Problemy Newbie ;D
Tak, tak, znowu kody... W Cieniu drzew od ostatniej bazy (tej przy portalu) odchodzi niewielka dróżka
Tam znajduje się ork-szaman, jego kilku znajomych i menhir. Nieboraczek ma bodaj poziom 12, a reszta (Przywoływacze Pięści, o ile dobrze pamiętam) - 7.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Psota, jeśli twoje posty będą się opierały, tylko na kodach, to w ogóle się nie wypowiadaj, jasne? Każdy post z poradą, to "wpisz kod taki i taki".
Na pewno zdobyłeś pierścień cienia? Może to nie ten? Pierścień cienia, miał cień w Północnych Górach Wietrznych. Jeśli go zdobyłeś, to może misja, aby została zaliczona, każe ponownie porozmawiać z tym facetem w Szarogórzu? Spróbuj
Na pewno zdobyłeś pierścień cienia? Może to nie ten? Pierścień cienia, miał cień w Północnych Górach Wietrznych. Jeśli go zdobyłeś, to może misja, aby została zaliczona, każe ponownie porozmawiać z tym facetem w Szarogórzu? Spróbuj
Spoiler:
Nie napisałeś "w ostateczności", tylko od razu "wpisz kod"...
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
Nie na samych kodach i zauważcie że wy na pewno używacie Hakerów a jak mi się nie chce przechodzić danej mapy to obrazu idę kodami np. kiedy moja siostra jest w domu i istnieje zagrożenie że mi wyłączy grę .Czasami warto wpisać kod na odsłonięcie mapy bo niektórych rzecz nie zobaczyło by się np. na 1 mapie Cienia Feniksa {gdy zaczynamy z kamieniem} widać grób Zamaskowanego więc nikt święty nie jest. Sorry za offtop ale musiałem dać uzasadnienie .
-
Guest
-
Drakon Arach
-
Guest
-
Guest
Re: Problemy Newbie ;D
Glowna czesc grupy stanowia drruidki, ale oczywiscie w tym wypadku konieczne jest dodanie kilku uzdrowicielek.....a luczniczek wiatru jest piec... 
Po pierwsze, w Cieniu Drzew nie ma ostrzy, pewnie chodziło o Dziką Przełęcz. A po drugie jak mogłeś je zabić pojedynczo? Brininngan wysyła dwa ostrza na ciebie, które nie zwracają uwagi na inne jednostki, tylko na ciebie. Atakują inne jednostki dopiero, gdy zostaną otoczone. I ja miałam problem z zabiciem ich, bo miały wyższy level, co skutkowało tym, że zaklęcia były odbijane (nie wszystkie ale pewna część). Do tego mag nie ma dobrej zbroi, więc ma mniejszy pancerz i punkty zdrowia. Okey, wierzę, że zabiłeś, bo mag biały jest doskonały na ostrza, dzięki zaklęciu "świętość", ale mimo wszystko coś tu nie tak. 
Spoiler:
-
Guest
O faktycznie, moj blad, zupelnie zapomnialam o tych pierwszych ostrzach, co zostaja wyslane przez Branningana ( i tak, myslalam o Dzikiej Przeleczy). Mialam na mysli te pojedyncze ostrza, co sie je spotyka juz po Branninganie, po drodze do portalu. I dlatego sie zdziwilam, ze robily problem.
Z tymi pierwszymi w ogole nie mialam do czynienia osobiscie, bo po filmiku spanikowalam
i szybko zbudowalam sobie wieze przed tamta rzeczka przed ogniowa wioska i ostrza musialy sie na nich "stepic", bo ja ich na oczy nie widzialam (dopiero pozniej sie dowiedzialam, ze jakies byly). No i fakt, ze jak byly w parze, to na tym etapie gry mogly i pewnie byly problemem.
Co do maga to jak juz naprawde przyszlo walczyc z ostrzami to mialam juz zbroje (czy stroj) ze smoczych lusek, zarowno na biuscie jak i na nogach i byla calkiem niezla az do konca gry. Do tego przy powazniejszych potyczkach uzywalam cierniowej tarczy. A przedtem tez byl jakis niezly stroj z jakiegos zadania pobocznego. A jeszcze przedtem to co bylo wystarczalo.
Szkoda, ze mag nie mogl skorzystac ze zbroi Amry, troche to bylo niesprawiedliwe
Jedynie na co moge narzekac, jezeli chodzi o maga, to brak naprawde porzadnej broni w pozniejszej czesci gry, gdzie roznica w porownianiu z bronia "zbrojna" jest dosc duza. Moja byla cos w okolicach 9-16, ale sie jeszcze pozniej upewnie.
(no to sie milo zaskoczylam, bo juz myslalam, ze bedziesz "krzyczec", ze nie na temat i w ogole odgrzewane kotlety
)
(btw. swietosc, podobnie jak swiatlosc to magia dzialajaca tylko na ozywiencow...przydatna moc w kilku lokalizacjach
))
Z tymi pierwszymi w ogole nie mialam do czynienia osobiscie, bo po filmiku spanikowalam
Co do maga to jak juz naprawde przyszlo walczyc z ostrzami to mialam juz zbroje (czy stroj) ze smoczych lusek, zarowno na biuscie jak i na nogach i byla calkiem niezla az do konca gry. Do tego przy powazniejszych potyczkach uzywalam cierniowej tarczy. A przedtem tez byl jakis niezly stroj z jakiegos zadania pobocznego. A jeszcze przedtem to co bylo wystarczalo.
Szkoda, ze mag nie mogl skorzystac ze zbroi Amry, troche to bylo niesprawiedliwe
Jedynie na co moge narzekac, jezeli chodzi o maga, to brak naprawde porzadnej broni w pozniejszej czesci gry, gdzie roznica w porownianiu z bronia "zbrojna" jest dosc duza. Moja byla cos w okolicach 9-16, ale sie jeszcze pozniej upewnie.
(no to sie milo zaskoczylam, bo juz myslalam, ze bedziesz "krzyczec", ze nie na temat i w ogole odgrzewane kotlety
(btw. swietosc, podobnie jak swiatlosc to magia dzialajaca tylko na ozywiencow...przydatna moc w kilku lokalizacjach


