do 1. Wtedy na 30 levie zadajesz z szałem 300 obrażeń. Dobrym pomysłem jest też rozwinąć ciężkozbrojnemu troszkę białą magię-zdrowie, dla aury siły, można też rozwinąć zamiast tego wzmocnienia dla przyśpieszenia ataków, ale nie polecam bo w grze jest dużo bohaterów kapłanów, mających tą aurę. Moim zdaniem ten azyl nic nie daje. Jak walczyłem z obrońcami ostrzy, rzucałem to na siebie, i nic nie dawało, dalej mnie zamrażały. Jedyną zaletą lekkiego jest to, że jego bronie często mają magiczne efekty, a ciężkozbrojnego prawie nigdy.
Posted: Thu, 1 Jul 2010, 12:43
by Pan Banan
Moim zdaniem ciężkozbrojny z bronią sieczną, tarczą i białą magią - leczeniem jest świetny. Zarzucić na niego kilka itemek ze zręcznością zamiast siłką i bardzo rzadko nie trafia, wcale nie jest taki wolny jak mówicie. No chyba że sie uzbraja go tylko w pancerz aby więcej i dwuręczne to wtedy jest powolny niczym żółw, bo zbroje high pancerzowe mają minusy do szybkości. A jak sie ma hybrydę to gra sie ciekawiej
Nie wiem czemu ale w cieniu fenixa jak sobie gram, odporności mam na 30 ale jak mnie coś atakuje magią to jestem jakbym miał odporności na co najmniej 80

Posted: Fri, 2 Jul 2010, 02:24
by Bezix
Dla mnie dobrą hybrydą w Oddechu Zimy, jest Ciężkie Uzbrojenie ( oraz ciężki pancerz i ciężka broń siecz. ) z Lekkim Uzbrojeniem i Bronią Drzewcową ( jest w co ładować pozostałe punkty ^^ ). Dlaczego? Ponieważ dzięki tym umiejętnościom można używać włóczni, które zadają całkiem duże obrażenia. Np. jest taka włócznia ( nie pamiętam nazwy ), która wymaga 10 poziomu obydwóch umiejętności, ale ma obrażenia porównywalne do Ostrza Cienia ( czyli 21-29, lub jakoś tak ), więc jak najbardziej opłaca się w to ładować, aby później móc używać takiego cacka.
Druga polecana przeze mnie hybryda ( dla tych, którzy wolą lekkie uzbrojenie ), to Lekkie Uzbrojenie i Lekki Pancerz + broń drzewcowa z Bronią Strzelecką i Łukami ( ponieważ są szybsze od kusz ). Dlaczego to już nie muszę tłumaczyć

Posted: Fri, 2 Jul 2010, 12:01
by Pan Banan
Włócznia która wymaga Ciężkiej siecznej i broni drzewcowej? A nie lub?
Posted: Fri, 2 Jul 2010, 14:09
by Bezix
Nie Ciężkiej Siecznej, tylko Ciężkiego Uzbrojenia I Broni Drzewcowej. Tak to bym już dawno nosił tą mocną włócznię, o której wspomniałem ( mam 10 pkt. w Ciężkim Uzbrojeniu ), mi chodziło o to, żeby po prostu przez pewien czas dawać w Ciężką sieczną i Ciężki pancerz, a pozostałe pkt. wydawać na Lekkie Uzbrojenie i Broń drzewcową. Najpierw nosimy sieczne, a jak nam się nazbiera dość punktów w obydwóch umiejętnościach, to nosimy te cacko, o którym wspominałem ( pozostałe włócznie są też dobre, ale gdy zaczynamy taką nosić, to dość szybko znajdziemy dobrą broń 2H, która wymaga Ciężkiej Siecznej i będzie dość chaotyczna ). Porównaj sobie taką włócznię do Ciężkiego Katowskiego Miecza 2H ( 15-23 ).
Posted: Mon, 5 Jul 2010, 20:43
by przemmir
W sumie to jest bardzo trudny wybór. Bo jak pisze Kahad w Zakonie Świtu Ciężkie Uzbrojenie miotło, zwłaszcza jak się miało Zbroje Amry!

. Natomiast w Cieniu Feniksa większość ciężkiej broni jest jednoręczna a nie dwu jak miało to miejsce w podstawce, tylko że większość z ciężkiej broni siecznej nie posiada żadnych dodatkowych efektów w porównaniu do ich lekkich odpowiedników co jest sporym minusem. Na szczęście nie wygląda to już tak źle w innych rodzajach ciężkiej broni, a np. kostur Hirina jest świetną, choć dwuręczną bronią

. Odnośnie wyboru między typowo ciężkiego z typowo lekkim sprawa też nie jest taka łatwa, ponieważ miło się patrzy na takie Tanki w ciężkich płytówkach, którzy są bardzo wytrzymali i mocno walą, ale warto zwrócić uwagę na lekkiego woja z dwoma mieczami, który będzie wg mnie posiadał tą przewagę nad ciężkim, że bardzo często będzie go trafiał i unikał ciosów. Oczywiście ma mniej ptk życia niż Tank, ale nadrabia to szybkością. Ogólnie wybór należy do gracza i zależy tylko i wyłącznie od tego co dana osoba preferuję. Ja np. uwielbiam połączenie ciężkiego woja z lekkim (Ciężkie Uzbrojenie: Pancerz, Tarcza; Lekkie Uzbojenie: Lekka broń sieczna) albo połączenie ciężkiego woja z jakaś magią, choć jak wiadomo to w SpellForce nie jest idealnym rozwiązaniem...
Posted: Tue, 6 Jul 2010, 12:48
by Eon
Ciężkie i to zdecydowanie! Dlaczego? Zraziłem się do lekkiego uzbrojenia, gdy na swobodnej, grając lekkozbrojnym wojownikiem z poziomem 49, ledwo uchodziłem z życiem, gdy atakowały mnie cztery trolle na 35. Uznałem lekkie uzbrojenie za lipne i niewarte ani jednego punktu. Choć w ciężkim wkurza fakt, że można dziesięć razy pod rząd nie trafić przeciwnika, to jednak, gdy już się w końcu uderzy, to obrażenia są naprawdę przyzwoite. Z resztą, w grze przeciwnicy raczej nie pakowali w "zwinność", bo można ich siekać (czy też miażdżyć 8D) z broni obuchowej ile wlezie. Tutaj chodzi głównie o multi, gdzie z bólem przyznaję, że i lekki wojownik, i tank mają szanse w PVP.
Posted: Tue, 6 Jul 2010, 17:14
by przemmir
Hmm, akurat z tego co pamiętam to właśnie lekki nie ma problemów z kilkoma wrogami na raz, bo jest zwinny. Nie zmienia to jednak faktu, że jest tak jak mówisz tzn., że lekkim jest trudniej wygrać taką bitwę niż ciężkim, ponieważ Tank ma dużo ptk HP i duże obrażenia. Vin trafiłeś w sedno, przez które tak sobie przepadam za typowo ciężkim wojem, a mianowicie, że celność jego uderzeń jest 1/10

. A co do PvP to szanse są chyba 50/50 i dużo może zależeć od umiejętności gracza

.
Posted: Tue, 6 Jul 2010, 18:53
by Milten
Ciężkie bo są o wiele lepsze bronie. A lekkie to jakieś takie... xD
Posted: Wed, 25 Aug 2010, 11:59
by Landaen
Ja jestem za lekkim. Walka nim (przy dobrym eq) wygląda (z punktu widzenia ciężkiego) tak: uch, ach, uaaa, yhhh, przy każdym ciosie wygięcie do tyłu. A lekkozbrojny po prostu się bawi i jeszcze najlepiej podpala ciężkiego.