Page 3 of 3

Re: Nasze pierwsze postacie

Posted: Wed, 14 Mar 2012, 22:17
by Demon
Chyba na początku mieszałem ciężkiego woja z magią żywiołów, ostatecznie wyszło coś średnio, gdyż w obu kwestiach pozostawiał trochę do życzenia. Najlepsza jest specjalizacja, skupić się na jednej rzeczy i nie robić nic innego. Albo sama magia, albo sama rąbanka. Mag żywiołów okazał się być lepszym już na samym początku Zakonu Feniksa, kiedy miałem się przebić przez tę armię nomadów/arabów. Wojem bym pewnie nawet pacierza nie zdzierżył, musiałem kombinować z wojskiem, podchody, wywabianie eee tam. :P Grałem potem magiem żywiołów, przywołałem burzę lodu, zamrażając ich armię, jeszcze dorzuciłem kilka uderzeń lodu i uderzyłem armią na niedobitki. Szybko, łatwo, przyjemnie.

No trochę zszedłem z tematu, ale mogę jeszcze dodać, że drugie podejście w ogóle do Spellforce'a to był mag umysłu mieszany z magiem żywiołów. Były problemy, gdyż brakowało mu punktów do charyzmy, więc ta magia umysłu była trochę "niedorozwinięta" :P

Re: Nasze pierwsze postacie

Posted: Fri, 27 Apr 2012, 17:05
by piotrkam99
Dobrze pamietam moj poczatek w SpellForce.Gralem magiem zywiolu lodu zmieszanego z bronia drzewcowa.Potem zaczolem miec problemy w Cieniu Drzew gdzie ciagle kosili mi oddzialy.Zawsze jak zaczolem opanowywac sytuacje przychodzil jeden z braci Twonk i rzucal sie prosto na mnie.Jak juz sie budzilem przy menhirze to wielka chmura orkow zjmujaca 1/3 mapy szla w moim kierunku.

Teraz jestem ciezkim wojem/magiem umyslu ktory utknol na dzikiej przeleczy ze wzgledu na dwoch Slugow Ostrzy poziomu 15.

Re: Nasze pierwsze postacie

Posted: Thu, 27 Sep 2012, 11:20
by Venetic
zawsze gram laską [sentyment?] ta z srebrnymi włosami.Moja pierwsza postać to Biały mag z magią żywiołów.Teraz to róznie, ale zawsze ta srebrnowłosa:)

Re: Nasze pierwsze postacie

Posted: Sun, 30 Sep 2012, 10:56
by Weteran Mędrców
Moją pierwszą postacią grałem w grze swobodnej(miałem chyba 7 lat)
Był to Ciężko-lekki wojownik (nie wiem jakim cudem miałem 50 lvl)ale był super tylko że zmarnowałem 20 punktów umiejętności bo dałem w tarcze.Rozumiecie tarcze i lekka sieczna.Miałem problemy w kathai i tej mapce z questem od nocnej pieśni w questplace.
Miałem wszystkie plany i runy jednostek.Grałem se wymaksowaną postacią na mapkach na 1-10lvl więc miałem super krasnali.

Koniec posta.

POZDRAWIAM!!! ORCS RULES [ork] [ork] [ork] [ork] [ork] [ork] [ork] [ork] [ork] [ork] [ork]