Page 11 of 11

Re: Ulubiona rasa

Posted: Sat, 10 Mar 2012, 09:39
by Eon
Ja tam wolę ludzi... Tall potwierdzi :>
Prawidłowo! [moher]
Ja jestem raczej z tego typu graczy SpellForce'a, co uwielbia tworzenie potężnych armii, maksymalny rozwój postaci, preferuje kampanie i nienawidzi rushy, bo psują całą przyjemność gry(zresztą to te dwa pierwsze i ostatnia rzecz dotyczy wszystkich gier). Po za tym na multi nie miałem w ogóle okazji grać, a gra swobodna niezbyt mnie pociąga...
Witaj zaawansowany technologicznie androidzie! Przy takim sposobie gry nie ma sensu opisywać najlepszej rasy, bo każda z sześciu staje się uber dokokszona po tych trzech godzinach łupania żelaza i łowienia rybek. I nie, ja też nie lubię rushu, ale to jeden ze sposobów na grę po prostu. Nie mówię tu o transportowaniu jednostek prosto pod monument, to wydaje mi się lekko mówiąc idiotyczne... właściwie, to jak Ty możesz mówić cokolwiek na temat rushu w SF, skoro nie grałeś w multi? Kto niby rushuje w kampanii? No bo na pewno nie AI, błagam... sztuczna inteligencja w zasadzie nie gra, tylko czeka niezliczoną ilość godzin aż się rozbudujesz i błaga na kolanach, aż polecisz do niej i ją zniszczysz.
A ten komentarz do mojej opinii o trollach... żałosny i nie na temat.
Adekwatny do Twojego sposobu lansowania Trolli, które to bez swoich ulepszeń nie mogłyby prawdopodobnie mierzyć się nawet z krowami. Pozwolę Ci żyć w swoim wyidealizowanym świecie wroga, który bardziej przypomina przyjaciela, i cudownych jednostek, produkujących się średnio pół godziny...
A jeśli chodzi o grafikę w SpellForce to choć może nie jest super zaawansowana, jest jednak bardzo klimatyczna(nie to co w dwójce...) i jest co podziwiać...
Pijesz do mnie w związku z grafiką? Moje zdanie na temat architektury krasnali nie było sarkastyczne. A sama grafa choć - fakt faktem - klimatyczna, nie prezentuje się zbyt dobrze na tle np. zeszłorocznych tytułów. W roku wydania to był z pewnością hit, teraz grając się nie patrzy na kwadratowe ryjce, popieprzone animacje itp. tylko po prostu się gra.
A to opisy ras ze Spellforca jako homoseksualnych... szkoda słów...
http://images4.wikia.nocookie.net/__cb20111125171458/glee/images/b/b7/942-okay-meme.jpg Nadal uważam ME za wyjątkowo pasujące do męskiej (lol) wersji programu Tap Madl. Ktoś nawet w WK określił ich jako Mroczne Pedały :grin:

A żeby nie było offtopu: Dziaducha stoi murem za ludźmi, ewentualnie w połączeniu z elfkami, od biedy wsparłbym same feministki. Proste rasy, nieskomplikowane, acz mimo wszystko silne. Poradziłyby sobie z resztą trzymając palucha w... nosie.

Re: Ulubiona rasa

Posted: Wed, 14 Mar 2012, 22:00
by Demon
Witam forumowiczów. :) Rasy oceniam w kilku kategoriach, jestem świadom, że każdy może sobie znaleźć coś dla siebie (czyli rasę, która będzie mu najlepiej odpowiadać). Jednak przedstawię tutaj moją opinię, opartą na własnym guście oraz na tym, jak mi szło z daną nacją, w końcu każdemu leży co innego. Jeden woli elfy, drugi krasnoludy itp.

1. Orkowie - Bardzo ciekawa rasa, pod względem umiejętności jak też historii i wyglądu. Jak odkryłem świetnie się komponują z avatarem-czarodziejem od magii światła albo żywiołów, co było dla mnie dobrą wiadomością, bardzo lubię magów. Orkowie cierpią na brak medyków, co zmusza naszego bohatera do przejęcia tej roli. Ucieczka jest przydatna, gdyż wtedy jednostki automatycznie wycofują się na tyły, sygnalizując potrzebę uzdrowienia. Zadaniem naszego avatara jest takie jednostki leczyć (jeśli zna białą magię), lub zmniejszać zagrożenie ze strony przeciwnika. Mag żywiołów specjalizujący się szczególnie w magii lodu jest świetnym uzupełnieniem armii orków, ogniomistrzowie radzą sobie z przeciwnikami wrażliwymi na lód, a nasz mroźny avatar zamraża jednostki wroga za pomocą obszarówek. Zamrożony przeciwnik wiele nie zdziała przeciw wkurzonemu orkowi. Na start tani, ale skuteczni pikinierzy przeplatani wojownikami i szamanami sprawują się doskonale. Zaklęcie bólu szybko i sprawnie pustoszy szeregi przeciwnika, a piechota dokończy resztę. W miarę jak gra postępuje dalej rekrutujemy ogniomistrzów, warto postarać się o ich ulepszenie, niesamowity widok - armia ogniomistrzów strzela dziesiątkami ognistych kul w swych wrogów. Bębniarze wywołują szał bojowy, który pozwala orkom zadawać o wiele większe obrażenia, trębacze zwiększają odporność na magię, co czasem bywa użyteczne przy bardziej "magicznych" wrogach, weterani zadają ogromne obrażenia niczym wojennicy a do tego sprawnie niszczą budynki. Orkowie szybko zbierają surowce, mają hutę, co daje nam duży napływ żelaza, a żywność też zbiera się bardzo łatwo. Niestety brak tartaku czy leśniczego zmusza nas do ciągłego poszukiwania i ostrożnego gospodarowania drewnem. Wieżami można wspomagać obronę bazy, a jeśli dobudujemy kilka warsztatów płatnerskich, to wtedy mamy błyskawiczną produkcję nowych jednostek Orków, na bieżąco uzupełniając ponoszone straty. Tej rasie brakuje łucznika, choć ból szamanów jest bardzo szybki, ale jak każdym magom, kiedyś skończy im się mana.

Jeśli chodzi o inne rasy, to będę się już streszczał, ale postaram się ująć najważniejsze szczegóły:
2. Elfy. Również bardzo fajna rasa, uzdrowicielka i druidka bardzo dobrze leczą. Łuczniczki wiatru są tanie, a do tego na krótko zamrażają wrogów. Lodowe czarodziejki również zamrażają, czyli też się przydają, niestety chodzą w półnegliżu, co ma przełożenie na ich mierną obronę - szybko giną. Na początku gry trochę łowczyń i gwardzistek jest jedyną ochroną, budynek łuczniczek wiatru budował się bardzo wolno. Strażniczki są mocne, radzą sobie całkiem sprawnie w walce wręcz, trzymając wroga na dystans. Leczone przez druidki czy uzdrowicielki potrafią wytrzymać na tyle długo, by łuczniczki zrobiły swoje. Podróżniczki mają takie sobie ulepszenie, które sporo kosztuje, wolę inwestować żelazo w strażniczki, a skupiać się na ł.wiatru. Trochę ciężko nimi zbierać żywność, z drewnem nie ma problemu, ale do zbierania żelaza potrzeba kooperacji z ludźmi/krasnalami.

3. Ludzie. Uniwersalna rasa, mają wiele budynków do zbierania i przetwarzania surowców, czyniąc ich samowystarczalnymi o sprawnym rozwoju gospodarczym. Rekrut i zwiadowca to jednostki początkowe do obrony i rajdu. Strzelcy z ulepszeniem są bardzo niebezpieczni, niestety ich budynek stawia się długo, a ich produkcja też trwa moment. Kapłani z tarczą radzą sobie w walce, dobrze leczą, ale druidki pod tym względem wydają się być lepsze, co ostatecznie nie ma aż takiego znaczenia, po prostu ludzie mają więcej punktów życia. Zbrojni tworzą trzon armii, warto wyprodukować ich spore ilości. Paladyni są przydatni przeciw nieumarłym ze względu na ich czar świętości, mieli też chyba aurę zręczności i jeszcze ognisty miecz. Dość drodzy. Mentat i zaklinacz to para silnych magów, fala szoku jest najskuteczniejsza przeciw przeciwnikom mało inteligentnym np. Trolle, ale przeciw innym rasom też się broni. Zaklinacz paraliżuje jednostki, wyłączając je z walki. Pomocne.

4. Pozostałe rasy. Mrocznymi elfami nie grałem wiele, więc nie będę wiele pisał na ich temat. Rasa sprawia wrażenie mocnej, wojennik i postrach są bardzo potężni w walce wręcz, przy czym postrach nieco gorsze obrażenia nadrabiał czarem magii śmierci. Mamy nekromantę przywołującego szkielety. Co ciekawe Mroczne Elfy zabitych w nocy zmieniają w szkielety, można je puścić na pierwszy ogień. Nocne ostrze ma złodzieja życia. Czarownik i skrytobójca niczym wyjątkowym się nie wyróżniali. Nie mają problemów z zasobami i żywnością. Trolle budują swoje jednostki wolno, mają problemy ze zbieraniem żywności, potrzebują innej rasy do porządnego zbierania żelaza, ale ich zaawansowane jednostki są naprawdę zacne. Niestety ulepszenia są drogie, czyli wychodzi z tego, że Trolle bardziej się sprawdzają jako uzupełnienie Mrocznych Elfów, albo Orków, dostarczając potężnych i silnych jednostek o ciekawych ulepszeniach takich jak ogniste pociski miotacza, lodowe pociski głazomiota, młot mocarza czy pałki nieszczyciela czy burzyciela (mogłem pomylić nazwy). Kostnica jest dość oryginalnym sposobem zbierania żywności, ale trzeba by ją zbudować tam, gdzie niedaleko się toczy bitwy, co może być niekontrolowane a przez to niebezpieczne. Krasnoludy nie mają wież obronnych, mają kapłana, który ich uzdrawia za pomocą umiejętności wojownika. Mają drogie jednostki, takie jak wiarus i mędrzec, wymagające wiele księżycowego srebra, ale świetne w walce. Obrońca rzuca młotkami, ma mocny pancerz, świetnie się sprawdza w obu wariantach. Taran świetnie niszczy budynki, ale jest łatwiejszy do zranienia niż większość krasnoludzkich jednostek. Nie mają wież obronnych. Gwardzista i strażnik na początku ujdą (lepszy gwardzista), ale potem szkoda na nich zasobów, wymieniamy na obrońców.

Re: Ulubiona rasa

Posted: Sat, 17 Mar 2012, 00:26
by Maciej
Parę poprawek co do mrocznych... Postrach nie ma czaru magi śmierci a nekromancji - przywołanie zjawy. Nekromanta przywołuje gobliny-ożywieńce(nie jestem do końca pewien jak to odmienić). I nie mroczne elfy zamieniają się w szkielety po śmierci w nocy, a pokonani przez nich przeciwnicy.

Re: Ulubiona rasa

Posted: Thu, 27 Sep 2012, 11:24
by Venetic
Zdecydowanie elfy i mroczne elfy. Mam podświadomy sentyment do tych ras :)

Re: Ulubiona rasa

Posted: Sat, 29 Sep 2012, 20:03
by Weteran Mędrców
No kurde ja można mówić że orki są słabe.
Kocham tą rase moje pierwsze rzeczy jakie robiłem w spellforce to gra orkami.
ORK RULES FOR EVER [ork] [ork] [ork] [ork] [ork] [ork] [ork]

Re: Ulubiona rasa

Posted: Sun, 10 Feb 2013, 20:57
by grimboldor5500
ja lubie elfy i mroczne elfy

Re: Ulubiona rasa

Posted: Wed, 22 May 2013, 17:37
by Quiox
Mnie osobiście jasna strona nie kręci, według mnie to jest troszeczkę przereklamowane.
Na pierwszym miejscu są Trolle
Bardzo ale to BARDZO silne jednostki, dodatkowo magiczne głazomioty oraz ich wieżyczki są super.
Plusy:
-Silne jednostki
-Jednostki dystansowe z magicznymi atakami po ulepszeniu
-Nawet dobre jednostki początkowe
Minusy
-Długo szkolące się jednostki
-Wieżyczki, zajmujące duże obszary

Przejdźmy do Orków.
Orkowie to bardzo interesująca rasa oraz klimatyczna.
Ogółem jest zbalansowana.
Plusy
-Ogniomistrzowie z ulepszeniem wymiatają
-Silne jednostki, wcale nie drogie (weteran)
-Najsilniejsze wieżyczki
-Jednostki takie jak: pikinier, wojownik szybko się szkolą, nawet jeśli mamy jeden warsztat płatnerski
Minusy
-Z każdą minutą stają się słabsi
-Jedyna dobra taktyka to rush
-Potrzeba drewna, którego zazwyczaj jest mało

Mroczne Elfy.... Jak ja ich nie cierpię.
Chcecie wiedzieć czemu?
Otóż ich dzwięki wydawane bo np ruchu na wszystkich jednostkach są takie same.
Drogie w cholere.
Ogółem są troche przereklamowane moim zdaniem :P
Plusy
-Genialne wieżyczki
-Nieskończone żarcie
-Jeśli uzbieramy armię z np 20 postrachów to GG
Minusy
-DROGIE W CHOLERE
-Księżycowe srebro potrzebne do jednostek którego jest mało niestety ;(
-Skrytobójcy to po prostu.... Szajs... ._.
Nie będę się wypowiadał na temat jasnej strony, ponieważ za dużo doświadczenia nie mam w ich użyciu.
Tyle z mojej strony, życzę miłego dnia/nocy :)

Re: Ulubiona rasa

Posted: Wed, 19 Jun 2013, 20:34
by SevSecond
U mnie tak :)

1.Mroczne Elfy- rzecz jasna, Postrachy+ Skrytobójcy+ Czarnoksiężnicy- potrafią wszystko niszczyć :D
2.Krasnoludy- super rasa, 2. miejsce to dla nich rozkosz, tutaj Mędrcy+ Wiarusy+ Tarany to super trio :D
3.Orkowie- kiedyś, ale to kiedyś byli u mnie na 1. miejscu, lecz ich magowie nie są tak silni jak np. Mroczny Elf- Postrach, ich wojownicy nie są tak skuteczni jak np. Krasnolud- Mędrzec lub Wiarus :D

To tyle :D