Kult Czerwonego Boga
-
Guest
Kult Czerwonego Boga
Gdy dostarczyłem im te księgi oni mnie zaatakowali wszyscy czy nie da się do nich przyłączyć serio ?
Sorry za offtop, ale chłopie, czy Ty jakikolwiek fragment gry potrafisz przejść sam ?? Czy trzeba Cie prowadzić za rączkę wszędzie. Gdzie tu przyjemność z grania, jak co chwila ma Ci ktoś mówić co masz dokładnie robić (żebyś się nie przemęczył czasem).
Pozakładałeś tych tematów, co chwila nowy, rosną jak grzyby po deszczu. Nie wiem, nie grałem, ale jeśli one dotyczą (a sądzę że tak jest), kolejnych map (czy też misji) w SF2, to mogłeś już to wszystko podpiąć w jednym poście, zmienić temat na: "potrzebuję pomocy" czy jakiś podobny i tam się pytać o wszystko.
Pozakładałeś tych tematów, co chwila nowy, rosną jak grzyby po deszczu. Nie wiem, nie grałem, ale jeśli one dotyczą (a sądzę że tak jest), kolejnych map (czy też misji) w SF2, to mogłeś już to wszystko podpiąć w jednym poście, zmienić temat na: "potrzebuję pomocy" czy jakiś podobny i tam się pytać o wszystko.
Potwierdzam powyższe, nie chce mi się pisać tego samego
Wybaczyłbym w takim wypadku doublepost... Dostajesz warna (przypomina mi się Milten), ale temat zostawiam otwarty - jakby ktoś chciał Ci pomóc.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
"Przeze mnie droga w miasto utrapieniaHju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
-
Guest
-
Guest
-
Guest


