Jaka nowa runa robotnika mogłaby powstać?
A mi to w ogóle nie pasuje. Zaraz pojawią się rasy żuków, pszczół, karaluchów...
A jeśli już, to albinos na najsłabszego. Ich wartość bojowa w dzień by spadała, bo zwierzęta albinosy nie mają składnika w ciele odpowiadającego za kolor skóry (melaniny chyba; w każdym razie dlatego są białe) i są niezwykle wrażliwe na światło słoneczne. Dodatkowo, inne "zdrowe" osobniki zazwyczaj gardzą albinosami.
Jest tu tylko jedna nieścisłość. Po co im surowce, skoro by nie budowały?:/ Żelaza raczej też nie weźmiesz do przywołania pająka...
A jeśli już, to albinos na najsłabszego. Ich wartość bojowa w dzień by spadała, bo zwierzęta albinosy nie mają składnika w ciele odpowiadającego za kolor skóry (melaniny chyba; w każdym razie dlatego są białe) i są niezwykle wrażliwe na światło słoneczne. Dodatkowo, inne "zdrowe" osobniki zazwyczaj gardzą albinosami.
Jest tu tylko jedna nieścisłość. Po co im surowce, skoro by nie budowały?:/ Żelaza raczej też nie weźmiesz do przywołania pająka...
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
Guest
Pająki nie mogłyby by używać ludzkiej broni.
Naprzyklad ich podstawową jednostką byłby pająk myśliwy który zdobywałby żywność polując na zwierzynę i taszcząc ją do głównej jaskini.Pająk ten może też taszczyć zwłoki wrogów w grze.Potrafi atakować jednak ma słabe parametry ofensywne i obronne.Jest odrobinę lepszy od rzemieślika
I podstawową jednostką atakująca byłby
Pająk Albinos który potrafiłby tylko zwyczajnie kąsać i używać jednego zaklęcia Plaga pająków.
Naprzyklad ich podstawową jednostką byłby pająk myśliwy który zdobywałby żywność polując na zwierzynę i taszcząc ją do głównej jaskini.Pająk ten może też taszczyć zwłoki wrogów w grze.Potrafi atakować jednak ma słabe parametry ofensywne i obronne.Jest odrobinę lepszy od rzemieślika
I podstawową jednostką atakująca byłby
Pająk Albinos który potrafiłby tylko zwyczajnie kąsać i używać jednego zaklęcia Plaga pająków.
Tak, i mag kręgu zauważył w pająkach potencjał i uwięził te biedne zwierzaki w runie i kazał wybudować dla nich monumenty? xD
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
A po co im żelazo? o.O Będą sobie robić pancerze na odwłok xD
Ta, drzewołaki... Może zaraz żuczki gnojaki?
Ta, drzewołaki... Może zaraz żuczki gnojaki?
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
Guest
Nie kpij sobie.Pająki to całkiem potężna rasa zwierząt.W spellforce 2 są one ogromne i trudno je pokonać.
Dlatego też pająki nadają się na runę ponieważ pająki mają duże walory ofensywne i defensywne a ich potężne odwłoki gniotą przeciwnika a ich jad zabija bądź uszkadza.
a monument mógłby wyglądać tak
wielki kamienny pająk a w jego pysku człowiek xD
Dlatego też pająki nadają się na runę ponieważ pająki mają duże walory ofensywne i defensywne a ich potężne odwłoki gniotą przeciwnika a ich jad zabija bądź uszkadza.
a monument mógłby wyglądać tak
wielki kamienny pająk a w jego pysku człowiek xD
-
Mroczny mag
- Łowca postów
- Posts: 152
- Location: z Mandaen-taum
może nie najsilniejsze ale ari czemu nie ma monumentu ostrzy pają ki pod dowództwem naszego avatara pokonają każdą armie a wieże ostrzy krasnoludy też nie mają szans z tymi wieżyczkami a deszcz trucizny po śmierci hmmm tylko u tytana czy czegoś takiego
a resztą wy polegacie tylko na sile armii a nie na sprycie założę się że co najmniej połowa użytkowników forum ładuje armie 80 wojów i nawala nią o wojska i miasta wroga to rozwiązanie ale strategia lepsza przy małych grupach akurat pająki to najlepszy tego przykład 8 pająków w trzech falach czyli koło 24 pająków wystarczy dzięki truciźnie wystarczy posłać trzy takie fale w odstępie 3-5 minut i oszczędzisz i surowca ktury sie pszyda na budowe wież i armii potrzebnej do ochrony miasta
a resztą wy polegacie tylko na sile armii a nie na sprycie założę się że co najmniej połowa użytkowników forum ładuje armie 80 wojów i nawala nią o wojska i miasta wroga to rozwiązanie ale strategia lepsza przy małych grupach akurat pająki to najlepszy tego przykład 8 pająków w trzech falach czyli koło 24 pająków wystarczy dzięki truciźnie wystarczy posłać trzy takie fale w odstępie 3-5 minut i oszczędzisz i surowca ktury sie pszyda na budowe wież i armii potrzebnej do ochrony miasta
po to czego nie zabrała śmierć zabiorę ja ,a czego mi się nie uda zabrać ukryje czas
-
Drakon Arach
A ty Mroczny mag się nie wymądrzaj. Ty pewnie polegasz na KAŻDYM wojaku w armii, więc to twój błąd. Ja nie atakuje cholera 80 osobową armią, bo to bezsens. I tak cała armia nie zwiąże się w walce wręcz albo i nawet łucznicy nie będe zapewne strzelać. Ja zawsze, powtarzam ZAWSZE używam armii o liczbie średniej czyli 50-60 u mnie styka do przejścia gry. W niektórych to nawet do 40 nie dochodzę(Dzika przełęcz, Shiel, Cień drzew, Kurhany Skowytu). A więc Mroczny mag nie odpalaj mi tu takich tekstów. Pozatym w niektórych misjach jest wymaganę mieć te 80 żołnierzy(Krucza przełęcz) by wogule wygrać jakąś tam bitwę.
Pozatym trucizna jest beznadziejna. Pająki w spellforce 1 są gorzej niż żałosne, więc mi tu nie mów, że armia pająków coś zdoła zrobić. Jedynie w całym spellforce 1 z pająków był najlepszy duch mistrza pająków, bo on coś przynajmniej umiał i potrafil uderzyć jakieś konkretne obrażenia.
W spellforce 2 narazie tylko 1 pająk sprawił mi trudności. Był to o ile się nie myle SMOCZY PAJĄK. Ale i tam jak dla mnie pająki są cienkie, ale są już o wiele lepsze niż w spellforce 1.
Pozatym trucizna jest beznadziejna. Pająki w spellforce 1 są gorzej niż żałosne, więc mi tu nie mów, że armia pająków coś zdoła zrobić. Jedynie w całym spellforce 1 z pająków był najlepszy duch mistrza pająków, bo on coś przynajmniej umiał i potrafil uderzyć jakieś konkretne obrażenia.
W spellforce 2 narazie tylko 1 pająk sprawił mi trudności. Był to o ile się nie myle SMOCZY PAJĄK. Ale i tam jak dla mnie pająki są cienkie, ale są już o wiele lepsze niż w spellforce 1.
-
Guest
Jakie tam straszne. Właśnie wydawało mi się na początku, że są trudne, ale później prościzna. Avatar i 3 czy 4 bohaterów dawała radę całej chmarze. A jak wiesz te pająki dość często atakowały. Grupami po 4, po 5 pająków i to jedna za drugą. Nie przesadzajmy.
Co do runa pająków, to fakt - słabe. Skoro żywność czy inne surowce pobierałyby z zabitych wrogów, to chyba samym avatarem musiałabym rozwalić całą armię, żeby szanowne pająki zebrały jakieś surowce. Budynki byłyby do siebie podobne. Trzeba co najmniej wymyślić 7-8 budynków. Jak już co to mogłaby być rasa "pająków" humanoidalnych. To by się lepiej przyjęło.
Co do runa pająków, to fakt - słabe. Skoro żywność czy inne surowce pobierałyby z zabitych wrogów, to chyba samym avatarem musiałabym rozwalić całą armię, żeby szanowne pająki zebrały jakieś surowce. Budynki byłyby do siebie podobne. Trzeba co najmniej wymyślić 7-8 budynków. Jak już co to mogłaby być rasa "pająków" humanoidalnych. To by się lepiej przyjęło.
Spoiler:
Tak, w Szarogórzu też użyłem 80ciu wojaków ^^ '
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
