Posted: Tue, 3 Aug 2010, 22:40
Hm. Nie znając się na piłce miałem znajomych wśród maniaków. Byłem nawet raz na meczu w pubie ;P Nie wiedziałem o co chodzi (znaczy, no wiecie... o co chodzi w nodze wiem, ale nadal nie wiem, o jaki puchar grali
), ale bawiłem się dobrze 
Mam drewniane uszy, a jedyne, na czym umiem grać, to ludzkie nerwy (No i umiem zagra "D" i "G" - cokolwiek to znaczy - na gitarze! - dzięki wspomnianym za chwilę), a moi przyjaciele to muzycy.
Bez takiej "specjalistycznej" wiedzy, na naprawdę dowolny temat, naprawdę da się żyć...
Mam drewniane uszy, a jedyne, na czym umiem grać, to ludzkie nerwy (No i umiem zagra "D" i "G" - cokolwiek to znaczy - na gitarze! - dzięki wspomnianym za chwilę), a moi przyjaciele to muzycy.
Bez takiej "specjalistycznej" wiedzy, na naprawdę dowolny temat, naprawdę da się żyć...