Page 8 of 28

Posted: Fri, 4 Jul 2008, 19:48
by Ari
A mi to w ogóle nie pasuje. Zaraz pojawią się rasy żuków, pszczół, karaluchów...

A jeśli już, to albinos na najsłabszego. Ich wartość bojowa w dzień by spadała, bo zwierzęta albinosy nie mają składnika w ciele odpowiadającego za kolor skóry (melaniny chyba; w każdym razie dlatego są białe) i są niezwykle wrażliwe na światło słoneczne. Dodatkowo, inne "zdrowe" osobniki zazwyczaj gardzą albinosami.

Jest tu tylko jedna nieścisłość. Po co im surowce, skoro by nie budowały?:/ Żelaza raczej też nie weźmiesz do przywołania pająka...

Posted: Fri, 4 Jul 2008, 21:24
by Sylar
Pająk pancerzy. Już sobie to wyobrażam :D pająk łażący w wielkiej zbroji.

Posted: Fri, 4 Jul 2008, 22:06
by Guest
Pająki nie mogłyby by używać ludzkiej broni.



Naprzyklad ich podstawową jednostką byłby pająk myśliwy który zdobywałby żywność polując na zwierzynę i taszcząc ją do głównej jaskini.Pająk ten może też taszczyć zwłoki wrogów w grze.Potrafi atakować jednak ma słabe parametry ofensywne i obronne.Jest odrobinę lepszy od rzemieślika



I podstawową jednostką atakująca byłby

Pająk Albinos który potrafiłby tylko zwyczajnie kąsać i używać jednego zaklęcia Plaga pająków.

Posted: Fri, 4 Jul 2008, 22:30
by Ari
Tak, i mag kręgu zauważył w pająkach potencjał i uwięził te biedne zwierzaki w runie i kazał wybudować dla nich monumenty? xD

Posted: Fri, 4 Jul 2008, 22:30
by Kafar
A tytan pewnie mistrz pająków?

Posted: Sat, 5 Jul 2008, 16:09
by Feniks
Och nie kpij sobie.

Pająki surowce:

drewno

lenya

żelazo

żywność

robotnicy - pająki albinosy ( w każdym gatunku zwierząt są albinosy)

tytan-mistrz pająków

monument-wielki kamienny pająk

budynki -kokony,gniazda

mogły by powstać także ...



drzewołaki

Posted: Sat, 5 Jul 2008, 16:14
by Ari
A po co im żelazo? o.O Będą sobie robić pancerze na odwłok xD



Ta, drzewołaki... Może zaraz żuczki gnojaki?

Posted: Sat, 5 Jul 2008, 16:52
by Guest
Nie kpij sobie.Pająki to całkiem potężna rasa zwierząt.W spellforce 2 są one ogromne i trudno je pokonać.

Dlatego też pająki nadają się na runę ponieważ pająki mają duże walory ofensywne i defensywne a ich potężne odwłoki gniotą przeciwnika a ich jad zabija bądź uszkadza.



a monument mógłby wyglądać tak

wielki kamienny pająk a w jego pysku człowiek xD

Posted: Sat, 5 Jul 2008, 19:48
by Kafar
Ta..A jak jakiegoś zabijesz to zacznie padać deszcz?

Posted: Sat, 5 Jul 2008, 21:46
by Sylar
Pewnie deszcz trucizny. Moim zdaniem pająki to słaby pomysł. Niie mają uzbrojenia ani magii tylko trucizne. Nie mogły by nawet zniszczyć wieże ostrzy.

Posted: Sun, 6 Jul 2008, 02:24
by Mroczny mag
może nie najsilniejsze ale ari czemu nie ma monumentu ostrzy pają ki pod dowództwem naszego avatara pokonają każdą armie a wieże ostrzy krasnoludy też nie mają szans z tymi wieżyczkami a deszcz trucizny po śmierci hmmm tylko u tytana czy czegoś takiego

a resztą wy polegacie tylko na sile armii a nie na sprycie założę się że co najmniej połowa użytkowników forum ładuje armie 80 wojów i nawala nią o wojska i miasta wroga to rozwiązanie ale strategia lepsza przy małych grupach akurat pająki to najlepszy tego przykład 8 pająków w trzech falach czyli koło 24 pająków wystarczy dzięki truciźnie wystarczy posłać trzy takie fale w odstępie 3-5 minut i oszczędzisz i surowca ktury sie pszyda na budowe wież i armii potrzebnej do ochrony miasta

Posted: Sun, 6 Jul 2008, 02:39
by Drakon Arach
A ty Mroczny mag się nie wymądrzaj. Ty pewnie polegasz na KAŻDYM wojaku w armii, więc to twój błąd. Ja nie atakuje cholera 80 osobową armią, bo to bezsens. I tak cała armia nie zwiąże się w walce wręcz albo i nawet łucznicy nie będe zapewne strzelać. Ja zawsze, powtarzam ZAWSZE używam armii o liczbie średniej czyli 50-60 u mnie styka do przejścia gry. W niektórych to nawet do 40 nie dochodzę(Dzika przełęcz, Shiel, Cień drzew, Kurhany Skowytu). A więc Mroczny mag nie odpalaj mi tu takich tekstów. Pozatym w niektórych misjach jest wymaganę mieć te 80 żołnierzy(Krucza przełęcz) by wogule wygrać jakąś tam bitwę.



Pozatym trucizna jest beznadziejna. Pająki w spellforce 1 są gorzej niż żałosne, więc mi tu nie mów, że armia pająków coś zdoła zrobić. Jedynie w całym spellforce 1 z pająków był najlepszy duch mistrza pająków, bo on coś przynajmniej umiał i potrafil uderzyć jakieś konkretne obrażenia.



W spellforce 2 narazie tylko 1 pająk sprawił mi trudności. Był to o ile się nie myle SMOCZY PAJĄK. Ale i tam jak dla mnie pająki są cienkie, ale są już o wiele lepsze niż w spellforce 1.

Posted: Sun, 6 Jul 2008, 12:51
by Guest
W takiej słonecznej krainie w Spellforce 2 czas mrocznych wojen czy władca smoków już nie pamiętam jak takiemu orkowi należało złożyć ofiary z ludzi w jaskiniach no to były te pająki strasznie trudne.

Posted: Sun, 6 Jul 2008, 15:01
by Sorvina
Jakie tam straszne. Właśnie wydawało mi się na początku, że są trudne, ale później prościzna. Avatar i 3 czy 4 bohaterów dawała radę całej chmarze. A jak wiesz te pająki dość często atakowały. Grupami po 4, po 5 pająków i to jedna za drugą. Nie przesadzajmy.

Co do runa pająków, to fakt - słabe. Skoro żywność czy inne surowce pobierałyby z zabitych wrogów, to chyba samym avatarem musiałabym rozwalić całą armię, żeby szanowne pająki zebrały jakieś surowce. Budynki byłyby do siebie podobne. Trzeba co najmniej wymyślić 7-8 budynków. Jak już co to mogłaby być rasa "pająków" humanoidalnych. To by się lepiej przyjęło.

Posted: Sun, 6 Jul 2008, 15:08
by Ari
Tak, w Szarogórzu też użyłem 80ciu wojaków ^^ '