Ja przeszedłem grę kilkoma postaciami mi:
Ciężkozbrojny wojownik
lekkozbrojny wojownik
biały mag
łucznik
Czarny mag
Powiem szczerze, że najgorzej to chyba grało mi się ciężko zbrojnym wojownikiem (biorąc pod uwagę całość rozgrywki - moze dlatego, że to była moja pierwsza postać jaką rozpocząłem przygodę z grą i tak naprawdę nie do końca umiałem chyba wszystkie atuty wykorzystać)
Najlepiej grało mi się białym magiem (inwestowanie tylko w białą magię - bez dodatków innych umiejętności). W dalszych planszach jest wprost idealny do szybkiego eliminowania ostrzy na odległość bez wchodzenia w bezpośrednie starcia. Podobnie jest z nieumarłymi. Tarcza ostrzy całkiem przydatna

- żadna inna postać nie jest chyba w stanie zadawać tak dużych obrażeń tylu wrogom na raz - zwłaszcza jak Cię obsiądą.
W walce wręcz jest raczej słaby - kostur i tarcza to moje standardowe wyposażenie - kul nie używam.
Zacząłem też grę magiem żywiołów ale jakoś nie starczyło mi..hmmm samozaparcia żeby przejść do końca - utkwiłem gdzieś na 7 poziomie postaci
Polecam szczerze białego maga bez rozmydlania się na dodatkowe umiejęstnosci - tylko biała magia, zdrowie, wzmocnienia i natura. Wzmocnienia dla wspaniałych aur, zdrowia dla czarów leczenia i wzmacniania. Natura też się czasem przydaje ale aż tak bardzo z niej nie korzystam
