Page 3 of 3
Posted: Mon, 25 Oct 2010, 20:11
by Eon
To nie Ostrza zabiły Gabara, tylko jeden z meteorytów (?) Ognistego Deszczu, które wyczarował Hokan. Właściwie, to chyba coś twórcom nie wyszło, bo zamaskowany i Gabcio mieli rzucać na siebie jakieś zaklęcia, czy coś... w każdym razie, ten moment to kawałek przerywnika z CF.
Re: Czyja śmierć was poruszyła?
Posted: Sun, 22 May 2011, 14:24
by PaladynFarlon
mnie poruszyła śmierć uriasa... napewno gdyby nie zginął szedł by z nami do końca gry...
no i jeszcze śmierć Drakona Shaina w kruczej przełęczy
Re: Czyja śmierć was poruszyła?
Posted: Sat, 28 May 2011, 13:12
by asgardian
Re: Czyja śmierć was poruszyła?
Posted: Wed, 22 Jun 2011, 21:51
by zło
mnie poruszyła śmierć rohena. wydaje mi sie ze jest to jedyna zaskakująca smierc bohatera w calym Spellforce.
Re: Czyja śmierć was poruszyła?
Posted: Wed, 28 Sep 2011, 01:47
by Krisek1992
Mi szkoda Sartariusa.
Re: Czyja śmierć was poruszyła?
Posted: Fri, 24 Feb 2012, 01:14
by Aragaj
Mnie Uriasa i Rohena
Rohen padł w najgorszym momencie co mnie wkur**** bo po jego śmierci misje były udawane i tak poprostu głupie .
A urias mimo robienia agrro na mobach był całkiem fajny no i faktycznie mógłby być z Alyah .
Re: Czyja śmierć was poruszyła?
Posted: Sat, 25 Feb 2012, 23:40
by EminemAndMe
U-uuuriasss czeeemuu
Re: Czyja śmierć was poruszyła?
Posted: Sun, 27 Jan 2013, 13:14
by Firmir
Odkopując temat, to mnie poruszyły śmierci następujących bohaterów:
~ Wilit ~ dlatego, że przeżył oblężenie Miraw Thur, atak Cesarskich oraz niewolę u Fial Darga a następnie zabija go jeden z magów wtoga zaraz po przekazaniu nam info jak zniszczyć umocnienia wroga
~ Leny ~ głupio zrobiła biegnąc do Cenwen, kiedy Fiala gdzieś wcięło :/ w dodatku dziwi mnie, że nie przeżyła, przecież także była runiczą i przetrwała przywołanie!
~ Rohena ~ w końcu jedyny mag Kręgu
Re: Czyja śmierć was poruszyła?
Posted: Fri, 21 Jun 2013, 23:03
by SevSecond
Postacie, które najbardziej mnie poruszyły ich śmiercią:
-Urias- był przyjacielem Sługi Run już w ZŚ, potem przeżył atak ostrz. W CF uwolniliśmy go z pod niewoli nieumarłych, aż sam zginął w obronie Alyah przed Spiżowym Olbrzymem w Kathai.
-Lena- była również przyjaciółką Sługi Run w OZ, ale potem Ostrza Cienia. Biedna zginęła z ręki Fial Darga (po co leciała do Cenwen, mogła poczekać na nasze Ostrze Cienia!)
-Wilit- był spoko niewolnikiem Mrocznych Elfów. Przeżył wszystkie ataki na Mirraw Thur. A potem zabili(ale można mu pomóc!) Wojownicy czy tam Magowie Szkarłatnego Cesarstwa.
-Craig Un'Shallach- był naszym przyjacielem w ZŚ, OZ i CF! Przeżył ataki Ostrz w ZŚ, ataki Szkarłatnych w OZ i uwięzienie przez Cesarskich w Twierdzy Mroczengo Wiatru w CF. Dopiero w INTRZE Spellforce 2: Czas Mrocznych Wojen zginął z jakiegoś efektu Sorviny.
