Page 2 of 8
Posted: Tue, 14 Oct 2008, 11:32
by Feniks
Aja słucham wszystkiego co mi wpadnie w ucho od System of a Down i Depehe Mode
po Rubika i Loutume czy Yarabi .Może jedynie piosenki sprośne i głupie mi nie chcą wpaść w ucho ponieważ jestem strasznie poważny {czasami jednak za żartobliwy}.
Większość mojej klasy mnie nie cierpi {biedny Egipt}. Jedyna rzecz której w życiu prócz tematów tabu jest to sport i wszystko co nowoczesne {wole harmonie i historie}.
A co do religii to katecheta mi powiedział że nadawał bym się na księdza chociaż ja wole być albo archeologiem albo botanikiem.
Posted: Tue, 14 Oct 2008, 14:01
by Doyle
Charakter już poznaliście
Wiek:16 lat
Moje zainteresowania to: Sporty extremalne (zwłaszcza rowerowe), także
manga, anime i biologia
Ja osobiście lubię Iron Maiden, Metallicę, System of a Down. Z poza metalu zdarza mi się słuchać wielu rzeczy, z czego najbardziej lubię Maximum The Hormone (szczególnie za Zetsubou Billy), Gazette, Antic Cafe
Posted: Tue, 14 Oct 2008, 14:41
by Kafar
Nie wiem czy jazda na rowerze to sport extremalny.Chyba że masz kwadratowe koła i jeździsz bez hamulców.
Posted: Tue, 14 Oct 2008, 15:03
by Doyle
a np. downhill, freeride, czy choćby bmx??? tu wystarczy jeden błąd i możesz przekroczyć bramy niebios mknąc 30-40 km/h...
Posted: Tue, 14 Oct 2008, 21:42
by MagnusArias
Moje sporty extreme to :wspinaczka wysokogórska, downhill jak u kolegi, Paintball, Zorbing(wchodzisz do wilekiej dmuchanej kuli i spuszczają cię z górki)... coś tam jeszcze bylo... amuzyki to ja ogólnie Reggae i Pop
Posted: Wed, 15 Oct 2008, 17:56
by Feniks
Sporty ekstremalne ? Ble . Wole opiekować się moim ukochanym ogródkiem {Doliną Rospudy}, czy normalnie jeździć na rowerze {bez akrobacji}.
Posted: Wed, 15 Oct 2008, 19:13
by Ari
Moim ulubionym sportem ekstremalnym jest spędzanie przerw w towarzystwie mojej klasy ^^ ' Jedyny sport, po którym w przypadku nadużycia nie ma się zakwasów xP
A z "tradycyjnych" lubię siatkówkę, czasem na rower, ale to musi być upał ;]
Moja opieka nad ogródkiem polega na pracach fizycznych (nie bez powodu zwie się "rancho" xD), ale nie powiem, lubię to.
Posted: Fri, 17 Oct 2008, 18:08
by Feniks
O tak przebywanie razem z klasą to sport strasznie ekstremalny .
W najgorszym przypadku można sobie narobić wrogów co będą rozsiewać tu i ówdzie plotki {walka z plotkarzami to także moje hobby}.
Posted: Fri, 17 Oct 2008, 18:16
by Mayor
To daj mi jakiś sposób na nich bo mam takiego w klasie, który zniechęcił parę dziewczyn do mnie opowiadając wyssane z palca historie. Ja jestem pokojowym człowiekiem i biję się z kimś tylko w ostateczności (przez wychowanie mojej mamy, bo jak miałem 8 lat to biłem się z każdym kto na mnie krzywo spojrzał. Mama utrudniła mi w ten sposób życie i teraz nie mogę się bić > mimo, że chcę)
Posted: Fri, 17 Oct 2008, 18:34
by Ari
Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Która klasa? Podstawówka? w Dżimnazjum za coś takiego nie pożyjesz (moi np. zakablują Cię na śmierć)
A sport przebywania z klasą jest całkiem przyjemny ;] Trzeba tylko wyczaić instrukcję obsługi ^^
Posted: Fri, 17 Oct 2008, 18:36
by Mayor
W liceum to już jest rzeźnia:D
Posted: Fri, 17 Oct 2008, 18:37
by Ari
Po wakacjach się przekonam ;P
Posted: Fri, 17 Oct 2008, 18:40
by Feniks
Wyczaiłem tylko żeby im się podobało musiał bym stać się taki bezczelny jak oni.
Dlatego bardziej polecam metodę 2.
Gdzie zniknął mój post ?
I jeszcze dodam coś o sobie :
Staram się być systematycznym i pilnym uczniem ale czasami nie myślę o nauce tylko o Czerwonych Migdałach.
Posted: Fri, 17 Oct 2008, 18:44
by Ari
Tak, tak, w podstawówce też miałem średnią 5,5 ;] Teraz ledwo pasek ;P
A że tak spytam, wyglądam Ci na bezczelną osobę?
Myślę, że post się schował

A serio, nie wiem.
Posted: Fri, 17 Oct 2008, 18:48
by Feniks
Kilka razy moje posty się już pochowały , myślałem teraz że to ty usunąłeś i dostałem warna.
Nie wyglądasz mi na osobę bezczelną {tylko plotkarz jest bezczelny} . Z moimi ocenami szło zawsze dobrze.
W roku szkolnym 2007-2008 miałem 2 szóstki jedną 4 {nigdy nie zgadniecie z czego} a reszta ocen to piątki.