Page 2 of 2

Posted: Sat, 10 Jul 2010, 10:26
by Eon
Odkopuję swój własny temat, by nadmienić, że statki były z pewnością! Przechodzę właśnie Oddech Zimy i usłyszałem z ust Aedara (Stary Dziad z pierwszej mapy, wygląda, jak Darius), że istnieli żeglarze. W Tirganach zaś, Lena wspomina o sobie i Grimie, gdy oboje się rozstali, a on oddalił się statkiem gdzieś hen daleko. Tak więc, wywnioskować z tego można, że głównym środkiem transportu międzykontynentalnego były właśnie przeróżne żaglowce, czy podobne, wodne środki transportu. O ile jednak mi wiadomo, Okręt-Miast był już przystosowany do podróży nie po zwykłych wodach, a po "Morzu Żywiołów", którego teoretycznie nie dało się przebyć. Wydaje mi się, że przed przywołaniem, porty były dość częstym widokiem w miastach SF, aczkolwiek po przywołaniu wszystko się zmieniło, środki transportu wyszły z użytku, a istoty zostały zmuszone do prowadzenia osiadłego trybu życia, dopóki Rohen nie stworzył portali.



Moim zdaniem, mapa jest wiarygodnym źródłem na to, że tak wyglądał świat przed przywołaniem, jednak nie ma żadnego wpływu na grę. Marzy mi się, by zagrać na kontynencie "Inenland", gdy twórcy wydadzą SF3 (o ile to zrobią) :)

Posted: Mon, 13 Dec 2010, 00:44
by kenji122
ja chcialbym by w 3 bylo cofniecie sie w czasie (tak jak to zrobil rohen) gdzie bylo by sie z bogami (np dariusem) poza swiatem (tzw miasto dusz)



tak jakby wszystko przed wojna przywolania czyli prolog

Posted: Mon, 13 Dec 2010, 19:41
by Konradus-Killer
A ja wolałbym , aby kontynuowano pomysł wygasania portali. Powrót 13 magów .

Staramy się za pomocą księgi przywołania , feniksa , i jakiegoś artefaktu połączyć światy . Warunek ? Musimy zabić magów i dopiero można dokonać przywołania(z odwrótnymi skutkami)

tym razem magowie nie są niesmiertelni i możemy sami ich zabić , ćzęść działą przeciwko nam , część się ukryła , część zajęła swymi sprawami a rohen nam pomaga , i mimo tego pod koniec musimy go zabić , on dobrowolnie się poddaje , lecz po jego zabiciu wyłania się z niego duch (taki jakby tamten młody mroczny rohen , który jest bossem , po jego zabiciu dokonujemy rytułału w który m składamy w ofierze ciałą magów , używamy zaklęcia z księgi przywołania na odwrót i uzywamy mocy feniksa , lecz tu jest zwrot akcjii , z nienacka przybywa tajemniczy stwórca , który wchłania spowrotem feniksa do kamienia , zabija wszystkich wokół , i oszczędza nas, gdyż chroni nas moc run.

. Zabiera księgę , jako , że portale już wygasły i część światów została połączona nie musimy się martwić o wojnę wewnetrzną , jednakże dowiadujemy się , że ów tajemnicza postać to nikt inny jak Eagon(taka pierwsza lepsza nazwa jaka mi przyszła na myśl) - zdradziecki Bóg , który spiskował przeciw pozostałym i został pokonany i pozbawiony niesmiertelności . Teraz planuje posiąść moc przywołania , niszcząc świat i zemścić się na pobrateńcach . Wszystkie rasy , bohaterowie i stwory jednoczą się i planują szturm na tajemniczy nowoodkryty kontynent na którym ów bóg realizuje swe plany , Tak płyniemy tam statkami , co więcej byłyby bitwy morskie za czym idzie budowanie portów , statków , łodzie rybackie . (Tak nawiasem mówiąc wracają runy , magowie , powstają nowe nacje , bieganie na koniu , latanie smokiem . Nawiazanie do 1 jak i do 2 , jesli się coś nie zgadza piszcie bo 2 całej nie przeszedłem i cień feniska też nie do końca :D

Hmm. troszke się rospisałem tak wiem , że powinno być to wdziale spellforce 3 ale odpisując na ten post złapałem wene :D

Posted: Sat, 18 Dec 2010, 23:15
by maciek
http://images4.wikia.nocookie.net/__cb20101124125342/spellforce/images/thumb/e/e7/Tood_map.jpg/600px-Tood_map.jpg tu mam inną mapkę

Posted: Sun, 19 Dec 2010, 19:34
by Konradus-Killer
To jest mapka samej iary , ito po przywołaniu już jak podzielone na wyspy wszystko zostało .

Posted: Wed, 29 Dec 2010, 21:45
by Eon
No tak, bieganie na koniu, kto by pomyślał!



BTW, dział "spellforce 3" nie istnieje :wink:

Posted: Thu, 30 Dec 2010, 19:30
by Konradus-Killer
Powrócili magowie kręgu ! Byli związani mocą księgi przywołania i gdy ta się przebudziła to i oni , a wraz z nimi wojownicy run !! (czy to takie trudne ?) A ten Bóg to był taki posłaniec jak Hermes z mitologi greckiej . Wykradł coś od innych bogów , lecz ci zauważyli jego plany i zabrali mu nieśmiertelność oraz wypędzili , heh miałby swoich wyznawców ponieważ musi mieć armie i na początku podstawą jego legionów są stwory (jakaś nowa rasa która go czci ) zamieszkująca ten nieodkryty kontynent .

A jeszcze jedno nic nie było tam owy , że Bóg zabija Boga !







Nie nie grałem w SF2 w swobodną , tak wiem zaraz zaczynam .

Posted: Thu, 30 Dec 2010, 19:54
by Eon
Och, wszystkich zabijaliśmy, a pana Samo Zło oszczędzimy? "Bes sęsu", Konradus. Daj mi odpowiedź chociaż na jedno pytanie: jakim to koksem jesteśmy, że staramy się na nowo połączyć świat, czego nie udało się żadnemu Magowi Kręgu?

Posted: Thu, 30 Dec 2010, 21:55
by Konradus-Killer
My nie jesteśmy koksem, robimy to za pomocą zaklęcia z księgi przywołania ,mocy feniksa , z ukrytej mocy w ciałach magów kręgu , oraz jakiegoś tam artefaktu ZA POMOCĄ KTÓREGO WŁADAMY MOCAMI RUN.- a i ten artefakt jednocześnie chroni nas przed stwórcą , mozna to też wytłumaczyć , że zawładnięcie feniksa zabrało mu całą moc i musiał uciekać (tak wiem , że się do tego przyczepisz) , ale krytyka zawsze pomaga poprawiać błędy .

nie on nie pojawia się znikąd tak jak napisałem a widocznie nie czytasz wszystkiego jest on czczony przez nową rase zamieszkującą kontynent o którym nie mamy pojęcia , tym samym o tej rasie i o ich Bogu . Z początku nie wiedzielibysmy , że był Bogiem tak jak np. było z Dariusem . A Eron oddaje księgę widząc nasze starania, czy coś w tym stylu- tak tu nawet chcę abyś się przyczepił bo do tego pewien nie jestem .



A propo tego koksa to powinieneś się doczytać , że pewien mag kręgu nam pomaga i to ten którego doskonale znamy (Rohen)

Posted: Thu, 30 Dec 2010, 22:04
by Eon
Nie przyczepię się więcej, nie chce mi się dalej prowadzić tej dyskusji. Runa nigdy nie będzie władała mocą praognia, koniec tematu. Reszta to według mnie jeden wielki nonsens. Najlepiej będzie, jak założysz swój własny temat w dyskusji ogólnej, jeśli już tak bardzo chcesz to wszystko kontynuować. Swoją drogą, ten artefakt to chyba wyszedł spod boskiej ręki...



@Down: N/C

@Jeszcze niżej: Foch! Ja już ją uciąłem! :x

Posted: Thu, 30 Dec 2010, 23:03
by Konradus-Killer
Eh czytaj , całość gdzie ja niby powiedziałem , że to runa zawładnęła mocą praognia , OMG z kąd ty te pomysły bierzesz , pszeszukałem 3 razy swoje wypowiedzi i nic nie znalazłem . tak to jest jak się czyta co 4 zdanie i próbuje się spoić wyrazy swoim tokiem myślenia ale cóż koniec tematu.

Posted: Fri, 31 Dec 2010, 00:09
by Ari
Tak to jest, jak się pisze tak nieskładnie, że nawet ja nie rozumiem o.O



Panowie, ucinam tę przyjazną pogawędkę, poszukajcie tematu o SF 3...

Re: Czy tak wyglądał świat przed przywołaniem?

Posted: Sun, 1 May 2011, 21:39
by Aryn Lodowy Tkacz
Nawiązując do tematyki bogów to według gry swobodnej SF2 z dodatkiem to wszyscy bogowie zginęli wraz z pół bogiem Belialem a Aonira i Aryna gdzieś wcieło i się na koniec okazuje że któryś z nich to zdrajca a nad Eo zapanowała ciemność jaką uwolnił podczas walki o życie Nor. Nie wiem już sam co o tym sądzić ale od dłuższego czasu mnie to trapi to może Wy na coś wpadniecie...

Re: Czy tak wyglądał świat przed przywołaniem?

Posted: Sun, 27 Jan 2013, 13:30
by Firmir
Odkopując, mogę dodać, że w Drag Lur jest kilka łodzi (małych bo małych ale jednak!), dodatkowo w tym pradawnym, opuszczonym mieście jest (to z wykopaliskami) jest kilka jeszsze kilka nie zadokowanych sztuk :)